Bezzałogowce, myśliwce i HMS "Dragon". Zjednoczone Królestwo dołącza do obrony Cieśniny Ormuz

Na początku marca Zjednoczone Królestwo skierowało niszczyciel obrony przeciwlotniczej HMS "Dragon" na wschodni akwen Morza Śródziemnego, wzmacniając osłonę bazy RAF Akrotiri po ataku irańskiego drona na Cypr. Rząd w Londynie - 9 maja 2026 roku - zapowiedział przegrupowanie okrętu w rejon Bliskiego Wschodu "w ramach ostrożnego planowania" przed potencjalną misją w Cieśninie Ormuz, a 11–12 maja potwierdził, że HMS "Dragon", samoloty typu Typhoon oraz bezzałogowce i systemy antydronowe wejdą w skład brytyjskiego wkładu do planowanej wielonarodowej operacji, którą minister obrony John Healey określił jako "misję ściśle obronną" mającą "przywrócić swobodę żeglugi, gdy warunki na to pozwolą".

Brytyjski pakiet: hybrydowe siły morskie w praktyce

Zjednoczone Królestwo zapowiedziało, że jego wkład w planowaną misję obejmie autonomiczne systemy poszukiwania i zwalczania min, zestawy antydronowe, samoloty typu Typhoon oraz niszczyciel obrony przeciwlotniczej HMS "Dragon", już skierowany w rejon Bliskiego Wschodu. Minister obrony Zjednoczonego Królestwa John Healey ogłosił decyzję podczas wirtualnego spotkania z udziałem ponad 40 ministrów obrony, wskazując, że operacja zostanie uruchomiona "gdy warunki na to pozwolą" i będzie ukierunkowana na przywrócenie oraz utrzymanie swobody żeglugi po zakończeniu działań zbrojnych.

Trzon komponentu nawodnego stanowi HMS "Dragon", niszczyciel przeznaczony do obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, który według resortu obrony ma zapewnić osłonę jednostek handlowych i zespołów zajmujących się rozminowaniem przed zagrożeniami z powietrza, w tym bezzałogowcami i pociskami manewrującymi. Uzupełnieniem są samoloty typu Typhoon, które mają prowadzić działania patrolowe nad rejonem cieśniny, oraz autonomiczne systemy poszukiwania min i szybkie bezzałogowce nawodne – w tym elementy systemu "Beehive" z dronami produkcji brytyjskiej firmy Kraken – zdolne do wykrywania, śledzenia i neutralizacji zagrożeń na powierzchni morza.

Minister John Healey podkreślił, że misja będzie mieć charakter ściśle obronny, a jej celem jest unormowanie żeglugi handlowej oraz przeprowadzenie operacji oczyszczania torów wodnych po wypracowaniu stabilnego porozumienia pokojowego. Jednocześnie zaznaczył, że "Iran nie może trzymać cieśniny i globalnej gospodarki jako zakładnika", przypominając, iż skutki zablokowania Ormuzu – od wzrostu cen paliw po koszty życia – odczuwalne są znacznie dalej niż jedynie na Bliskim Wschodzie.

Ormuz jako wąskie gardło pod presją

Cieśnina Ormuz pozostaje jednym z kluczowych wąskich gardeł światowej żeglugi, przez które przepływa istotna część globalnego eksportu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego, co nadaje każdemu kryzysowi w tym rejonie wymiar ponadregionalny. Geografia – około 34 km szerokości w najwęższym miejscu oraz bliskość wybrzeży Iranu i państw Zatoki – sprzyja stosowaniu przez Teheran strategii antydostępowej, opartej na połączeniu środków rakietowych, dronów, sił morskich i działań w szarej strefie.

"King's Speech" i polityczne tło decyzji

Planowane na dziś (tj. 13 maja 2026 roku) przemówienie króla Karola III w parlamencie, otwierające nową sesję, według zapowiedzi rządu ma zostać zbudowane wokół hasła budowy "silniejszej i sprawiedliwszej Brytanii", z naciskiem na wzrost gospodarczy, reformy usług publicznych i odbudowę zaufania do instytucji państwa. W części dotyczącej bezpieczeństwa i polityki zagranicznej materiały prasowe zapowiadają utrzymanie mocnej pozycji Zjednoczonego Królestwa w NATO, kontynuację podnoszenia wydatków obronnych oraz nowe inicjatywy w obszarze ochrony infrastruktury krytycznej i odporności cybernetycznej, co ma wpisać modernizację sił zbrojnych – w tym Royal Navy – w szerszy program legislacyjny nowej sesji.

Debata wokół "King's Speech" toczy się przy tym w warunkach wyraźnie osłabionej pozycji politycznej premiera Keira Starmera, który po dotkliwych dla Partii Pracy wynikach wyborów lokalnych mierzy się z presją własnego zaplecza i rosnącą liczbą publicznych wezwań do ustąpienia. Wyniki głosowań przyniosły utratę setek mandatów w radach Anglii, poważne straty w Szkocji i Walii oraz wzrost poparcia dla partii Reform UK, a ponad 80 laburzystowskich deputowanych ma już otwarcie sugerować konieczność zmiany lidera, co przekłada się na jedne z najniższych notowań urzędującego premiera wśród zachodnich przywódców. Na tym tle decyzja o wysłaniu misji do Cieśniny Ormuz – staje się jednym z narzędzi budowania wrażenia, że rząd, pomimo kryzysu przywództwa, utrzymuje zdolność do prowadzenia "poważnej" polityki bezpieczeństwa i aktywnej obrony szlaków żeglugowych.

Gołota: SAFE i co dalej? | Portal Obronny
Portal Obronny SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki