Wypowiedzi Donalda Trumpa dla telewizji Fox News, w których stwierdził, że Stany Zjednoczone "nigdy nie potrzebowały pomocy NATO" i że wojska sojusznicze "trzymały się trochę z tyłu" podczas misji w Afganistanie, wywołały falę oburzenia. Na te zarzuty odpowiedział Władysław Kosiniak-Kamysz podczas spotkania noworocznego ludowców w Lublinie. Szef MON kategorycznie zaprzeczył słowom prezydenta USA, podkreślając heroizm i poświęcenie polskich żołnierzy.
„Tego nie wolno przemilczeć. Oni nie stali z tyłu. Oni zasłaniali swoją piersią naszych sojuszników ze Stanów Zjednoczonych, z Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch, z każdego państwa sojuszniczego” – powiedział Kosiniak-Kamysz.
Minister przypomniał o tragicznych statystykach: 43 polskich żołnierzy i jeden ratownik medyczny zginęli w Afganistanie, a 23 żołnierzy w Iraku. Ponadto, aż 860 osób zostało poszkodowanych, stając się weteranami z urazami nabytymi podczas służby poza granicami państwa.
Lojalność i poświęcenie polskiego wojska
Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że polscy żołnierze obecnie pełnią służbę w 10 kontyngentach wojskowych na całym świecie, m.in. na Łotwie, w Rumunii, Iraku, Libanie, Kosowie, Bośni i Hercegowinie, Republice Środkowoafrykańskiej i Turcji. To świadczy o zaangażowaniu Polski w międzynarodowe misje stabilizacyjne i obronne.
„Nie chowają się za nikim” – zaznaczył minister, dodając, że Polska zawsze brała udział we wszystkich operacjach na wezwanie swoich sojuszników, dowodząc tym samym swojej lojalności i wiarygodności jako partnera.
Szef MON wyraził również wdzięczność za obecność amerykańskich żołnierzy na polskiej ziemi, zapewniając o trosce i wsparciu dla nich. Jednocześnie podkreślił, że dbanie o relacje z przyjaciółmi oznacza również mówienie wprost o tym, co się nie podoba.
Wsparcie dla weteranów i rozwój obronności
Wicepremier zapowiedział, że będzie „silnie upominać się o cześć i honor dla wszystkich, którzy służą w Wojsku Polskim”, a w szczególności dla rodzin tych, którzy oddali życie „za wolność naszą i waszą”.
W kontekście wsparcia dla weteranów, Kosiniak-Kamysz przypomniał o niedawno przyjętej ustawie o zmianie ustawy o weteranach. Zgodnie z nią, poszkodowani weterani misji zagranicznych mogą ubiegać się o rekompensatę w wysokości 6 tys. zł za każdy procent orzeczonego uszczerbku na zdrowiu.
„Państwo polskie bierze odpowiedzialność za swojego żołnierza” – skomentował minister, dodając, że ustawa weszła już w życie, a weterani mogą liczyć na należne im środki.
Wśród osiągnięć PSL w rządzie, Kosiniak-Kamysz wymienił zwiększenie budżetu na obronność z 60 mld zł w 2022 r. do 200 mld zł w 2026 r. Podkreślił, że „na Lubelszczyźnie, Podlasiu, Podkarpaciu, Warmii i Mazurach bije serce bezpieczeństwa Polski”, wskazując na rozwój 19. Brygady Zmechanizowanej w Lublinie, rolę lotniska w Świdniku oraz budowę fabryki amunicji 155 mm w Kraśniku.