- Ukraińska obrona powietrzna zyskała kluczowe wzmocnienie dzięki fińskim zestawom ItO 90M, niezbędnym do neutralizacji rosyjskich rakiet i dronów.
- Te głęboko zmodernizowane systemy Crotale NG, mobilne i wyposażone w naddźwiękowe rakiety, reagują w zaledwie 5 sekund od wykrycia celu.
- Dowiedz się, jak fińskie wsparcie rewolucjonizuje ochronę infrastruktury Ukrainy i dlaczego te systemy są tak ważne dla obrony.
W obliczu trwających rosyjskich ataków wymierzonych w ukraińską infrastrukturę krytyczną oraz zaplecze logistyczne, kluczowym elementem strategii obronnej Kijowa pozostaje ciągłe doskonalenie i uszczelnianie wielowarstwowego systemu obrony powietrznej. Pomoc wojskowa płynąca od państw europejskich obejmuje bardzo zróżnicowane rozwiązania techniczne. W ostatnich dniach pojawiły się materiały prezentujące kolejny taki system, tym razem dostarczony przez Finlandię. Debiut bojowy fińskich systemów przeciwlotniczych krótkiego zasięgu w barwach Sił Zbrojnych Ukrainy stanowi krok w zwiększeniu zdolności do zwalczania celów powietrznych na małych i średnich wysokościach.
Fińska ewolucja francuskiej myśli technicznej
Przekazane ukraińskim żołnierzom zestawy zostały oficjalnie zidentyfikowane jako ItO 90M (Ilmatorjuntaohjus 90M), które zasiliły szeregi 1039. przeciwlotniczego pułku rakietowego im. Mikoli Kapustianskogo. Podstawą dla tej wersji jest francuski system Crotale NG (New Generation), opracowany przez koncern Thales pod koniec lat 90. ubiegłego wieku, z myślą o efektywnym niszczeniu pocisków manewrujących, samolotów taktycznych oraz bezzałogowych statków powietrznych.
Fińskie siły zbrojne pozyskały pierwotne zestawy Crotale na mocy umowy zawartej jeszcze pod koniec lat 80. ubiegłego wieku jako Ilmatorjuntaohjus 90. Kluczową modyfikacją, która wyróżnia fiński wariant, jest rezygnacja z oryginalnego podwozia na rzecz sprawdzonego w trudnych warunkach północnych kołowego transportera opancerzonego Sisu XA-181 w układzie napędowym 6x6. Zapewnia to zestawowi wyjątkową mobilność taktyczną w zróżnicowanym terenie oraz wysoką niezawodność eksploatacyjną.
W latach dwutysięcznych fińskie systemy przeszły kompleksową modernizację (czego dowodem jest litera „M” w oznaczeniu). Pakiet unowocześniający objął m.in. instalację nowoczesnych kamer termowizyjnych, ulepszonych sensorów optoelektronicznych oraz zintegrowanych systemów kierowania ogniem, co diametralnie podniosło zdolności wykrywania i śledzenia celów w warunkach nocnych oraz przy niesprzyjającej pogodzie.
Zabójcza precyzja i błyskawiczny czas reakcji
Zintegrowana wieża systemu ItO 90M łączy w sobie stację radiolokacyjną wykrywania celów, zaawansowaną optoelektronikę oraz wyrzutnię mieszczącą osiem gotowych do strzału pocisków rakietowych. Radarowy system poszukiwania i śledzenia pozwala na efektywne wykrywanie obiektów powietrznych na dystansach sięgających 20 kilometrów.
Głównym środkiem porażenia w tym systemie jest naddźwiękowa rakieta VT-1. Osiąga ona prędkość rzędu 3,5 Macha (ok. 1200 m/s), co gwarantuje szybkie porażenie nawet szybko poruszające się celu. Pocisk zapewnia skuteczne rażenie obiektów na odległość do 11 kilometrów oraz na pułapie do 6 kilometrów. Jest też dość niewrażliwy na środki walki elektronicznej i systemy saobrony samolotu czy śmigłowca oraz relatywnie tani, gdyż jest naprowadzany komendowo. Jest to rozwiązanie powodujące, że jednocześnie można zwalczać jedynie jeden cel, gdyż pociski otrzymują polecenia korekty toru lotu z wyrzutni, a nie z własnego systemu naprowadzania. Podobna koncepcja stoi za rosyjskimi wyrzutniami w systemie Pancyr.
Jednym z największych atutów taktycznych zestawu ItO 90M jest jego czas reakcji. Od momentu radarowego lub optycznego wykrycia celu do odpalenia rakiety mija zaledwie 5 sekund. Tak minimalne opóźnienie operacyjne ma fundamentalne znaczenie podczas odpierania zmasowanych nalotów rojów dronów kamikadze oraz szybkich pocisków manewrujących, pozwalając obronie powietrznej na natychmiastową neutralizację zagrożenia tuż przed uderzeniem w wyznaczony cel. Ograniczeniem jest tutaj natomiast jednokanałowe naprowadzanie, czyli możliwość zwaczania przez jedną wyrzutnię, jednego celu naraz.