W siedzibie Polskiej Grupy Zbrojeniowej w Warszawie 17 sierpnia doszło do kluczowego spotkania zarządów PGZ, na czele z prezesem Adamem Leszkiewiczem, oraz MKE (Makina ve Kimya Endüstrisi), jednego z filarów tureckiego przemysłu obronnego, reprezentowanego przez dyrektora generalnego İlhami Keleşa. Jak podkreślono w oficjalnym komunikacie, jest to kontynuacja dialogu zapoczątkowanego w lipcu 2026 roku w Turcji.
Kluczowe obszary partnerstwa. Co było na stole?
Delegacje skupiły się na trzech newralgicznych z punktu widzenia nowoczesnego pola walki obszarach. Każdy z nich stanowi odpowiedź na wyzwania zidentyfikowane nie tylko w ramach modernizacji polskiej armii, ale również na podstawie wniosków płynących z konfliktu w Ukrainie. Jak napisano w komunikacie, rozmowy koncentrowały się przede wszystkim na programach amunicyjnych, obronie przeciwlotniczej oraz zabezpieczeniu dostępności kluczowych surowców dla produkcji specjalnej.
Jak napisano na sam koniec:
"Spotkanie służyło nakreśleniu perspektywy rozwoju polsko-tureckiego partnerstwa w sektorze obronnym oraz wymianie doświadczeń w obszarach istotnych dla bezpieczeństwa Polski, regionu i wzmacniania potencjału obronnego państw sojuszniczych. Budujemy trwałe relacje oparte na zaufaniu, wspólnych celach i długofalowej współpracy przemysłowe".