Spis treści
Strategiczna umowa PGZ–Saab
Saab i Polska Grupa Zbrojeniowa podpisały – 13 maja 2026 roku – w Sztokholmie strategiczną umowę o współpracy w dziedzinie technologii morskich, obejmującą serwis i wsparcie cyklu życia okrętów nawodnych oraz podwodnych, a także włączenie spółek z Grupy PGZ do łańcucha dostaw szwedzkiego koncernu. Porozumienie przewiduje ponadto realizację wybranych przedsięwzięć eksportowych dla platform nawodnych i podwodnych, w tym okrętów ratowniczych, co wpisuje się w szerszy trend budowy oferty PGZ na rynkach zagranicznych w oparciu o partnerów strategicznych. Prezes PGZ Adam Leszkiewicz określa domenę morską jako jeden z kluczowych filarów współpracy polsko‑szwedzkiej, podkreślając znaczenie integracji polskiego przemysłu z międzynarodowymi łańcuchami dostaw oraz budowy długofalowej wartości biznesowej we współpracy z jednym z liderów rynku obronnego. W komunikacie PGZ wskazano również, że zakres tej strategicznej współpracy obejmuje zbadanie możliwości wspólnego projektu ciężkiej torpedy.
Torpedy we współczesnym środowisku
Współczesne torpedy pozostają podstawowym środkiem rażenia okrętów podwodnych, mimo że liczba realnych użyć bojowych po 1945 roku jest ograniczona w porównaniu z okresem wojen światowych. W siłach morskich państw NATO standardem ciężkiej broni podwodnej pozostaje torpeda Mk 48, wykorzystywana przez wszystkie klasy okrętów podwodnych US Navy jako podstawowy efektor w zadaniach zwalczania okrętów podwodnych i nawodnych, łączący głowicę bojową o masie około 300 kilogramów (292,5 kg) z cyfrowym systemem naprowadzania i napędem na ciekłe paliwo. Głowica wykorzystuje kompozytowy materiał wybuchowy typu PBX, którego efekt odpowiada ponad 500 kilogramom trotylu, przy masie całej torpedy wynoszącej około 1,6 tony, co pozwala na skuteczne rażenie także dużych okrętów nawodnych. Analizy eksploatacyjne wskazują przy tym na istotne ograniczenia wynikające z gabarytów takiej broni: typowy amerykański okręt podwodny przenosi kilkadziesiąt ciężkich torped, co wymusza bardzo ostrożne gospodarowanie zapasem oraz ogranicza liczbę możliwych do przeprowadzenia sekwencyjnych ataków podczas intensywnej kampanii morskiej.
Zestawienia powojennych zatopień pokazują, że torpedy odpowiadały za niewielką, choć głośną część przypadków z lat 1945–2025, obejmując (m.in.) zatopienie indyjskiej fregaty typu Blackwood INS "Khukri" (F149) w 1971 roku, argentyńskiego krążownika lekkiego typu Brooklyn ARA "General Belgrano" (C-4) w 1982 roku oraz prawdopodobne storpedowanie południowokoreańskiej korwety ROKS "Cheonan" (722) w 2010 roku. Dostępne informacje wskazują, że co najmniej cztery udokumentowane przypadki zatopienia okrętów bojowych po 1945 roku wynikały z użycia torped, przy czym udział tej broni w ogólnej liczbie strat pozostaje niższy niż udział min morskich (ok. 109) czy pocisków kierowanych (ok. 219), co odzwierciedla zmianę charakteru zagrożeń, a nie spadek znaczenia torped jako elementu odstraszania.
Potencjał wspólnej ciężkiej torpedy i znaczenie dla polskiej MW
Kontekst zapisów o "zbadaniu możliwości współpracy przy projekcie ciężkiej torpedy" sugeruje, że PGZ i Saab traktują torpedę jako jeden z produktów w przyszłym portfelu wspólnych rozwiązań dla okrętów nawodnych i podwodnych, obok (m.in.) autonomicznego bezzałogowca morskiego Autonomous Ocean Drone i planowanego Centrum Technologii Podwodnych w Polsce. Połączenie doświadczeń Saab w zakresie torped i systemów naprowadzania z rozwojem krajowego zaplecza serwisowego i potencjalnie produkcyjnego może przełożyć się na większą suwerenność eksploatacyjną Marynarki Wojennej, od utrzymania uzbrojenia po stopniowe włączanie się w prace modernizacyjne kolejnych generacji efektorów podwodnych. Dla polskich programów okrętów podwodnych i ratowniczych oznacza to możliwość lepszego dopasowania charakterystyk broni torpedowej do specyfiki Morza Bałtyckiego, w tym niewielkich głębokości, złożonych warunków hydrologicznych i gęstej sieci szlaków, przy jednoczesnym zachowaniu interoperacyjności z rozwiązaniami stosowanymi przez marynarki sojusznicze.