NATO mobilizuje miliardy na obronność. Prywatny kapitał i Bank DSRB

Sojusz Północnoatlantycki intensyfikuje wysiłki w celu mobilizacji prywatnego kapitału na rzecz bezpieczeństwa i obronności państw członkowskich. Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte ogłosił we wtorek (7 lipca), że instytucje finansowe zmobilizowały już 217 mld dolarów na wsparcie tej inicjatywy. Równocześnie, Kanada wraz z ośmioma innymi krajami, w tym Ukrainą, promuje utworzenie nowego Banku Obrony, Bezpieczeństwa i Odporności (DSRB), który ma rozpocząć działalność w 2027 roku, rewolucjonizując podejście do finansowania przemysłu obronnego i potrzeby długofalowego wsparcia sił zbrojnych.

Logo NATO na podłodze forum obronnego. W tle sylwetki osób na tle ekranów. O szczycie w Ankarze na SE Portal Obronny.
Autor: Hussein Malla/ Associated Press Szczyt NATO
  • Sekretarz Generalny NATO, Mark Rutte, ogłosił na szczycie w Ankarze, że instytucje finansowe zmobilizowały już 217 mld dolarów na wsparcie obronności państw członkowskich. Sojusz intensyfikuje wysiłki w mobilizacji prywatnego kapitału na rzecz bezpieczeństwa.
  • Kanada, wraz z ośmioma innymi krajami, w tym Ukrainą, promuje utworzenie nowego Banku Obrony, Bezpieczeństwa i Odporności (DSRB). Ma on rozpocząć działalność w 2027 roku, rewolucjonizując podejście do finansowania przemysłu obronnego.
  • DSRB ma pozyskać do 100 mld funtów finansowania, aby wzmocnić obronność sojuszników i zapewnić długoterminowe wsparcie sił zbrojnych. Siedziba banku znajdzie się w Kanadzie, a jego powstanie jest odpowiedzią na narastające zagrożenia i potrzebę stabilnego finansowania.

Podczas szczytu NATO w Ankarze, który rozpoczął się we wtorek, kwestia finansowania obronności i bezpieczeństwa stała się jednym z kluczowych tematów. W dobie narastających zagrożeń i konfliktów, takich jak inwazja Rosji na Ukrainę, Sojusz poszukuje innowacyjnych sposobów na zapewnienie stabilnego i długoterminowego wsparcia dla swoich sił zbrojnych. Dotychczasowe modele finansowania, opierające się głównie na budżetach państwowych, okazują się niewystarczające w obliczu rosnących potrzeb. Dlatego też coraz większą rolę mają odgrywać banki, fundusze inwestycyjne i inwestorzy prywatni.

Miliardy dolarów na obronność: NATO stawia na prywatny kapitał

Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte przekazał we wtorek kluczową informację dotyczącą zaangażowania sektora finansowego w obronność. Na marginesie forum przemysłu obronnego w Ankarze, poprzedzającego szczyt NATO, Rutte poinformował, że „instytucje finansowe zmobilizowały już 217 mld dolarów na wsparcie bezpieczeństwa i obronności państw NATO”. W panelu poświęconym tej mobilizacji uczestniczyli przedstawiciele czołowych instytucji finansowych, takich jak BNP Paribas, Business Development Bank of Canada, Citi, Danske Bank, NatWest oraz PKO Banku Polskiego. Celem jest zmiana dotychczasowego podejścia do finansowania sektora obronnego, aby zapewnić mu stabilność i elastyczność w obliczu dynamicznych wyzwań.

Bank Obrony, Bezpieczeństwa i Odporności (DSRB): Kanadyjska inicjatywa dla Sojuszu

Jednym z najbardziej ambitnych projektów, promowanych na tegorocznym szczycie NATO w Ankarze, jest utworzenie nowego globalnego banku obronnego. Mark Carney, premier Kanady, poinformował, że dziewięć krajów zobowiązało się do wspierania tej inicjatywy. Wśród nich, oprócz Kanady, znalazły się: Albania, Belgia, Grecja, Łotwa, Luksemburg, Rumunia, Turcja i Ukraina . Nowa instytucja nosiłaby nazwę Banku Obrony, Bezpieczeństwa i Odporności (DSRB). Jak podał Reuters, głównym celem banku jest „wzmocnienie obronności państw sojuszniczych poprzez pozyskanie do 100 miliardów funtów finansowania”.

Bank DSRB ma być „pragmatycznym” rozwiązaniem, oferującym długoterminowe i tanie finansowanie inicjatyw obronnych, z uwzględnieniem także oferty dla małych i średnich firm. Bank, tworzony według modelu wykorzystywanego przez Bank Światowy, ma finansować projekty obronne oraz związane z bezpieczeństwem krajów NATO. Ma również wspierać inicjatywę SAFE Unii Europejskiej oraz umożliwiać współpracę krajów NATO oraz Indo-Pacyfiku.

Według wcześniejszych planów, państwa będące udziałowcami banku mają zapewnić kapitał w wysokości od 65 mld USD do 70 mld USD, co ma pozwolić na uzyskanie wysokiego ratingu – potrójnego A. W pracach nad utworzeniem DSRB ze strony kanadyjskiej aktywnie uczestniczy Bank Development Canada (BDC), należący do rządu. Zainteresowanie włączeniem się w prace nad powołaniem do życia DSRB wyraziły również inne globalne instytucje finansowe, takie jak Royal Bank of Canada (RBC), JP Morgan Chase, ING Group i Commerzbank. Mobilizacja kapitału prywatnego na rzecz bezpieczeństwa i obronności jest kluczowym elementem nowej strategii NATO, mającej na celu zapewnienie długoterminowej stabilności i zdolności obronnych Sojuszu w obliczu współczesnych wyzwań.

Biuro prasowe premiera Kanady Marka Carneya poinformowało, że DSRB ma rozpocząć działalność w 2027 roku. Państwom zaangażowanym w tworzenie banku „powierzono określenie zasad polityki i kierunków działania banku, kształtowanie jego operacji i zapewnienie, że korzyści trafią do gospodarek krajów członkowskich NATO”. Mark Carney podkreślił, że powstanie DSRB „pociągnie za sobą inwestycje, zwiększy naszą przemysłową bazę obronną i zapewni, że Kanada i sojusznicy będą dysponować możliwością sprostania razem mniej bezpiecznemu i bardziej podzielonemu światu”. Wcześniejsze negocjacje w Montrealu w kwietniu tego roku doprowadziły do ustalenia, że siedziba DSRB znajdzie się w Kanadzie, choć konkretne miasto nie zostało jeszcze wybrane. Uzgodniono natomiast treść porozumienia stanowiącego podstawę do utworzenia banku.

Długofalowe wsparcie dla sił zbrojnych: Nowe wyzwania dla przemysłu obronnego

Konieczność zmiany podejścia do finansowania obronności jest ściśle związana z ewoluującymi potrzebami sił zbrojnych. Naczelny dowódca sił sojuszniczych NATO w Europie, generał Alexus Grynkewich, podkreślił we wtorek w Ankarze, że przemysł obronny państw Sojuszu musi być przygotowany do „długotrwałego wspierania sił zbrojnych, a nie jedynie do zapewnienia zapasów wystarczających na pierwsze 30 dni działań bojowych”.

Zaznaczył, że kluczowe znaczenie ma nie tylko zgromadzenie odpowiednich zapasów amunicji, ale również zdolność przemysłu do ich szybkiego uzupełniania w razie strat ponoszonych na polu walki. Dotychczasowe założenia, bazujące na 30-dniowych zapasach, okazały się niewystarczające w obliczu współczesnych konfliktów. Generał Grynkewich stwierdził, że „potrzebujemy nie tylko budowania zdolności produkcyjnych, ale także całego zaplecza przemysłowego, które będzie w stanie podtrzymywać wysiłek wojenny przez dłuższy czas”. Inwazja Rosji na Ukrainę dobitnie pokazała, jak ważne jest „wytwarzanie możliwości obronnych w tempie i skali niezbędnej do uzupełniania zapasów i wzmocnienia Sojuszu w dłuższym terminie”, zarówno w dziedzinie wdrażania technologii wypróbowanych na polu walki, jak i rozszerzania partnerstwa przemysłowego.

GOŁOTA: Odbudowujemy zdolności eksportowe Polskiej Grupy Zbrojeniowej