Tarcza Wschód po dwóch latach. Polska wzmacnia granicę

W Giżycku, 21 sierpnia br., odbyło się kluczowe spotkanie podsumowujące dwa lata realizacji strategicznego programu „Tarcza Wschód”, mającego na celu kompleksowe wzmocnienie wschodniej granicy Polski. Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, wraz z wiceministrem obrony narodowej Cezarym Tomczykiem oraz gen. broni Stanisławem Czosnkiem, zastępcą szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, podkreślili, że projekt o wartości 10 miliardów euro (około 40 miliardów złotych) staje się kluczowym elementem obrony całej wschodniej flanki NATO, integrując nowoczesne technologie i wielowymiarowe działania obronne. Program ten, który początkowo był inicjatywą narodową, ewoluował w przedsięwzięcie o znaczeniu sojuszniczym, zyskując wsparcie Unii Europejskiej oraz Stanów Zjednoczonych.

Spotkanie w Giżycku zgromadziło przedstawicieli władz wojskowych i cywilnych, aby ocenić dotychczasowe osiągnięcia Tarczy Wschód i nakreślić plany na przyszłość. Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że program ten wykracza poza tradycyjne rozumienie fortyfikacji, stanowiąc kompleksową strategię obronną. Jak podkreślił,

„Jesteśmy w składzie materiałów gromadzonych na potrzeby fortyfikacji zabezpieczenia wschodniej granicy państwa polskiego. Tarcza Wschód obejmuje zarówno granicę z Federacją Rosyjską, Białorusią, jak również z Ukrainą. We wszystkich tych obszarach te umocnienia są przygotowywane i gotowe do rozłożenia.”

Wicepremier zwrócił uwagę na ewolucję projektu:

„Ten projekt nie jest już tylko projektem narodowym, choć taka nazwa funkcjonuje, jest projektem sojuszniczym. (…) To jest cała filozofia odstraszania i obrony, którą implementuje, czyli przyjmuje za własne cały sojusz. Nie tylko Polska, nie tylko Europa, ale również Stany Zjednoczone, za co chciałbym bardzo serdecznie podziękować.” 

Program koncentruje się na implementacji zaawansowanych technologii. Władysław Kosiniak-Kamysz wymienił między innymi „systemy sztucznej inteligencji, obrony cyber, która jest tak dzisiaj potrzebna.” Inwestycje te mają na celu nie tylko fizyczne wzmocnienie granicy, ale także zbudowanie przewagi technologicznej. Przeznaczono na ten cel znaczące środki – „Mamy już nie 10 mld zł, ale 10 mld euro. Około 40 mld zł. przeznaczonych na działania związane z zabezpieczeniem wschodniej granicy.” Dwa lata intensywnych prac przyniosły już wymierne efekty, co potwierdza Kosiniak-Kamysz: „Po 2 latach w wielu miejscach osiągamy wstępną gotowość do prowadzenia działań operacyjnych.”

W ramach modernizacji i rozbudowy zdolności obronnych pozyskiwany jest nowoczesny sprzęt, taki jak bezzałogowce poruszające się po lądzie, w tym systemy KUNA, zdolne do oddziaływania różnymi efektorami, w tym karabinami maszynowymi, a także służące do transportu i ewakuacji. Zakupiono również wóz minowania narzutowego Baobab w ramach programu SAFE oraz drony Gladiusy. W lipcu utworzono także komponent obrony pogranicza, składający się z czterech brygad Wojsk Obrony Terytorialnej, które będą zarządzać projektem Tarczy Wschód, integrując działania wojskowe z lokalnymi strukturami obronnymi. Celem tych działań jest, jak podsumował szef MON, „żeby nigdy nam nikt tutaj nie zagroził. Ta fortyfikacja, systemy dronowe i antydronowe, systemy rozpoznania mają być po to, żeby nigdy tego terenu nie opłacało się zaatakować.”

Wielowymiarowa obrona: Technologie, zaplecze i środowisko

Tarcza Wschód to program, który w ciągu dwóch lat przeszedł od decyzji do budowy realnego, wielowarstwowego systemu wzmacniającego bezpieczeństwo wschodniej granicy państwa. To nie jest pojedyncza linia umocnień, lecz zintegrowany system zdolności obronnych, który obejmuje infrastrukturę obronną, rozwiązania zwiększające kontrmobilność przeciwnika, systemy rozpoznania i łączności, zaplecze logistyczne oraz rozwiązania umożliwiające wojskom szybkie i skuteczne działanie. Pierwsze dwa lata realizacji programu pozwoliły stworzyć fundament systemu, którego zadaniem jest utrudnienie potencjalnemu przeciwnikowi prowadzenia działań na kierunku wschodnim, zwiększenie swobody działania i mobilności Sił Zbrojnych RP, stworzenie warunków do szybkiego rozwinięcia wojsk własnych i sojuszniczych, wzmocnienie świadomości sytuacyjnej, rozpoznania i odporności infrastruktury, a także zwiększenie zdolności odstraszania Polski i całej wschodniej flanki NATO. Celem jest sprawienie, aby potencjalny agresor musiał uwzględnić znacznie większe koszty, ryzyko i ograniczenia własnego działania, a jednocześnie system wzmacnia zdolność Polski do przyjęcia i wsparcia sił sojuszniczych.

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk podkreślił, że „Tarcza Wschód jest największym tego typu projektem w Europie.” Zaznaczył, że program ten nie jest realizowany wyłącznie przez siły zbrojne czy Ministerstwo Obrony Narodowej, ale jest to program narodowy, który „dotyczy wszystkich ministerstw, który realizujemy z pomocą wszystkich służb w Polsce.”. W kontekście zagrożeń, Kosiniak-Kamysz wskazał na „agresywną politykę Federacji Rosyjskiej, wojnę hybrydową”, która przejawia się w „atakach w cyberprzestrzeni, przecinaniu kabli po dnie Bałtyku czy prowokacjach w polskiej i sojuszniczej przestrzeni powietrznej.” Podkreślił, że „do tego jest potrzebna silna armia, silne sojusze i silne społeczeństwo.”

W ciągu dwóch lat realizacji programu zaszło wiele zmian, które znacząco wpłynęły na gotowość obronną Polski:

Granica jest przygotowywana do obrony poprzez zabezpieczenie 150 km newralgicznych odcinków długości granicy państwowej. Działania te objęły zarówno wykonanie linearnej rozbudowy inżynieryjnej (LRI), jak i fizyczną budowę miejsc składowania (MS). Rozbudowa LRI oraz zgromadzenie materiałów fortyfikacyjnych, przy uwzględnieniu elementów wykonanych w latach poprzednich, przełoży się na zabezpieczenie ponad 200 km granicy na koniec 2026 roku. Dodatkowo zablokowano pięć przejść granicznych (kolejowych i drogowych) oraz przygotowano do zablokowania kolejnych dwunastu przejść (siedmiu drogowych i pięciu kolejowych).

Wojsko ma zaplecze do działania, które obejmuje rozbudowę logistyki, potencjału Wojsk Inżynieryjnych, bazę infrastrukturalną oraz nowe technologie budowlane. W północnej i wschodniej Polsce trwa duża operacja logistyczno-inżynieryjna związana z tworzeniem i wyposażaniem miejsc składowania materiałów inżynieryjnych. Obecnie prace budowlane i zatowarowywanie prowadzone są w 18 lokalizacjach. Każdego dnia trafia do nich około tysiąca betonowych jeży, a tempo dostaw ma wzrastać. Do połowy października zaplanowano przemieszczenie blisko 300 tysięcy betonowych jeży, co będzie wymagało wykonania ponad 10 tysięcy transportów. W latach 2025–2026 na potrzeby Tarczy Wschód pozyskano 109 działek o łącznej powierzchni blisko 579 ha, na których utworzono 15 kompleksów wojskowych o przeznaczeniu fortecznym i magazynowym. Na wyposażenie inżynieryjne przeznaczono 462 mln zł, a potencjał Wojsk Inżynieryjnych zwiększono m.in. poprzez sformowanie dwóch dodatkowych kompanii inżynieryjnych. W 2026 roku pozyskiwanych jest m.in. 50 spycharek gąsienicowych, 15 koparek gąsienicowych, 7 koparek na podwoziu samochodowym i 10 walców drogowych z opcją zakupu kolejnych 10. Wojsko otrzymuje również lekkie i ciężkie pokrycia drogowe umożliwiające prowadzenie prac oraz zapewnienie mobilności w trudnym terenie. Jednym z nowych rozwiązań jest technologia Ultimate Building Machine (UBM), która pozwala Wojskom Inżynieryjnym szybko wznosić samonośne konstrukcje z profilowanej blachy stalowej – m.in. hale magazynowe i garaże. Po dwóch latach Tarcza Wschód to coraz większa zdolność wojska do działania, skracająca czas reakcji i zwiększająca swobodę działania Sił Zbrojnych RP.

Tarcza Wschód nie jest tylko fortyfikacją, lecz wielowymiarowym systemem przygotowania państwa do obrony, łączącym infrastrukturę wojskową i cywilną, wykorzystanie terenu, obronę powietrzną i przeciwdronową, mobilność wojsk, logistykę, łączność, cyfryzację oraz odporność ludności i administracji. W ramach programu rozwijany jest system obrony przeciwlotniczej i przeciwdronowej SAN, który jest zintegrowanym systemem sensorów, dowodzenia i efektorów, mającym na celu wykrywanie, śledzenie, identyfikację i neutralizację zagrożeń z powietrza, w tym masowego wykorzystania bezzałogowych środków napadu powietrznego. Skala przedsięwzięcia ma charakter systemowy: zakontraktowano 18 modułów bateryjnych, a wartość umowy wynosi około 15 mld zł netto. Pierwsze trzy plutony ogniowe pierwszej baterii mają zostać przekazane Siłom Zbrojnym RP do końca 2026 roku. W zakresie cyfryzacji i innowacji, rozwijana jest infrastruktura telekomunikacyjna, sieć GSM, a także testowane są nowe technologie wykorzystujące robotykę, systemy bezzałogowe i sztuczną inteligencję w ramach projektu „Inteligentna Granica”. Teren również jest elementem systemu obronnego, a wprowadzone zasady prowadzenia gospodarki leśnej w pasie przygranicznym, uwzględniające potrzeby bezpieczeństwa, pozwalają utrzymywać większą gęstość lasu i zwiększać trudność jego pokonywania dla potencjalnego przeciwnika.

Tarcza Wschód jest odpornością całego państwa, angażując administrację rządową i samorządową, instytucje odpowiedzialne za infrastrukturę, gospodarkę wodną, lasy i grunty rolne oraz system ochrony ludności. Współpraca MON z Ministerstwem Klimatu i Środowiska, Lasami Państwowymi, GDOŚ, Ministerstwem Infrastruktury, Wodami Polskimi oraz Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi pozwala uwzględniać potrzeby obronne już na etapie planowania sposobu zagospodarowania terenu. W pasie przygranicznym wyznaczono trzy strefy priorytetowe: 0–5 km, 5–10 km oraz 10–50 km od granicy, gdzie odpowiednio prowadzona gospodarka leśna i wodna mogą zwiększać walory obronne terenu. Program dba również o poszanowanie pracy rolników, budując infrastrukturę przede wszystkim na gruntach Skarbu Państwa i minimalizując ingerencję w działalność rolniczą. Tarcza Wschód jest powiązana z Programem Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (POLiOC), na który w 2026 roku przewidziano 17,206 mld zł, wzmacniając odporność mieszkańców i zaplecze państwa. Odporność państwa powstaje przed kryzysem, dzięki przygotowanemu terenowi, sprawnej administracji, odpornej infrastrukturze i współpracy państwa z lokalnymi społecznościami.

Program wzmacnia bezpieczeństwo mieszkańców i odporność regionów przygranicznych. Realizacja Tarczy Wschód opiera się na współpracy z wojewodami, samorządami i społecznościami lokalnymi, uwzględniając lokalne uwarunkowania i potrzeby. Kluczowe jest rozwijanie infrastruktury dual-use, która może być wykorzystywana zarówno przez wojsko, jak i przez administrację, służby oraz mieszkańców. Przykładem są planowane inżynieryjne składy materiałowe (ISM), których ma powstać co najmniej 20, przede wszystkim w pasie około 15–50 km od granicy. Lepsze drogi to również większa mobilność wojska i regionu. Zmodernizowane drogi zwiększają zdolność państwa do szybkiego przemieszczania wojsk, a na co dzień służą mieszkańcom i lokalnej gospodarce. Inwestycje związane z Tarczą Wschód oznaczają również zapotrzebowanie na roboty budowlane, transport, materiały i usługi, co stwarza przestrzeń do udziału lokalnych przedsiębiorców i wspiera rozwój regionów przygranicznych.

Tarcza Wschód jako filar bezpieczeństwa NATO i regionu

Po dwóch latach Tarcza Wschód jest czymś więcej niż polskim programem wzmacniania wschodniej granicy. Jest to polski wkład w budowę zdolności odstraszania i obrony całej wschodniej flanki NATO, powiązany z Baltic Defence Line, rozwijany we współpracy z państwami regionu i przygotowany do współdziałania z wojskami sojuszniczymi. Gen. broni Stanisław Czosnek zaznaczył, że

„Tarcza Wschód po dwóch latach funkcjonowania przestaje być postrzegana tylko i wyłącznie jako polski system fortyfikacyjny. Staje się elementem szerszej architektury odstraszania obrony NATO, połączonej z bałtycką linią obrony rozwijanej wspólnie z partnerami regionu.” Podkreślił, że „budujemy nie mur na granicy Polski, lecz system, który ma dać zarówno Polsce, jak i NATO przewagę czasu, terenu i informacji.”

Od początku Tarcza Wschód projektowana jest jako system interoperacyjny, zgodny ze standardami NATO, zdolny do współdziałania w każdym czasie z jednostkami Sojuszu. Polska rozwija współpracę m.in. z Niemcami, Francją, Finlandią, Wielką Brytanią, Stanami Zjednoczonymi oraz państwami bałtyckimi.

Stephanie E. Holmes, zastępca Szefa Misji w Ambasadzie USA w Polsce, podkreśliła, że „Tarcza Wschód jest dokładnie takim rodzajem partnerstwa, jakie Stany Zjednoczone chcą budować. Owszem, chroni polskie terytorium, ale jej cel jest jeszcze większy. Wzmacnia zdolność NATO do obrony każdego centymetra terytorium Sojuszu od pierwszego dnia kryzysu.” W podobnym tonie wypowiedziała się ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce Melinda Simmons DCMG, pisząc w liście do uczestników wydarzenia: „Wielka Brytania jest dumna z tego, że jest partnerem Polski. Nasze zaangażowanie wyraża się nie tylko w słowach, ale także w silnej i trwałej współpracy praktycznej. Jesteśmy dumni, że możemy wspierać ten program, między innymi poprzez dzielenie się naszym doświadczeniem i wiedzą.” Te wypowiedzi świadczą o międzynarodowym uznaniu dla polskiego programu i jego strategicznego znaczenia.

Program jest również spójny z rozwijaną przez stronę amerykańską koncepcją Eastern Flank Deterrence Initiative, zakładającą wykorzystanie m.in. systemów bezzałogowych, sztucznej inteligencji i wielowarstwowej obrony. Nowoczesna obrona łączy infrastrukturę z technologią. Fortyfikacje i naturalne właściwości terenu muszą współdziałać z sensorami, dronami, systemami przeciwdronowymi, obroną powietrzną i środkami rażenia. Tarcza Wschód tworzy warunki, w których wszystkie te elementy wzajemnie zwiększają swoją skuteczność.

Tarcza Wschód jest również elementem budowy europejskich zdolności obronnych. Polska i Finlandia współprzewodniczą pracom związanym z EDPCI EFW, w które zaangażowane są także państwa bałtyckie i Szwecja. Mechanizm European Defence Projects of Common Interest (EDPCI) ma ograniczać fragmentację europejskich zdolności obronnych poprzez wspólne wymagania, kompatybilne rozwiązania i zapewnianie interoperacyjności już na etapie projektowania. Sojuszniczy charakter Tarczy Wschód ma już wymiar praktyczny. Niemieckie wojska inżynieryjne wspierają budowę infrastruktury obronnej, a współpraca ze Stanami Zjednoczonymi, Wielką Brytanią i Francją rozwija się od konsultacji i wymiany doświadczeń w kierunku praktycznego współdziałania. Planowane jest również zaangażowanie amerykańskiego pododdziału inżynieryjnego z Illinois National Guard w ramach State Partnership Program. Z siłami zbrojnymi Francji prowadzone były rekonesanse i rozmowy dotyczące możliwości praktycznego udziału w programie. Obecność sojuszniczych pododdziałów oznacza więcej niż wsparcie rozbudowy infrastruktury. Buduje interoperacyjność, znajomość terenu i zdolność do wspólnego działania w sytuacji realnego zagrożenia.

Szczególne znaczenie ma współpraca z Litwą, Łotwą, Estonią i Finlandią. Państwa regionu łączy wspólna ocena zagrożeń oraz potrzeba stworzenia spójnego systemu obronnego północno-wschodniej flanki NATO. Współdziałanie obejmuje wymianę doświadczeń, koordynację planowania, analizę rozwiązań infrastrukturalnych i operacyjnych oraz wypracowywanie interoperacyjnych standardów. Gen. broni Stanisław Czosnek podkreślił, że

„Tarcza Wschód powstaje na podstawie najbardziej aktualnych doświadczeń współczesnego pola walki. Wojna w Ukrainie pokazuje znaczenie dronów, sensorów, maskowania fortyfikacji czy szybkiej adaptacji do zmian sytuacji.”

Polska nie kopiuje jednak ukraińskich rozwiązań, lecz adaptuje doświadczenia wojenne do własnej geografii, struktury Sił Zbrojnych RP oraz planów obronnych NATO, wykorzystując również naturalne właściwości terenu – lasy, obszary podmokłe i inne przeszkody terenowe. Celem jest maksymalne podniesienie kosztu potencjalnej agresji i odebranie przeciwnikowi możliwości szybkiego osiągnięcia celów. Od pierwszych kilometrów jego działania mają napotykać przygotowany, wielowarstwowy i wspierany przez sojuszników system obronny. Tarcza Wschód wzmacnia Polskę, ale jej znaczenie wykracza poza nasze granice. Jest częścią systemu, który zwiększa zdolność NATO do odstraszania i obrony wschodniej flanki od pierwszego dnia potencjalnego kryzysu lub konfliktu.

Rok 2026 rozpoczyna etap skalowania programu – zwiększania tempa prac, rozszerzania zakresu realizowanych przedsięwzięć oraz zwielokrotniania efektów rozwiązań sprawdzonych w pierwszej fazie Tarczy Wschód. Rok 2027 będzie okresem pełnej intensyfikacji budowy zakładanych zdolności, co oznacza, że Polska będzie kontynuować swoje wysiłki w celu stworzenia jeszcze bardziej odpornego i nowoczesnego systemu obronnego.

Tarcza Wschód jako kluczowy projekt ochrony Wschodniej Flanki