Polskie MiG-i za ukraińskie technologie. Szef MON: sprawa nie jest zamknięta

W trakcie konferencji prasowej na temat donacji sprzętu wojskowego na Ukrainę wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do tematu przekazania MiG-ów za ukraińskie technologie. Jak wyjaśnił: „strona ukraińska dokonała przeglądu technicznego samolotów MiG-29. Trwa teraz proces negocjacji. Myślałem, że on już stanie w takim martwym punkcie, ale ubiegły tydzień, też może nasze jasne i twarde stanowisko w tej sprawie, daje szansę na dalszą dyskusję w tym temacie. Ona nie jest zamknięta”.

"Sprawa MiGów, bo też chcę, żeby tutaj nie było żadnych wątpliwości. Nasz rząd pierwszy raz powiedział Solidarność. To znaczy - dwa kierunki. Solidarność to jest pomoc, nie jednokierunkowa, tylko wsparcie, jeżeli ktoś tego potrzebuje i to zawsze musi być dwóch kierunkach. My przekazaliśmy bardzo dużo wsparcia. Transfer pomocy idzie przez Polskę. 90% transferu pomocy idzie przez nasze lotnisko, nasze drogi i naszą kolej. Jeżeli Ukraina zyskała zdolność do produkcji dronów, a dzisiaj ma je jedne z największych na świecie i gigantyczne osiągnięcia w rozwoju, w badaniach naukowych, implementacji tego do gospodarki, ale również już zaczyna sprzedawać te drony, to może się tą techniką podzielić. Dlatego pierwszy raz postawiłem warunek, że tak możemy przekazać MiGi, ale za drony dla polskiej armii. Początkowo został przyjęty, później było tak, jak opisujemy." - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji.

Szef MON wyjaśnił, że Polska dysonuje czternastoma myśliwcami MiG-29, które posiadają reursy do 2028 roku. "Polska propozycja była bardzo jasna. Solidarność to relacja dwukierunkowa. MiG-i za drony, i z inicjatywy sekretarza generalnego NATO, który nas do tego bardzo często zachęca, Polska zaoferowała Ukrainie możliwość przekazania samolotu w zamian za udostępnienie wybranych technologii, dronów i najpierw była pozytywna odpowiedź" - dodał.

"Doszło do przeglądu - strona ukraińska dokonała przeglądu technicznego samolotów MiG 29. Trwa teraz proces negocjacji. Myślałem, że on już stanie w takim martwym punkcie, ale ubiegły tydzień, też może nasze jasne i twarde stanowisko w tej sprawie, daje szansę na dalszą dyskusję w tym temacie. Ona nie jest zamknięta. Otrzymaliśmy wniosek od strony ukraińskiej, że są dalej zainteresowani. Przedstawili swoje propozycje też transferu dronów w najbliższych dwóch latach do Polski, więc ta możliwość wymiany jest realna, ale ona musi być wymianą, a nie tylko i wyłącznie przekazaniem ze strony Polski. My tu jesteśmy bardzo ostrożni, jak widzicie, to dziesięć do jednego transferu sprzętu. Dobrze, to pokazuje to, co jest możliwe. Nic ponadto" - przekazał minister obrony narodowej.

MiG-i-29 dla Ukrainy

Pod koniec 2025 roku Ministerstwo Obrony Narodowej i Sztab Generalny Wojska Polskiego informowały o zamiarze przekazania Ukrainie pozostałych na wyposażeniu polskich Sił Powietrznych MiG-ów-29. Chodziło o poradzieckie samoloty bojowe, używane w polskim lotnictwie od 1989 roku, które są sukcesywnie zastępowane przez nowocześniejsze maszyny, takie jak szkolno-bojowe FA-50.

W połowie czerwca 2026 roku wiceszef MON Cezary Tomczyk sygnalizował, że Ukraina nie otrzymała jeszcze od Polski samolotów bojowych MiG-29 właśnie ze względu na brak sfinalizowania transferu technologii dronowych, które Kijów miał przekazać polskiemu wojsku. Ta kwestia stała się punktem spornym w relacjach dotyczących wsparcia militarnego.

Mimo braku finalizacji pierwotnej umowy, rozmowy na temat pozyskania technologii dronowych od Ukrainy są kontynuowane, co potwierdził szef MON. Warto również przypomnieć, że we wtorek, 30 czerwca wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka informowała o tym, że rozmowy o technologiach dronowych z Ukrainą trwają także w ramach mechanizmu SAFE. „Po raz kolejny przypominam, że w ramach mechanizmu SAFE nie przekazujemy żadnych pieniędzy na Ukrainę - to o czym mówimy w ramach mechanizmu SAFE, to właśnie pozyskanie najnowszych technologii dronowych” - zaznaczyła. Ten mechanizm ma na celu wzmocnienie polskiego potencjału obronnego poprzez transfer wiedzy i innowacji, bez bezpośredniego zaangażowania finansowego.

Polski MiG-29 nad Dęblinem
Portal Obronny SE Google News