4 lutego Wielonarodowa Grupa Bojowa Litwy została podporządkowana 45. Brygadzie Pancernej (Brygadzie Litewskiej) w Kownie. Oznacza to, że litewska brygada kontynuuje planowany rozrost, stając się brygadą bojową gotową do rozmieszczenia w NATO do 2027 roku. Wielonarodowa Grupa Bojowa stacjonuje na Litwie od 2017 roku, dzięki temu transferowi staje się jedną z trzech jednostek Brygady Litewskiej.
Tydzień wcześniej dwa bataliony bojowe, 203. Batalion Pancerny z Augustdorfu i 122. Batalion Grenadierów Pancernych z Oberviechtach, zostały już przydzielone do niemieckiej jednostki. Chociaż Batalion Pancerny 203 i Batalion Grenadierów Pancernych 122 zostaną na stałe przeniesione na Litwę dopiero po ukończeniu niezbędnej infrastruktury, obie jednostki będą prowadzić regularne, rozszerzone ćwiczenia szkoleniowe na Litwie pod dowództwem 45. Brygady Pancernej, liczące po około 500 żołnierzy każda.
Litwa dokłada znacznych starań, aby zbudować niezbędną infrastrukturę. Budowa postępuje około dziesięciu miesięcy szybciej niż planowano. Niezbędne obiekty powinny zostać ukończone do końca roku.
Podczas uroczystości w litewskim Kownie niemieckie Federalne Ministerstwo Obrony reprezentował sekretarz stanu Sebastian Hartmann, a Litwę, litewski minister obrony Robertas Kaunas. „To punkt zwrotny w działaniu” – powiedział w swoim krótkim przemówieniu wygłoszonym po angielsku. Rosja dążyła do „systematycznego rozwoju zdolności wojskowych”, a Bundestag odpowiedział, zapewniając niezbędne zasoby, aby odstraszyć „jakąkolwiek agresję” i, w razie potrzeby, obronić się.
Obecny był także generalny inspektor armii niemieckiej, Christian Freuding. Po ceremonii Freuding powiedział dziennikarzom, że siły NATO, a tym samym również niemieccy żołnierze na Litwie, są „gotowi do walki od dziś wieczorem, bez względu na to, co będzie konieczne”.
Jak napisał w komunikacie prasowym niemiecki minister obrony Boris Pistorius:
„Zbliżamy się o krok do naszego celu, jakim jest utworzenie w pełni operacyjnej niemieckiej brygady bojowej do 2027 roku. Dzisiejsze zadanie Wielonarodowej Grupy Bojowej Litwa to kamień milowy. Brygada składa się obecnie z trzech batalionów bojowych. Nasi litewscy partnerzy pracują jednocześnie i intensywnie nad zapewnieniem niezbędnej infrastruktury, zgodnie z naszymi wspólnymi ustaleniami w planie działania. Działamy zgodnie z harmonogramem. Dlatego dziękuję wszystkim zaangażowanym w działania w Niemczech i na Litwie za ich silne zaangażowanie i doskonałą współpracę niemiecko-litewską. Jedno jest jasne: bierzemy na siebie odpowiedzialność w ramach NATO".
Według informacji podanych w środę (4 lutego) przez portal tabloidu „Bild”, 45. brygada pancerna Bundeswehry „Litwa” znacząco zwiększy swoją liczebność. Początkowo, z 500 żołnierzy, formacja ma wzrosnąć do 1800 żołnierzy, aby docelowo osiągnąć 4800 żołnierzy do 2027 roku.
Żołnierze niemieckiej brygady zostaną rozlokowani w nowych, strategicznych lokalizacjach. Będą to Rudniki, położone blisko granicy z Białorusią i Wilna, oraz Rukłe, w pobliżu drugiego co do wielkości miasta Litwy, Kowna. Wybór tych miejsc nie jest przypadkowy – bliskość granicy z Białorusią, sojusznikiem Rosji, podkreśla defensywny charakter misji i jej znaczenie w kontekście potencjalnych zagrożeń.
Utworzona w 2025 roku 45. brygada pancerna Bundeswehry „Litwa” stanowi istotny element wzmocnionej obecności NATO na wschodniej flance. Jej główne zadania to zapobieganie sytuacjom kryzysowym oraz odstraszanie Rosji poprzez stałą obecność wojsk. Podkreśla się, że jednostka ma być w pełni zdolna do działania na miejscu, co oznacza, że w razie eskalacji zagrożenia nie będzie konieczności przerzutu sił z Niemiec. To znacznie skraca czas reakcji i zwiększa wiarygodność obrony.
Przejęcie dowodzenia i międzynarodowa współpraca
W środę brygada niemiecka oficjalnie przejęła dowodzenie nad międzynarodową batalionową grupą bojową NATO. Formacja ta, funkcjonująca od niemal dekady, już wcześniej znajdowała się pod niemieckim dowództwem, jednak dotychczas nie była bezpośrednio podporządkowana brygadzie. To ujednolicenie struktury dowodzenia ma na celu zwiększenie efektywności i spójności działań.
W skład batalionu, oprócz żołnierzy z Niemiec, wchodzą również wojskowi z innych państw NATO, takich jak Holandia, Norwegia i Luksemburg. Taka międzynarodowa współpraca jest kluczowa dla budowania wspólnego potencjału obronnego i demonstrowania jedności Sojuszu. W sumie sojusz dysponuje czterema grupami bojowymi rozmieszczonymi wzdłuż wschodniej granicy NATO: w trzech państwach bałtyckich i w Polsce.
Celem niemieckiego rządu jest zapobieżenie kryzysowi. Berlin liczy na wzmocnioną obecność NATO na wschodniej granicy sojuszu, aby powstrzymać Rosję przed atakiem. Minister obrony B. Pistorius zakłada, że Putin będzie zdolny do przeprowadzenia ataku na kraje NATO-wskie najpóźniej do 2029 roku.
Polecany artykuł:
Jakie będą kolejne kroki w tworzeniu Brygady Litewskiej?
Po integracji wielonarodowej grupy bojowej, ćwiczenia na Litwie mają zostać zintensyfikowane. Latem planowane są ćwiczenia na dużą skalę, w których wezmą udział również żołnierze z dwóch batalionów z Nadrenii Północnej-Westfalii i Bawarii.
Niemieckie Siły Zbrojne dążą do dalszej rozbudowy brygady. Oczekuje się, że osiągnie ona pełną gotowość operacyjną do końca przyszłego roku. Wówczas na Litwie na stałe stacjonować będzie 4800 żołnierzy. Ministerstwo Obrony liczy na wystarczającą liczbę ochotników. Zasadniczo jednak żołnierze zawodowi i żołnierze służby tymczasowej mogą zostać powołani do służby za granicą.
Niemcy szykują się na najgorsze
W wywiadzie dla The Times Gerald Funke, szef nowego dowództwa wsparcia Bundeswehry, przedstawił, co mógłby oznaczać „najgorszy scenariusz”: zakrojony na szeroką skalę atak Rosji na NATO w państwach bałtyckich. Niemcy byłyby bezpośrednio zaangażowane w taki atak ze względu na stacjonującą na Litwie brygadę. Następnie dziesiątki tysięcy żołnierzy NATO zostałoby rozmieszczonych na wschodniej flance, transportowanych przez niemieckie porty i szlaki transportowe, również w kontekście potencjalnych ataków hybrydowych.
W tym scenariuszu Niemcy przejęłyby centralną rolę jako centrum logistyczne NATO, zgodnie z Planem Operacyjnym Niemcy (OPLAN DEU). Według „Wall Street Journal”, plan ten jest dokumentem tajnym liczącym około 1200 stron, sporządzonym ponad dwa i pół roku temu, a teraz ma być wdrażany z pełną prędkością. OPLAN DEU jest powszechnie uważany za wojskowy plan obrony Niemiec, który łączy w sobie podstawowe zadania obrony narodowej i zbiorowej, wiążąc je z niezbędnymi uprawnieniami i obowiązkami cywilnymi.
Ocena generała Funkego, że Rosja potencjalnie może zaatakować Sojusz w ciągu najbliższych dwóch lat, w dużej mierze pokrywa się z analizą zagrożeń NATO. Ocena ta opiera się na ustaleniach wywiadowczych dotyczących rosyjskiej produkcji broni oraz jej zdolności do rekrutacji i utrzymania wojsk. NATO szacuje, że Moskwa mogłaby wystawić siły liczące do 1,5 miliona żołnierzy około 2028 lub 2029 roku. Generalny inspektor Niemiec, Carsten Breuer, podkreślił, że nie oznacza to, iż Rosja na pewno zaatakuje, lecz że może być do tego zdolna.