Braki kadrowe w Bundeswehrze. Niemcy będą zachęcać do wstąpienia do armii lepszymi pieniądzmi

Wojsko to nie tylko służba dla kraju, ale także ciężka praca, za którą powinno się otrzymywać dobre wynagrodzenie. Naprzeciw tym oczekiwaniom chce wyjść Bundeswehra, która chce wyższymi dodatkami i premiami przeciągnąć nowych kandydatów do armii, i tym samy uatrakcyjnić służbę w armii, ale i także misje zagraniczne jak np. planowana litewska brygada – informuje niemiecki Handelsblatt.

Bundeswehr
Autor: Bundeswehr/Facebook/ Creative Commons Bundeswehr

Projekt ustawy mającej na celu dalsze wzmocnienie gotowości kadrowej Bundeswehry, z którym zapoznał się Handelsblatt stwierdza: „Aby Bundeswehra mogła bez ograniczeń wypełniać swoje narodowe i sojusznicze zadania obronne w obliczu nowej sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa, jej gotowość kadrowa musi zostać zwiększona tak szybko, jak to możliwe”. W nadchodzącym roku rząd chce przeznaczyć na te działania około 40 mln euro, a do 2028 r. kwota ta ma wzrosnąć do prawie 169 mln euro rocznie.

Według Handelsblatt jednorazowa premia za pomyślne ukończenie szkolenia sił specjalnych ma zostać zwiększona z 11 000 do 16 000 euro. Żołnierze obydwu płci mogą otrzymać premię bardziej elastycznie niż wcześniej, jeśli zdecydują się służyć dłużej, pomagając w ten sposób wypełnić luki kadrowe.

GARDA: Operacja Szpej

Siły mające specjalne obowiązki alarmowe mają otrzymać rekompensatę finansową za to, że muszą być stale dostępne również poza normalnymi godzinami pracy i wracać na posterunek w razie potrzeby. Ci, którzy są w gotowości przez cały miesiąc i muszą być gotowi do działania w ciągu dwóch godzin, powinni otrzymać dodatkowe 500 euro -napisał portal. Ponadto ewentualne dodatki do ogólnego dodatku zagranicznego powinny zostać zwiększone. Planowane jest również dodatkowe wsparcie dla żołnierzy wyjeżdżających za granicę w celu opieki nad dziećmi lub krewnymi wymagającymi opieki. Planowane jest również zwiększenie wynagrodzenia za nadgodziny.

Bundeswehra się kurczy

W marcowym raporcie komisarz ds. obrony Eva Högl, stwierdzono, że na koniec 2023 roku w Bundeswehrze służyło 181 514 żołnierzy. To o 1537 mniej niż w 2022 r. „Inne kluczowe dane również budzą niepokój” – czytamy dalej w raporcie. „W porównaniu z rokiem poprzednim jest mniej aplikacji i więcej wakatów, zatrudnienie pozostaje w stagnacji, a odsetek osób przedwcześnie kończących służbę pozostaje bardzo wysoki. Wynik tych negatywnych tendencji: Bundeswehra starzeje się i kurczy”. Przy obecnym podejściu cel zwiększenia liczebności kadr Bundeswehry do 203 000 żołnierzy do 2031 r. „nie może zostać osiągnięty”.

Poza tym Högl odnotowała braki materiałowe i infrastrukturalne w niemieckich siłach zbrojnych. „Bundeswehra nie jest jeszcze w pełni operacyjna pod względem materialnym” – stwierdziła dalej Komisarz ds. Sił Zbrojnych. Pomimo szeroko zakrojonych zakupów i zamówień materiałów brakowało „amunicji i części zamiennych, wyposażenia takiego jak sprzęt noktowizyjny, oraz dużego sprzętu, takiego jak czołgi i systemy przeciwlotnicze”. Dostawy materiałów na Ukrainę tworzą także „luki w i tak już niskich zapasach”.

Stwierdzono również, że w obszarze infrastruktury potrzebne są „zasadniczo nowe podejścia i środki”. „Wiele koszar jest w opłakanym stanie”. Są zniszczone mieszkania i zamknięte kuchnie wojskowe.” „Nie chodzi o luksus, tylko o brak rzeczy oczywistych.” „Otrzymuję listy od rodziców, których dzieci dopiero rozpoczęły służbę – w koszarach z zaniedbanymi pokojami, zatęchłymi prysznicami i zatkanymi toaletami. „Zły stan koszar jest po części karygodny i nieodpowiedni do służby żołnierzy”. Högl widzi poprawę przynajmniej w wyposażeniu osobistym żołnierzy.