Zderzenie samolotów EA-18G Growler na pokazach w USA. Nikt nie ucierpiał

2026-05-18 15:25

Cztery osoby bezpiecznie się katapultowały po tym, jak dwa samoloty walki elektronicznej EA-18G Growler należące do US Navy zderzyły się w powietrzu. Do wypadku doszło podczas pokazów lotniczych Gunfighter Skies w bazie Mountain Home w stanie Idaho. Choc nikt nie ucierpiał to utracono dwie rzadkie maszyny o łącznej wartości 130 mln dolarów. Straty sprzętowe szacuje się na ponad 130 milionów dolarów.

EA-18G Growler

i

Autor: US Navy/ Materiały prasowe EA-18G Growler z zasobnikami ALQ-99 należący do U.S. Navy
  • Dwa zaawansowane samoloty US Navy EA-18G Growler zderzyły się w powietrzu podczas pokazów lotniczych w bazie Mountain Home w USA.
  • Mimo spektakularnej katastrofy, wszystkie cztery osoby załogi bezpiecznie się katapultowały, unikając poważnych obrażeń.
  • Utrata tych rzadkich maszyn, kluczowych dla walki elektronicznej, to finansowy cios przekraczający 130 milionów dolarów.
  • Sprawdź, dlaczego incydent wywołał śledztwo i co spowodowało tak kosztowny wypadek.

Do zdarzenia doszło w trakcie niedzielnych pokazów w amerykańskiej bazie sił powietrznych Mountain Home. Dwa odrzutowce wielozadaniowe dalekiego zasięgu, wyspecjalizowane w zadaniach przeciwdziałania radioelektronicznego (REA), wykonywały wspólny manewr na małej wysokości w ramach demonstracji lotniczych.

Na oczach tysięcy widzów maszyny ni utrzymały separacji i zderzyły się w powietrzu, po czym splecione runęły na ziemię, eksplodując w kuli ognia. Mimo bardzo niebezpiecznej sytuacji, gdy jedna maszyna znajdowała się nad drugą, a maszyny odwróciły się na grzbiet, wszyscy czterej członkowie załóg (dwóch pilotów oraz dwóch oficerów systemów walki elektronicznej) zdołali się bezpiecznie katapultować. Ich stan zdrowia lekarze oceniają jako stabilny. Na ziemi nikt nie odniósł obrażeń. Maszyny runęły na teren lotniska. Rozbite samoloty należały do Eskadry Ataku Elektronicznego 129 (VAQ-129) stacjonującej na co dzień w bazie Whidbey Island w stanie Waszyngton.

EA-18G Growler to bardzo specjalistyczna maszyna, opracowana przez koncern Boeing na bazie dwumiejscowego samolotu pokładowego F/A-18F Super Hornet. Nie jest to myśliwiec czy samolot wielozadaniowy, ale specjalistyczna maszyna do walki elektronicznej (EW) i przełamywania obrony powietrznej przeciwnika (SEAD). W US Navy zastąpił w tej roli wysłużone maszyny EA-6B Prowler.

Warszawskie Targi Obronne

Głównym zadaniem platformy jest wykrywanie, lokalizowanie oraz zakłócanie wrogich radarów, a także systemów łączności radiowej. Służy do tego zaawansowany radar z anteną z aktywnym skanowaniem fazowym (AESA) AN/APG-79 oraz zintegrowany system walki elektronicznej ALQ-218. Pod skrzydłami podwieszane są zasobniki do zakłócania i walki elektronicznej AN/ALQ-99, a w nowszych wersjach Next Generation Jammer – NGJ. Pozwalają one oślepić systemy radarowe i radiowe przeciwnika. Maszyna często przenosi też pociski przeciwradarowe, takie jak AGM-88 HARM lub ich nowsza wersja AGM-88G AARGM, ale może posiadać też inne uzbrojenie, w tym rakiety powietrze-powietrze AIM-120 AMRAAM.

Utrata naraz dwóch tego typu samolotów, i to nie w sytuacji bojowej, ale podczas pokazu lotniczego, to spory cios dla jednostki. Nie, tylko jeśli chodzi o możliwości operacyjne, które są bardzo istotne we wszystkich operacjach wojskowych. Mówimy też o ogromnych kosztach. Zgodnie z oficjalnymi danymi budżetowymi Dowództwa Systemów Lotniczych Marynarki Wojennej USA (NAVAIR), koszt jednostkowy samolotu EA-18G Growler wynosi około 67 milionów dolarów netto bez wyposażenia i uzbrojenia.

Dowództwo US Navy powołało specjalną komisję badawczą. Ma ona dokładnie odtworzyć przebieg lotu i określić, czy przyczyną tragedii był błąd pilotażowy podczas lotu w szyku, czy też nagły podmuch wiatru lub niespodziewana usterka techniczna systemów sterowania. Należy z pewnością mówić o ogromnym szczęściu. Rzadko zdarza się, aby w tak niebezpiecznej sytuacji udało się bezpiecznie wylądować całej załodze.

Portal Obronny SE Google News
Loty szkoleniowe FA-50

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki