- Muzeum Ratownictwa w Krakowie pozyskało legendarny samolot Su-22, dar od Politechniki Śląskiej, który niebawem trafi na ekspozycję Garnizon Górnośląski w Zbrosławicach.
- Samolot Su-22M4 o numerze 3306, wyprodukowany w 1986 roku, służył w Wojsku Polskim w latach 1986-2011, uczestnicząc w wielu ćwiczeniach, m.in. DOL 1998 i ZLOT 2007.
- Pozyskanie Su-22 zainicjowało projekt „Muzeum Polskiego Lotnictwa”, mający na celu prezentację najciekawszych maszyn wojskowych i cywilnych używanych w Polsce.
Pozyskanie tak wyjątkowego eksponatu, jakim jest samolot Su-22, to efekt wieloletniej, owocnej współpracy Muzeum Ratownictwa w Krakowie z Politechniką Śląską. Uczelnia, z którą placówka od lat realizuje projekty na płaszczyźnie edukacji lotniczej, przekazała maszynę, aby mogła ona służyć kolejnym pokoleniom jako namacalny świadek historii polskiej wojskowości i techniki.
Przekazanie samolotu to ważne wydarzenie, które wpisuje się w szerszą misję naukową muzeum, polegającą na ocaleniu od zapomnienia dziedzictwa związanego z lotnictwem, ratownictwem i obronnością. Muzeum może pochwalić się takimi eksponatami jak: czołg T-55; Star 660 Szpital Polowy; Amfibia PTS; Kraz 255B; BTR-60; 2S1M Goździk; Samolot PZL AN-2; PZL W3A Sokół SP-SXZ; PZL Mi-2 „Borewicz” 452 / 4522; Radiowóz UAZ 469B Papieski; Armatka wodna Hydromil 2 i wiele więcej.
Samolot trafi na ekspozycję Garnizon Górnośląski w Zbrosławicach, która jest tworzona we współpracy z Muzeum Techniki Militarnej i Śląską Fundacją Pasjonatów Techniki Militarnej „Garnizon Górnośląski”. Będzie to największy eksponat w dotychczasowej kolekcji.
Według najnowszego komunikatu muzeum transport samolotu Su-22 nr „3306” na ekspozycję w Zbrosławicach został przesunięty na najbliższy weekend. Aktualnie trwają prace przygotowawcze do tej skomplikowanej operacji logistycznej. Prowadzą je specjaliści techniki lotniczej, jest również zaangażowany ciężki sprzęt.
Historia niezwykłego egzemplarza: Su-22M4 nr 3306
Pozyskany przez muzeum egzemplarz to Su-22M4 o numerze bocznym 3306. Ta konkretna maszyna ma za sobą niezwykle bogatą i barwną historię. Została wyprodukowana 1 marca 1986 roku i przez dekady służyła w Siłach Powietrznych RP. Jej szlak bojowy obejmuje służbę w najważniejszych jednostkach lotniczych w kraju:
- 1986-1999: 3 eskadra 7. Pułku Lotnictwa Bombowo-Rozpoznawczego w Powidzu.
- 2000-2010: Służba w 6., 7., 8. i 40. Eskadrze Lotnictwa Taktycznego.
- 2010-2011: Służba w 21. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie.
W latach 1996-1997 samolot przeszedł remont główny w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2. Co istotne, był to jeden z pierwszych egzemplarzy Su-22 przystosowanych do przenoszenia zasobnika rozpoznawczego KKR-1T, co znacząco podnosiło jego zdolności operacyjne.
Maszyna o numerze 3306 była jedną z dwóch flagowych jednostek 7. Pułku z Powidza. Brała udział w najbardziej prestiżowych ćwiczeniach tamtych lat, takich jak ZLOT 1996 i ZLOT 2007 oraz w operacjach z wykorzystaniem drogowych odcinków lotniskowych DOL 1998 i DOL 2000.
Su-22 to radziecki samolot bojowy o zmiennej geometrii skrzydeł, będący eksportową wersją maszyny Su-17. Do Polski pierwsze egzemplarze zaczęły trafiać w 1984 roku, a łącznie w biało-czerwonych barwach służyło 110 maszyn w wersji bojowej (Su-22M4) i szkolno-bojowej (Su-22UM3K). Łącznie między 1984 a 1988 rokiem Lotnictwo Polskie otrzymało 90 samolotów Su-22M4 i 20 szkolno-bojowych Su-22UM3K – w sumie 110 egzemplarzy.
W czasach Układu Warszawskiego Polska była ich największym użytkownikiem. Przez ponad cztery dekady samoloty te stanowiły trzon polskiego lotnictwa uderzeniowego. Dostawy realizowano bezpośrednio z zakładów w Komsomolsku nad Amurem i Irkucku w ZSRR. Wszystkie maszyny należały do ostatniej seryjnej wersji eksportowej rodziny Su-17/Su-22, wyposażonej w silnik AL-21F-3 o ciągu 11 000 kg z dopalaniem, który dawał 11 000 kg ciągu z dopalaniem – w praktyce pozwalało to rozpędzić się do prawie Mach 1,7 (około 1850 km/h) na wysokości i do około 1350 km/h przy ziemi.
Była to maszyna o zmiennej geometrii skrzydeł w locie z małą prędkością skrzydła rozkładano pod kątem 30°, a przy dużych prędkościach składano do 62°. Dzięki temu świetnie radziła sobie zarówno w niskim locie nad ziemią, jak i przy prędkościach naddźwiękowych na dużej wysokości. Samolot był stosunkowo ciężki pusty ważył ponad 10 ton, a z pełnym obciążeniem startował z masą blisko 19,5 tony. Mógł brać do 4 ton uzbrojenia na ośmiu węzłach (cztery pod kadłubem, cztery pod skrzydłami). Na stałe miał wbudowane po prawej stronie kadłuba dwulufowe działko 30 mm NR-30 z zapasem 80 naboi w codziennych lotach szkolnych często latał bez amunicji albo z symboliczną ilością. W kokpicie miał dość archaiczne, analogowe przyrządy.
Polskie Su-22 przeszły w latach 90. ograniczoną modernizację w WZL-2 w Bydgoszczy, głównie wymianę części awioniki (nowe radio R-862, system identyfikacji swój-obcy Parol, częściowo nowe przyrządy nawigacyjne), ale nie otrzymały nigdy nowoczesnego uzbrojenia kierowanego ani głowic celowniczych typu Klen-PS czy Fantasmagoria. Głównym uzbrojeniem pozostały klasyczne bomby swobodnie spadające (do 4000 kg), niekierowane pociski rakietowe S-5, S-8, S-24, S-25 oraz działko NR-30. Samoloty mogły przenosić zasobniki rozpoznawcze KKR-1/2 oraz (w ograniczonym zakresie) zasobniki zakłócające SPS-141 lub SPP-1. W 2014 roku przedłużono resurs 18 maszyn (12 Su-22M4 i 6 Su-22UM3K) poprzez prace w Bydgoszczy, zmieniając ich kamuflaż na dwutonowy szary.
W 1999 roku Polska posiadała jeszcze ok. 90 sprawnych Su-22, ale w kolejnych latach liczba ta szybko malała z powodu zużycia płatowców i silników oraz braku części zamiennych po rozpadzie ZSRR i później Rosji. W 2005 roku podjęto decyzję o stopniowym wycofywaniu typu. W 2015 roku, po katastrofie Su-22M4 nr 3814 w Mirosławcu (12 marca 2004) i kilku innych incydentach, ograniczono loty wyłącznie do jednomiejscowych Su-22M4, a dwumiejscowe UM3K wycofano całkowicie.
W marcu 2025 roku szef Sztabu Generalnego WP ogłosił ostateczną decyzję o wycofaniu floty do końca roku ze względu na wyczerpanie resursów i brak części zamiennych. W 2023 roku w linii pozostawało zaledwie kilka egzemplarzy (według oficjalnych danych 6 Su-22M4 i 2 Su-22UM3K w ograniczonym stanie). W październiku 2024 roku w 21. BLT w Świdwinie było jeszcze 5 latających Su-22M4 i 1 UM3K. Ostatnie loty operacyjne wykonano w pierwszej połowie 2025 roku, w tym pożegnalną sesję zdjęciową w kwietniu. Uroczyste pożegnanie odbyło się 10-11 września 2025 roku w 12. Bazie Bezzałogowych Statków Powietrznych w Mirosławcu, gdzie trzy Su-22UM3K w specjalnych malowaniach wykonały przeloty nad dawnymi bazami w Powidzu, Pile, Świdwinie i Mirosławcu, a w ceremonii uczestniczyli m.in. weterani i przedstawiciele sojuszników NATO. Do końca 2025 roku Polska pozostała jedynym operatorem samolotów Su-22 w Europie, z czego 11 jednostek pozostało „na papierze” i służyło w 21. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie.
Z końcem 2025 roku, w związku z modernizacją armii i wprowadzaniem nowocześniejszych maszyn, takich jak FA-50 i F-35, 21. Baza Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie oficjalnie wycofała ostatnie egzemplarze Su-22, symbolicznie kończąc ich służbę w Siłach Zbrojnych RP.
Polecany artykuł:
Polskie Su-22 jak drony? MON zabiera głos
Jako ciekawostkę można napisać, że w październiku Bartosz Kownacki złożył interpelacje nr 13009 do ministra obrony narodowej w sprawie wykorzystania samolotów Su-22 do konwersji na bezzałogowe statki powietrzne. Na interpelacje z upoważnienia Ministra Obrony Narodowej odpowiedział sekretarz stanu Paweł Bejda. Jak możemy przeczytać w odpowiedzi:
"Zgodnie ze stosownym rozkazem Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego samoloty Su-22 zostaną wycofane ze stanu Polskich Sił Powietrznych z dniem 31 grudnia 2025 r. ze względu na wypracowanie docelowej normy eksploatacji oraz brak „źródła” pozyskiwania części zamiennych i wynikające z tych faktów zagrożenie dla bezpieczeństwa użytkowników. Samolot nie jest produkowany od wielu lat i został wycofany z eksploatacji w armiach innych państw".
Jak dodał Bejda:
"W związku z powyższym nie prowadzi się analiz dotyczących zmodyfikowania zasad dopuszczania samolotów Su-22 do eksploatacji".
Muzeum Polskiego Lotnictwa – ambitne plany na przyszłość
Pozyskanie samolotu Su-22 stało się impulsem do zainicjowania przez muzeum zupełnie nowego, długofalowego projektu pod nazwą „Muzeum Polskiego Lotnictwa”. W ramach tej inicjatywy placówka planuje stworzyć unikalną kolekcję, która pokaże przekrój najciekawszych maszyn wojskowych i cywilnych używanych w historii lotnictwa w naszym kraju. Projekt ten wpisuje się w rozwój działalności Muzeum Ratownictwa, które od 2025 roku jest prowadzone przez Śląską Fundację Pasjonatów Techniki Militarnej „Garnizon Górnośląski”.
Polecany artykuł: