- Amerykańskie Siły Powietrzne planują znaczącą modernizację floty myśliwców w bazie Seymour Johnson, wprowadzając zaawansowane F-15EX Eagle II.
- Nowe samoloty zastąpią wysłużone F-15E Strike Eagle, zapewniając ciągłość operacyjną i utrzymanie strategicznych zdolności bojowych USA.
F-15EX dla Seymour Johnson
Sekretarz Sił Powietrznych USA Troy Meink potwierdził w piśmie do senatora Teda Budda, że Seymour Johnson jest planowanym odbiorcą F-15EX Eagle II przewidzianych w projekcie budżetu na rok fiskalny 2027. Jak informuje The Aviationist, realizacja planu będzie jednak uzależniona od uzyskania zgody Kongresu na zakup samolotów. Seymour Johnson jest obecnie jednym z najważniejszych ośrodków związanych z F-15E. Baza otrzymała pierwsze Strike Eagle w 1988 roku, a rok później 336. Eskadra Myśliwska osiągnęła wstępną gotowość operacyjną tego typu. Stacjonuje tam również jednostka szkolenia operacyjnego F-15E oraz dwie eskadry wykonujące zadania bojowe.
Samoloty znajdujące się w Seymour Johnson należą jednak do najstarszych F-15E w amerykańskiej flocie. Część z nich jest napędzana starszymi silnikami Pratt & Whitney F100-PW-220, podczas gdy nowsze egzemplarze wykorzystują F100-PW-229. USAF nie zamierza dopuścić do przerwy w realizacji zadań przez bazę. Troy Meink zaznaczył, że „Siły Powietrzne nie planują ograniczenia misji F-15 w Seymour Johnson bez wcześniejszego wprowadzenia samolotów zastępczych”. Dlatego w najbliższym czasie baza ma otrzymać zmodernizowane F-15E, gdy takie maszyny będą dostępne w innych jednostkach. Nie wiadomo jeszcze, z których baz zostaną one przekazane.
Docelowo miejsce F-15E mają zająć nowe F-15EX Eagle II. Dostawy mogą rozpocząć się najpóźniej na początku lat 30. XXI wieku. Dopiero po otrzymaniu nowych samolotów obecne F-15E mają zostać przeniesione do innej jednostki. Według planów przedstawionych przez The Aviationist F-15E z Seymour Johnson mogą trafić do bazy Whiteman w Missouri. Stacjonujące tam 442. Skrzydło Myśliwskie Rezerwy Sił Powietrznych ma zastąpić używane obecnie A-10C samolotami F-15E. Ostateczna decyzja w tej sprawie ma zapaść jesienią 2028 roku. Jeśli plan zostanie zatwierdzony, F-15E w Whiteman mają osiągnąć wstępną gotowość operacyjną w 2032 roku, a pełną dwa lata później.
Seymour Johnson może stać się również ważnym ośrodkiem szkolenia załóg F-15EX. Początkowo szkolenie na tym typie maszyn planowano w Kingsley Field w Oregonie, jednak po wybraniu tej bazy jako ośrodka szkolenia F-35 zadania związane z F-15EX mają zostać skoncentrowane w Seymour Johnson.
Polecany artykuł:
F-15E Strike Eagle w budżecie fiskalnym na 2027 rok
Zgodnie z planami budżetowymi na 2027, Siły Powietrzne zamierzają początkowo zamówić 24 samoloty F-15EX. Jednak w kolejnych latach liczba ta ma systematycznie rosnąć, aby docelowo osiągnąć pułap 267 maszyn. Jak podkreślił rzecznik sił powietrznych, celem jest nie tylko budowa nowych jednostek wyposażonych w Eagle II, ale również „rozpoczęcie dokapitalizowania starzejącej się floty F-15E”. Dotychczasowe plany zakładały pozyskanie jedynie 129 samolotów tego typu.
Ta zmiana kursu jest możliwa dzięki znacznemu zwiększeniu budżetu Departamentu Sił Powietrznych, który ma wzrosnąć o około 25% w porównaniu do 2026 roku, osiągając kwotę 267,7 mld dolarów. W ramach tej sumy, wydatki na zamówienia publiczne wzrosną o 30%, a na badania i rozwój o 27%. Tak potężny zastrzyk gotówki pozwala na przezwyciężenie dylematu, przed którym USAF stały od lat: wyboru między utrzymaniem gotowości bojowej a inwestycjami w nowoczesne technologie.
Strategia mieszanej floty: F-15EX i F-35
Zwiększone zamówienia na F-15EX nie oznaczają rezygnacji z myśliwców 5. generacji. Wręcz przeciwnie, Siły Powietrzne realizują strategię mieszanej floty, w której obie platformy mają się uzupełniać. W budżecie na 2027 rok przewidziano również zakup 38 myśliwców F-35A Lightning II.
F-35 jako maszyna o właściwościach stealth, jest przeznaczona do przełamywania zaawansowanej obrony przeciwlotniczej przeciwnika i prowadzenia precyzyjnych uderzeń. Z kolei F-15EX Eagle II pełni rolę "ciężarówki z uzbrojeniem", zdolnej do przenoszenia ogromnej ilości amunicji, w tym pocisków dalekiego zasięgu i broni hipersonicznej. Może wspierać F-35 z bezpiecznej odległości, zapewniać obronę przestrzeni powietrznej lub prowadzić misje, w których siła ognia jest ważniejsza niż niewykrywalność.
Taki podział ról pozwala na optymalne wykorzystanie zalet obu konstrukcji, tworząc elastyczny i sprawny system walki powietrznej. Dwumiejscowa kabina F-15EX daje również potencjał do przyszłej integracji z bezzałogowymi statkami powietrznymi (CCA), gdzie drugi członek załogi mógłby pełnić rolę operatora roju dronów.