Zełenski w Damaszku. Syria, Turcja i Ukraina między wojną z Iranem a odbudową Bliskiego Wschodu

2026-04-13 12:00

Wizyta prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Damaszku, połączona z rozmowami trójstronnymi Ukrainy, Syrii i Turcji, wpisuje się w szerszą ofensywę dyplomatyczną Kijowa i Damaszku w realiach wojny USA‑Izrael–Iran oraz rekonfiguracji ładu bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. Spotkanie z prezydentem Ahmadem asz‑Szarą i szefem dyplomacji Turcji Hakanem Fidanem łączy wątki wymiany doświadczeń wojskowych, prób stabilizacji Syrii oraz budowy alternatywnych korytarzy energetyczno‑transportowych omijających najbardziej niestabilne obszary regionu.

Nowy format: Ukraina–Syria–Turcja w Damaszku

Wizyta prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Syrii – 5 kwietnia 2026 roku – stanowi kolejny etap jego objazdu po państwach Bliskiego Wschodu, następujący po rozmowach w Turcji i na Półwyspie Arabskim, prowadzonych na tle wojny USA i Izraela z Iranem. Po raz pierwszy od odnowienia relacji dyplomatycznych w 2025 roku ukraiński prezydent przyleciał do Damaszku, gdzie został przyjęty z pełną oprawą państwową przez prezydenta Ahmada asz‑Szarę, co sygnalizuje polityczną wolę obu stron do zbudowania nowego otwarcia we wzajemnych stosunkach. Z przekazów ukraińskich i syryjskich wynika, że rozmowy w Damaszku obejmowały zarówno format bilateralny, jak i poszerzone konsultacje z udziałem zespołów roboczych oraz spotkanie trójstronne Ukraina–Syria–Turcja.

Jak ocenia Sara Nowacka, analityczka Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, w rozmowie z Portalem Obronnym:

Sposób przyjęcia prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Damaszku – z pełną oprawą, kolumną samochodów, orkiestrą – pokazuje, że nowe władze Syrii traktują tę wizytę jako element budowania własnej podmiotowości i równorzędności wobec partnerów regionalnych i zewnętrznych. Z perspektywy Damaszku to nie jest tylko gest wobec Ukrainy, ale także sygnał wysyłany do Turcji, państw Zatoki i Europy, że Syria wraca do gry jako aktor, z którym należy się liczyć.

Według deklaracji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, omawiane kwestie rozciągały się "od spraw bezpieczeństwa i obrony oraz sytuacji w regionie związanej z wydarzeniami wokół Iranu, po współpracę energetyczną i infrastrukturalną między naszymi państwami". Ukraiński prezydent podkreślał chęć "budowy nowych relacji, nowych możliwości i rozszerzania wysiłków na rzecz bezpieczeństwa", co wpisuje te rozmowy w szerszy kontekst prób instytucjonalizacji współpracy Kijowa z partnerami w regionie, w tym wymiany doświadczeń wojskowych i potencjalnych projektów w obszarze obrony powietrznej oraz przeciwdziałania zagrożeniom rakietowo‑dronowym. Ankara akcentowała, że w Damaszku rozmawiano o projektach odbudowy Syrii, integracji północno‑wschodnich obszarów kraju z administracją centralną oraz wpływie konfliktów w Iranie i Libanie na bezpieczeństwo regionalne, co wskazuje na próbę powiązania agendy syryjskiej z szerszym porządkiem bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie.

Syria, wojna z Iranem i ukraińska kalkulacja strategiczna

Transformacja Syrii po obaleniu reżimu prezydenta Baszara al‑Asada sprawiła, że kraj ten zaczął wychodzić z roli rosyjskiego protektoratu i pola rozgrywek irańsko‑izraelskich w stronę bardziej wielowektorowej polityki zagranicznej. W tej logice wizyta prezydenta Zełenskiego wpisuje się nie tylko w agendę odbudowy i korytarzy energetycznych, ale również w próbę przeformatowania dotychczasowych osi sojuszy na Bliskim Wschodzie – kosztem Moskwy i w ograniczonym stopniu kosztem Teheranu. Damaszek sygnalizuje, że nie zamierza być zapleczem irańskich operacji ani elementem "osi oporu", a jednocześnie nie chce wracać do pozycji państwa trwale skonfliktowanego z Zachodem.

Jak podkreśla Sara Nowacka:

Z ukraińskiej perspektywy wszystko, co oddala Rosję od jej dawnych partnerów na Bliskim Wschodzie, jest korzystne – zarówno politycznie, jak i operacyjnie. Jeżeli Syria, która przez lata była jednym z najważniejszych przyczółków rosyjskich w regionie, zacznie stopniowo orientować się na współpracę z Ukrainą, Turcją i państwami europejskimi, to realnie zmniejsza przestrzeń, w której Moskwa może swobodnie działać.

Wartością dodaną dla Kijowa nie są jednak deklaracje polityczne, lecz możliwość praktycznej współpracy w domenach, w których Ukraina ma realne przewagi. Obejmuje to (m.in.) szkolenia, doradztwo i ewentualne dostawy uzbrojenia w obszarze obrony powietrznej, przeciwdziałania dronom oraz ochrony infrastruktury krytycznej przed atakami mieszanymi. W zamian Ukraina zyskuje szansę na wgląd w procesy zachodzące w syryjskich siłach zbrojnych po redukcji rosyjskiej obecności, na wymianę informacji o sposobach działania irańskich i proirańskich struktur oraz na budowanie wizerunku państwa, które nie jest wyłącznie biorcą pomocy, ale staje się eksporterem kompetencji bezpieczeństwa. W oficjalnym komunikacie po rozmowach prezydent Wołodymyr Zełenski osobno podkreślił także znaczenie współpracy w obszarze bezpieczeństwa żywnościowego, wskazując na rolę Ukrainy jako wiarygodnego dostawcy produktów rolnych dla państw regionu.

Z punktu widzenia Syrii współpraca z Kijowem i Ankarą jest elementem szerszej układanki dotyczącej bezpieczeństwa wewnętrznego. Obok wątków obronnych pozostaje konieczność zarządzania relacjami z kurdyjskimi strukturami bezpieczeństwa, społecznościami druzyjskimi oraz uzbrojonymi grupami funkcjonującymi w szarej strefie, które przez lata opierały swoje przetrwanie na kontroli nad przemytem i lokalnym monopolem na przemoc. Ekspertka PISM przypomina, że obalenie reżimu Asada przebiegło stosunkowo szybko i przy ograniczonej liczbie ofiar, a część najpoważniejszych epizodów przemocy wobec ludności cywilnej pojawiła się później jako próba wykorzystania nowej sytuacji przez różne aktorskie "resztówki" poprzedniego systemu. To sprawia, że każdy potencjalny kryzys zewnętrzny – w tym eskalacja wokół Iranu – może szybko przełożyć się na wewnętrzne pęknięcia, które będą sprawdzianem dla zdolności prezydenta asz‑Szary do utrzymania kontroli nad procesem przebudowy państwa.

Dla europejskich stolic istotne jest, że wizyta prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Damaszku dokonuje się w momencie, gdy z Syrii odnotowuje się rekordowo niski poziom incydentów z użyciem przemocy, spadek liczby nieregularnych migrantów oraz ograniczenie aktywności struktur pokrewnych Państwu Islamskiemu. Otwiera to pole do ostrożnego rozważania, w jakim zakresie wsparcie dla syryjskiej stabilizacji – także poprzez kanały takie jak współpraca z Ukrainą – może przekładać się na zmniejszenie presji migracyjnej i ryzyka dla bezpieczeństwa europejskiego, przy jednoczesnym utrzymaniu presji na kwestie praw człowieka i reform instytucjonalnych.

Ukraina na południowym kierunku

Wizyta prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Damaszku wpisuje się w szerszy zwrot ukraińskiej aktywności ku południu – od obecności instruktorów i komponentów obrony powietrznej w Libii po zacieśnianie relacji z państwami Zatoki. Ukraina nie ogranicza się już do zabiegania o wsparcie na froncie z Rosją, lecz stara się wykorzystywać doświadczenia z wojny dronowo‑rakietowej jako realny zasób w rozmowach z partnerami bliskowschodnimi. Dla Syrii i Turcji ta wizyta jest okazją do sprawdzenia, czy ukraińskie deklaracje współpracy w obszarze obrony i infrastruktury zostaną przekute na konkretne projekty, a nie tylko na jednorazowy gest polityczny w cieniu wojny wokół Iranu.

Bartosiewicz: Czy AI nam zagraża? | Portal Obronny
Portal Obronny SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki