Spis treści
- Putin chce porozumienia z Trumpem
- Kreml bagatelizuje groźby sankcji
- Trump "wściekły" na Putina, ale liczy na "układ"
- Trump powstrzymał wybuch III wojny światowej?
Putin chce porozumienia z Trumpem
„Władimir Putin zdaje sobie sprawę z tego, że Trump jest jego 'najlepszą szansą' na zakończenie wojny i chce kontynuować działania dyplomatyczne prowadzące do osiągnięcia tego celu” – podał Bloomberg. Kreml liczy na ustępstwa ze strony USA. „Putin zapewnia, że chce osiągnąć porozumienie z Trumpem, ale jednocześnie powtarza, że uzgodnienia muszą uwzględniać rozwiązanie problemów związanych z 'zasadniczymi przyczynami' konfliktu”. Moskwa, mówiąc o „zasadniczych przyczynach”, faktycznie kwestionuje istnienie niepodległej Ukrainy.
Kreml bagatelizuje groźby sankcji
Groźby Trumpa dotyczące nałożenia wtórnych sankcji na rosyjską ropę nie zrobiły wrażenia na Kremlu.
"Kreml ma nadzieję, że może doprowadzić do spotkania twarzą w twarz Putina z Trumpem, podczas którego (przywódcy) wypracują porozumienie, które zakończy na razie wojnę w Ukrainie - czego chce Trump - w zamian za ustępstwa, które sprawią, że Ukraina pozostanie na stałe osłabiona" - ocenił Aleksandr Gabujew z Carnegie Russia Eurasia Center.
„Rosja przetrwała trzy lata sankcji i nie ugnie się przed groźbami, ponieważ nowe restrykcje nie będą skuteczniejsze – uważają osoby zaznajomione z nastrojami na Kremlu”. „Te sankcje nie dotkną Rosji w tak dużym wymiarze jak innych krajów, które potrzebują naszej ropy i gazu” – powiedział Anatolij Aksakow z rosyjskiej Dumy.
Trump "wściekły" na Putina, ale liczy na "układ"
Trump przyznał, że jest „wkurzony” i „bardzo wściekły” na Putina za kwestionowanie legitymacji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Zagroził nałożeniem „ceł wtórnych” na rosyjską ropę, jeśli nie dojdzie do rozejmu z winy Rosji. Jednocześnie Trump wyraził nadzieję na porozumienie z Putinem. „Kilka godzin później Trump powiedział jednak, że nie sądzi, by Rosjanie starali się go zwodzić i dodał, że Putin 'chce zawrzeć układ'”.
Trump powstrzymał wybuch III wojny światowej?
Kiriłł Dmitrijew, wysłannik Kremla, w wywiadzie dla Fox News stwierdził, że prezydent Donald Trump nie tylko powstrzymał wybuch III wojny światowej, ale także osiągnął znaczne postępy w rozmowach z Władimirem Putinem na temat zakończenia wojny w Ukrainie. Dmitrijew zapewnił również, że Rosja nie żąda zniesienia sankcji.
„Przez ostatnie trzy lata nie było żadnego dialogu z Rosją i administracją Bidena. (...) A to, co zrobił zespół prezydenta Trumpa, to zrozumienie, jaka może być przestrzeń rozwiązań i osiągnięcie pierwszej deeskalacji konfliktu, czyli powstrzymanie ataków na infrastrukturę energetyczną między Rosją a Ukrainą” – powiedział Dmitrijew. „Prowadzimy więc dobre dyskusje (...) Ale nie ma wątpliwości, że zespół prezydenta Trumpa nie tylko powstrzymał III wojnę światową przed wybuchem, ale także osiągnął już znaczny postęp w sprawie rozwiązania sprawy Ukrainy”.
Kwestie gospodarcze i sankcje
Dmitrijew poruszył w Waszyngtonie kwestie gospodarczej współpracy z USA. „Zarzekał się też, że Rosja wcale nie domaga się od USA zniesienia sankcji jako warunku zawieszenia broni”. „Rosja nie prosi o zniesienie sankcji, ponieważ jeśli spojrzysz na to, jak rośnie nam PKB, to w zeszłym roku wynosiło to 4 proc., w porównaniu do zaledwie 1 proc. w Europie (...) Więc myślę, że sankcje mogą zostać zniesione, gdy amerykańskie firmy będą chciały wrócić, będą chciały skorzystać z okazji biznesowych w Rosji. Ale teraz Rosja nie stawia żadnych warunków wstępnych, nie prosi o konkretne złagodzenie sankcji”.
Wizyta w USA i cła
Administracja Trumpa musiała zastosować wyjątek wobec sankcji nałożonych na Dmitrijewa, aby umożliwić mu wizytę w Waszyngtonie. Kwestia wyłączenia Rosji z listy krajów objętych dodatkowymi cłami USA była „kwestią techniczną”. „Według formuły, której amerykańska administracja użyła do obliczania wysokości stawek, na Rosję powinno zostać nałożone cło wynoszące 41 proc., jednak zgodnie z decyzją Trumpa nie zostało nałożone”. Biały Dom uzasadnił to obowiązującymi sankcjami, które „uniemożliwiają jakąkolwiek znaczącą wymianę handlową”.
Polecany artykuł:
