Prezydent Turcji nie rezygnuje z mediacji między Zełenskim a Putinem

Dyplomacja turecka nie rezygnuje z konsekwentnie prowadzonej polityki mediacyjnej, zmierzającej do zakończenia wojny na Ukrainie. W sobotę (31 października) prezydent Recep Tayyip Erdogan rozmawiał z Wołodymyrem Zełenskim. W czwartek (5 listopada) ogłosił, że zamierza rozmawiać z Władimirem Putinem. Dziennikarzom powiedział: „Chcemy teraz omówić rosyjską stronę tej kwestii, spotykając się z panem Putinem. W międzyczasie moi koledzy, a zwłaszcza mój minister spraw zagranicznych, spotkają się ze swoimi odpowiednikami, aby przygotować stronę rosyjską do tego spotkania”.

Dwie sylwetki twarzy w barwach flag Ukrainy i Rosji. W środku miniatura z prezydentem Erdoganem. Więcej w SE Portal Obronny.
Autor: Wikipedia/Pixabay/ CC BY-SA 4.0

• Ankara konsekwentnie zabiega o utrzymanie kanałów dyplomatycznych między Moskwą a Kijowem.

• Od rozmów w Antalyi i Stambule po porozumienie zbożowe – turecka mediacja ma na koncie konkretne rezultaty.

• Turcja nie rezygnuje z ambicji mediacyjnych, nawet gdy główną rolę w rozmowach pokojowych odgrywaWaszyngton.

Była rozmowa z Wołodymyrem Zełenskim, będzie i z Władimirem Putinem

W czwartek (5 listopada) Recep Tayyip Erdogan wracał z Republiki Korei. To okazja dla dziennikarzy do przepytania polityka. Pytano go też o kwestię perspektywy zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej i udział w jej rozwiązaniu Turcji. Padło pytanie:

„Podczas wizyty w Turcji prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podkreślił potrzebę przeniesienia wojny na etap dyplomatyczny, wyrażając zaufanie do waszej mediacji i dyplomatycznych wpływów. Stwierdził, że szczyt na szczeblu przywódców mógłby się odbyć w Turcji i że byliby zadowoleni, gdyby Turcja go zorganizowała. Czy to samo dotyczy strony rosyjskiej? Czy na horyzoncie jest szczyt trójstronny?”.

Przypomnijmy, że Wołodymyr Zełenski spotkał się z prezydentem Turcji w Stambule 31 października. Politycy rozmawiali o stosunkach bilateralnych i o toczącej się na Ukrainie wojnie. W przypadku tej ostatniej rozmowy koncentrowały się wokół bezpieczeństwa żeglugi po Morzu Czarnym. Podczas tego dialogu Erdogan stwierdził, że jakiekolwiek ataki na statki pływające po tym akwenie, bez względu na to, kto ich się dopuszcza, są dla niego nie do zaakceptowania. Koniec dygresji. A na wyżej zacytowane pytanie prezydent Turcji odpowiedział:

„Mieliśmy okazję szczegółowo omówić te kwestie z panem Zełenskim podczas jego wizyty w Turcji w sobotę. Zjedliśmy również razem kolację roboczą. Powiedzieliśmy panu Zełenskiemu, że podjęcie kroków dyplomatycznych w celu zakończenia wojny między Rosją a Ukrainą jest bardzo ważne. Jako Turcja robimy i będziemy robić wszystko, co w naszej mocy, aby utorować drogę do pokoju. Po tym spotkaniu z panem Zełenskim chcemy teraz omówić rosyjską stronę tej kwestii, spotykając się z panem Putinem. W międzyczasie moi koledzy, a zwłaszcza mój minister spraw zagranicznych, spotkają się ze swoimi odpowiednikami, aby przygotować stronę rosyjską do tego spotkania”.

Garda: Szczyt NATO w Ankarze – Portal Obronny

Ankara nie ograniczała się do deklarowania gotowości do mediacji

Należy zauważyć, spoglądając w przeszłość relacji turecko-ukraińskich i turecko-rosyjskich, że Ankara kilkakrotnie organizowała bezpośrednie rozmowy, uczestniczyła w uzgadnianiu porozumień i proponowała kolejne formaty negocjacyjne. I taką politykę międzynarodową Recep Tayyip Erdogan konsekwentnie uprawia. Nie rezygnuje z niej nawet wtedy, gdy pierwszym i głównym mediatorem jawią się Stany Zjednoczone.

Już w sierpniu 2022 r. Erdogan w Lwowie spotkał się z Zełenskim. Wtedy rozmawiał, również w Lwowie – wiadomo o czym – z sekretarzem generalnym ONZ António Guterresem.

Do kolejnego spotkania z Zełenskim doszło w lipcu 2023 r. w Stambule. Politycy rozmawiali o wojnie, bezpieczeństwie Morza Czarnego i przyszłości porozumienia zbożowego dotyczącego transportów ukraińskiego zboża.

W marcu 2024 r. po raz kolejny spotkali się prezydenci Ukrainy i Turcji w Stambule. Erdogan zaproponował zorganizowanie w Turcji szczytu pokojowego z udziałem Rosji. Zadeklarował, że Ankara chce przyczynić się do zakończenia wojny poprzez negocjacje. Dodatkowo rozmawiano o współpracy przemysłów obronnych obu państw i uwolnieniu ukraińskich jeńców i osób przetrzymywanych przez Rosję. Zełenski podkreślał, że ewentualne porozumienie pokojowe musi być oparte na ukraińskiej formule pokojowej, a nie na narzuconych warunkach przez Rosję czy inne państwo.

Miejscem kolejnego spotkania w lipcu 2024 r. był Waszyngton. Doszło do niego na marginesie szczytu NATO. Erdogan poinformował Zełenskiego, że rozpoczęły się prace nad wznowieniem Inicjatywy Zbożowej Morza Czarnego. Zadeklarował gotowość Turcji do podejmowania wszelkich inicjatyw, w tym mediacji, służących osiągnięciu pokoju.

We wrześniu 2024 r. prezydent Turcji zaprosił prezydenta Ukrainy do Tureckiego Domu (Türkevi). Obaj uczestniczyli w 79. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Erdogan ponownie opowiedział się za zakończeniem wojny poprzez dialog, z zachowaniem integralności terytorialnej i suwerenności Ukrainy.

W lutym 2025 r. w Ankarze Recep Tayyip Erdogan oświadczył Zełenskiemu (i światu), że Turcja, ze względu na trzyletnie doświadczenie w prowadzeniu aktywnej dyplomacji, byłaby idealnym gospodarzem rozmów w trójkącie Rosja, Ukraina, USA. Wówczas przypomniał, że Turcja organizowała bezpośrednie negocjacje rosyjsko-ukraińskie w Stambule w marcu 2022 r. i były one punktem, w którym strony wojny były najbliżej osiągnięcia porozumienia. Podkreślił, że dzięki tureckim mediacjom z obiema stronami udało się uruchomić korytarz zbożowy dla ukraińskich transportów morskich. I co ważne: prezydent Turcji oświadczył, że integralność terytorialna Ukrainy pozostaje dla Turcji warunkiem zasadniczym w negocjacjach ukraińsko-rosyjskich.

W maju 2025 r. w Ankarze prezydenci rozmawiali w obecności przedstawicieli tureckich struktur bezpieczeństwa i obrony, w przededniu wznowienia bezpośrednich rozmów rosyjsko-ukraińskich w Stambule.

Do przedostatniego spotkania na turecko-ukraińskim szczycie doszło w Stambule 4 kwietnia 2026 r. A do ostatniego, jak już było wspomniane, 31 października, również w Stambule.

Spotkania Erdogana z Zełenskim to jeden z elementów tureckiej dyplomacji mediacyjnej

Ankara podejmowała również inicjatywy, które nie wymagały bezpośredniego udziału prezydentów Rosji i Ukrainy. Niektóre z nich dotyczyły organizowania rozmów na szczeblu dyplomatycznym. Inne doprowadziły do konkretnych uzgodnień dotyczących eksportu żywności, wymiany jeńców czy bezpieczeństwa żeglugi.

W marcu 2022 r. w Antalyi doszło do trójstronnego spotkania ministrów spraw zagranicznych Turcji, Rosji i Ukrainy. Było to pierwsze spotkanie na tak wysokim szczeblu między przedstawicielami obu walczących państw od rozpoczęcia pełnoskalowej wojny. Bez przełomu, ale stworzyło bezpośredni kanał rozmów między Moskwą i Kijowem.

Pod koniec marca 2022 r. w Stambule toczyły się negocjacje delegacji rosyjskiej i ukraińskiej. Dotyczyły m.in. możliwego neutralnego statusu Ukrainy, międzynarodowych gwarancji bezpieczeństwa oraz przyszłości okupowanego Krymu. Ukraińska delegacja przedstawiła propozycje, które miały stanowić podstawę dalszych negocjacji. Do zawarcia porozumienia ostatecznie nie doszło.

Wymiernym sukcesem tureckiej dyplomacji było doprowadzenie do podpisania w lipcu 2022 r. w Stambule porozumienia zbożowego. Przy udziale Turcji i ONZ uzgodniono mechanizm umożliwiający bezpieczny eksport ukraińskich produktów rolnych przez Morze Czarne. Powstało Wspólne Centrum Koordynacyjne w Stambule, w którym pracowali przedstawiciele Turcji, Ukrainy, Rosji i ONZ. Dzięki temu rozwiązaniu możliwe stały się transporty z trzech ukraińskich portów: Odessy, Czarnomorska i Piwdennego. Porozumienie obowiązywało do lipca 2023 r., kiedy Rosja wycofała się z inicjatywy.

Turcja uczestniczyła również w działaniach dotyczących wymiany jeńców. We wrześniu 2022 r. doszło do dużej wymiany między Rosją a Ukrainą, w której Ankara odegrała rolę pośrednika. Wśród uwolnionych Ukraińców znaleźli się dowódcy obrony Mariupola. Było to możliwe dzięki temu, że Erdogan utrzymywał kontakty z obydwoma państwami. Notabene był krytykowany za relacje z Moskwą.

Po tym, jak Rosja wycofała się z Inicjatywy Zbożowej, Erdogan rozmawiał z Władimirem Putinem, zabiegając o powrót Moskwy do mechanizmu eksportowego. Bezskutecznie.

Po przerwie trwającej trzy lata Turcja ponownie doprowadziła do bezpośrednich negocjacji rosyjsko-ukraińskich w Stambule. W 2025 r. odbyły się tam trzy rundy rozmów: 16 maja, 2 czerwca i 23 lipca. Nie przyniosły one porozumienia o zawieszeniu broni, ale doprowadziły do konkretnych ustaleń humanitarnych, w tym dużej wymiany jeńców w formule „1000 za 1000”, uzgodnionej podczas pierwszej rundy.

Ankara konsekwentnie stara się utrzymywać kanały komunikacji między Moskwą i Kijowem, nawet w okresach, gdy perspektywa politycznego porozumienia wydawała się odległa. Tureckie inicjatywy w kilku przypadkach pozwoliły na osiągnięcie konkretnych rezultatów, przede wszystkim w sprawach humanitarnych i gospodarczych. Za prezydentury Joe Bidena Moskwa widziała w tureckim prezydencie mediatora do zaakceptowania. Gdy w Białym Domu zasiadł Donald Trump, Moskwa wzięła go za mediatora numer jeden, jednakże nie odrzuciła tureckich inicjatyw dyplomatycznych. Po przegranej Partii Republikańskiej w wyborach połówkowych do obu izb Kongresu być może mediacja Turcji zyska na sile. Pożyjemy, zobaczymy...

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki