W Gorzowie Wielkopolskim oficjalnie rozpoczyna się budowa nowoczesnego zakładu, którego pierwszym produktem będą rakiety CGR080, pociski kierowane o zasięgu 80 km, przeznaczone dla wyrzutni Homar-K, czyli polskiej koreańskiego systemu K239 Chunmoo. Jest to interesujący przykład współpracy, ale też fascynujący przypadek, gdy pozyskując technologię, Polska będzie posiadać nowocześniejsze zakłady niż te, z których technologia jest transferowana.
Od importu do krajowej produkcji
Wielokrotnie pisaliśmy o znaczeniu suwerenności amunicyjnej, czyli zdolności do odtwarzania gotowości operacyjnej jak największej liczby systemów uzbrojenia. Szczególnie tych najbardziej zaawansowanych.
Polska dokonuje przełomowego zwrotu w swojej polityce obronnej i gospodarczej. Dotychczasowy model oparty na zakupach gotowych systemów uzbrojenia i amunicji za granicą zostaje zastąpiony budową suwerennych, krajowych zdolności przemysłowych.
Symbolicznym i ważnym momentem dla tego ruchu jest z pewnością uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę zakładu produkcyjnego w Gorzowie Wielkopolskim 4 listopada 2026. Inwestorem jest spółka Hanwha WB Advanced System (HWBAS) – podmiot typu joint venture, utworzony w 2025 roku przez południowokoreańskiego giganta zbrojeniowego Hanwha Aerospace oraz dobrze znaną w Polsce Grupę WB.
Inwestycja stanowi bezpośredni skutek ogromnych zamówień na koreańskie uzbrojenie i będących ich efektem, oczekiwań istotnego transferu technologii. Na mocy porozumień z 2022 oraz 2024 roku Polska zakupiła łącznie 290 modułów wyrzutni HOMAR-K. Jak dobrze wiemy, są one polską wersją koreańskiego systemu K239 Chunmoo, łączącą koreańską wyrzutnię i rakiety z krajowym podwoziem Jelcz i systemem kierowania ogniem Topaz . Wprowadzenie do Wojska Polskiego tak znaczącej liczby wyrzutni wygenerowało potężne, stałe zapotrzebowanie na precyzyjną amunicję rakietową. Utworzenie fabryki na miejscu jest odpowiedzią na to wyzwanie i elementem wzmacniania nie tylko krajowego przemysłu, ale również suwerenności w zakresie uzbrojenia.
„Projekt ten oznacza fundamentalną ewolucję naszego partnerstwa w kierunku budowania zdolności przemysłowych do produkcji kluczowej amunicji bezpośrednio w Polsce. Naszą ambicją jest stworzenie trwałej bazy produkcyjnej, która połączy koreańską technologię rakietową i doświadczenie produkcyjne z potencjałem polskiego przemysłu” – zaznacza Jincheol Jeon, Prezes Hanwha WB Advanced System. Jak mówi - „Celem przekształcenie tej inwestycji w kluczową zdolność przemysłową, która wspiera wymogi obronne Polski i tworzy szanse na dalszą współpracę w nadchodzących latach”
Transfer technologii i pierwsze zamówienie
Słowa prezesa brzmią bardzo górnolotnie i oficjalnie, ale sprowadzają się do istotnych wyzwań. W Polsce powstaje zakład produkujący nowoczesne, kierowane pociski rakietowe na koreańskiej licencji. Drogę do tego otworzyły dwa dokumenty podpisane w 2025 roku. Najpierw Hanwha Aerospace utworzyła z Grupą WB spółkę joint venture Hanwha WB Advanced System, mającą być formalnym operatorem inwestycji i licencjobiorcą technologii. Dzięki temu, 29 grudnia 2025 roku Agencja Uzbrojenia zawarła umowę, z konsorcjum, którego liderem jest właśnie ta spółka,dotyczącą dostaw kierowanych pocisków rakietowych CGR080. Jak podają źródła rządowe, dotyczy ona dostawy ponad 10 tysięcy rakiet o łącznej wartości ok. 14 mld zł brutto.. Wartość umowy to ok. 14 mld zł brutto.
Mając zapewnione zamówienia, spółka miała uzasadnienie dla stworzenia w Polsce zakładu produkcyjnego, choć od początku myślano znacznie szerzej, o czym jeszcze napiszę. Proces jest bardziej skomplikowany niż pozornie się wydaje i jeszcze dzisiaj trwają pewne ustalenia i negocjacje pomiędzy nowo utworzoną spółką Hanwha WB Advanced System i licencjodawcą Hanwha Aerospace oraz rządem koreańskim, który udziela licencji eksportowych. Dlatego, jak wyjaśnił prezes Jincheol Jeon oraz towarzyszący mu podczas naszego spotkania dyrektor operacyjny HWBAS, Rafał Kreduszyński, wielu informacji nie można jeszcze ujawnić. Stanowią one bowiem temat negocjacji lub kluczowy asset w ich prowadzeniu.
Warto też zaznaczyć, że nie chodzi o zwykłe przeniesienie procesu produkcyjnego do Polski. „Stworzenie zdolności produkcyjnych w zakresie kierowanych pocisków rakietowych wymaga znacznie więcej niż tylko sprowadzenia sprzętu montażowego” – mówi wprost Rafał Kreduszyński, Dyrektor Operacyjny HWBAS. Jak wyjaśnia - „Budujemy od podstaw całe procesy produkcyjne, systemy zarządzania jakością, pozyskujemy wykwalifikowaną kadrę oraz organizujemy stabilne łańcuchy dostaw. Naszym celem jest stworzenie systemów,które pozwolą zakładom funkcjonować niezależnie i niezawodnie przez długie lata.”
Dlaczego polska fabryka będzie nowocześniejsza niż koreańska?
Przy okazji rozmowy o technologiach i powstawaniu zakładu, pojawił się bardzo ciekawy wątek. Otóż zakłady w Gorzowie Wielkopolskim będą jak się okazuje znacznie nowocześniejsze niż fabryka w Daejeon. Dlaczego? Ponieważ przez dekadę od rozpoczęcia produkcji CGR080, technologia znacznie się rozwinęła, szczególnie w zakresie automatyzacji produkcji. To jeden z powodów, dla których prezesom polsko-koreańskiej spółki został właśnie Jincheol Jeon. Jest on menedżerem i inżynierem od lat zaangażowanym zarówno w sam projekt rakiet CGR080, jak też w ich produkcję. Posiada więc unikalną wiedzę zarówno na poziomie technicznym jak i technologicznym, która z pewnością będzie tutaj istotnym czynnikiem.
Choćby dlatego, że de facto, polski zakład jest projektowany od podstaw, w oparciu o sprzęt który w części jeszcze nie istniał, gdy powstawała koreańska linia produkcyjna. Tworzy to interesujące wyzwania, ale też unikalną sytuację dla Polski.
Wracając do samego zakładu, prace nad jego budową rozpoczęły się w sierpniu 2026 roku, a w przyszłym roku planowane jest wznoszenie hal produkcyjnych, magazynów materiałów niebezpiecznych i stanowisk montażowych. Prace powinny zostać zakończone w 2028 roku, co pozwoli na instalację maszyn i przygotowanie całej linii produkcyjnej. Na rok 2029 planowane są jej certyfikacja i uruchomienie produkcji pierwszej serii próbnej, aby w 2030 roku możliwe było osiągnięcie pełnej zdolności produkcyjnej, liczonej w tysiącach rakiet rocznie.
Dlaczego Gorzów Wielkopolski?
„Wybór Gorzowa Wielkopolskiego wynika z dokładnej analizy czynników logistycznych, gospodarczych, militarnych i geopolitycznych” – mówi nieco enigmatycznie dyrektor Rafał Kreduszyński. Co to konkretnie oznacza? Po pierwsze, województwo lubuskie, w którym powstaje fabryka rakiet CGR080, znajduje się na zachodzie kraju, co zwiększa przeżywalność tej infrastruktury na wypadek potencjalnego konfliktu zbrojnego.
Lokalizacja zapewnia też bardzo dobrą logistykę, dzięki licznym połączeniom drogowym i kolejowym wschód-zachód oraz północ-południe. Ułatwi to również integrację oraz współpracę z poddostawcami w ramach budowanego łańcucha dostaw. Region dysponuje też rozwiniętą infrastrukturą przemysłową oraz zapleczem zdolnym do wykształcenia wyspecjalizowanych kadr. Po uruchomieniu pełnych mocy produkcyjnych fabryka zatrudni bezpośrednio ponad dwustu inżynierów, techników, operatorów maszyn i specjalistów ds. kontroli jakości. Rekrutacja pracowników na stanowiska operacyjne ruszy w drugiej połowie 2027 roku.
Spółka HWBAS podpisała już list intencyjny z Zespołem Szkół Elektrycznych i Centrum Edukacji Zawodowej i Biznesowej (CEZiB) w Gorzowie Wielkopolskim. Współpraca obejmie patronaty nad klasami, programy stypendialne oraz praktyki zawodowe dla uczniów. Podobna współpraca rozwijana jest z uczelniami wyższymi. Budowa fabryki otworzy polskim poddostawcom – producentom precyzyjnych elementów metalowych, tworzyw sztucznych i gumy, wiązek elektrycznych czy obudów – możliwość wejścia w rygorystyczny certyfikowany łańcuch dostaw wojskowych technologii rakietowych.
„Chcemy zbudować przedsiębiorstwo, które stanie się integralną częścią lokalnej społeczności przemysłowej” – przekonuje Rafał Kreduszyński. i dodaje - „Oznacza to inwestowanie w ludzi, zacieśnianie relacji z placówkami edukacyjnymi oraz stwarzanie realnych szans dla polskich dostawców na udział w tak zaawansowanym sektorze produkcyjnym”.
Pociski CGR080 to tylko pierwszy etap
Rdzeniem początkowego programu produkcyjnego fabryki w Gorzowie Wielkopolskim będą kierowane pociski rakietowe CGR080. Jest to amunicyjny standard przeznaczony dla wyrzutni HOMAR-K, naprowadzana na cel systemem GPS/INS i zapewniająca donośność 80 km. Są one ładowane w kontenery startowe, z których każdy zawiera sześć rakiet a wyrzutnia może jednocześnie być uzbrojona w dwa takie kontenery.
Amunicja tego klasy stanowi kluczowe narzędzie rażenia operatywno-taktycznego. Pozwala na precyzyjne niszczenie celów znajdujących się na zapleczu ugrupowania przeciwnika:
- Stanowisk dowodzenia i węzłów łączności,
- Składów amunicji i paliw,
- Baterii artylerii oraz zestawów obrony powietrznej,
- Węzłów logistycznych i infrastruktury transportowej.
Zdolność do produkowania tysięcy sztuk amunicji CGR-080 rocznie na miejscu w Polsce uodparnia Wojsko Polskie na ewentualne przerwy w globalnych łańcuchach dostaw podczas kryzysu lub konfliktu zbrojnego.
Ale plany są znacznie większe. Jak mówi dyrektor Rafał Kreduszyński, prezentując wizualizację ogromnej fabryki w Gorzowie Wielkopolskim – „Widać tutaj ponad 40 budynków. To nie będzie tylko montownia”. Jak wyjaśnia, zarówno zakupiony teren jak i zaplanowane do budowy obiekty są wyskalowane na więcej niż tylko zamówienia na pociskiCGR080 i tylko dla Polski.
Prezes Jincheol Jeon z jednej strony nieco studzi zapał, mówiąc o tym, że plany koncentrują się dziś na realizacji zamówień Agencji Uzbrojenia na rakiety o zasięgu 80 km, to nie ukrywa, że to nie wszystko. Z drugiej strony, jeśli pojawią się takie zamówienia od innych użytkowników systemu K239 Chunmoo w Europie, a tych jak się wydaje będzie przybywać, możliwa jest produkcja na eksport. Ale widać też, że względem Polski to nie jedyne plany.
Pewna zapowiedź kryje się w enigmatycznym stwierdzeniu prezesa Jincheol Jeon - „Tworzymy bazę przemysłową, która może ewoluować wraz z rosnącymi potrzebami obronnymi Polski. Jeśli zapadnie decyzja o polonizacji kolejnych typów rakiet, będziemy w pełni gotowi do przeanalizowania możliwości i realizacji tych projektów z naszymi polskimi partnerami”.
Rozwojowa fabryki dla rakiet balistycznych CTM-290
Choć nasycenie polskiej artylerii rakietowej pociskami CGR080 jest zadaniem priorytetowym, inwestorzy od początku projektują zakład tak, aby mógł w przyszłości wytwarzać różne środki rażenia. Portfolio technologiczne Hanwha Aerospace obejmuje m.in. pociski kierowane o zasięgu 160 km, oraz taktyczne pociski balistyczne CTM-290 o zasięgu do 290 kilometrów.
System HOMAR-K od początku był konstruowany jako rozwiązanie wielokalibrowe i elastyczne, zdolne do odpalania różnorodnych typów rakiet w zależności od zadań bojowych. Rozwijane są np. moduły umożliwiające użycie pocisków rakietowych kalibru 122 mm, nadal znajdujących się na uzbrojeniu Wojska Polskiego. Co istotne, polska artyleria rakietowa posiada już w swoim arsenał pociski CTM-290. W październiku 2026 roku Agencja Uzbrojenia oficjalnie potwierdziła, że pierwsze partie tych rakiet zostały pomyślnie dostarczone przez stronę koreańską i wprowadzone do służby. Był to element umowy dotyczącej dostaw systemu Homar-K, ale nieobjęty dotąd polonizacją.
Ewentualne rozszerzenie produkcyjnych zakładów w Gorzowie o rakiety 160-km oraz balistyczne CTM-290 będzie zależeć od przyszłych decyzji Ministerstwa Obrony Narodowej, wymogów operacyjnych armii oraz stosownych zgód regulatorów.
Jednak jak mówi dziś Jincheol Jeon - „Obecnym priorytetem jest sprawne wdrożenie produkcji CGR080” – choć jednocześnie zwraca uwagę, że zbudowane w Gorzowie zaplecze techniczne oraz kompetencje kadrowe stworzą potencjał do rozszerzenia produkcji, ale też prowadzenia prac z zakresu serwisu, napraw i modernizacji (MRO – ang.: Maintenance, Repair, and Overhaul) rakietowego arsenału Polski przez cały cykl jego eksploatacji. Oznacza to również potencjalne rozszerzenie kompetencji o rozwój krajowych modyfikacji tej amunicji.
Na dzisiaj jednak wszystkie wysiłki nowo powstałej spółki koncentrują się na wynegocjowaniu i ustaleniu szczegółowych warunków oraz uruchomieniu produkcji seryjnej pocisków CGR080. Wmurowanie kamienia węgielnego w Gorzowie to dopiero początek długiego procesu budowlanego i technologicznego, który ma istotne znaczenie zarówno dla strony polskiej jak i koreańskiej.
Dla Polski udana realizacja tego przedsięwzięcia to krok ważny krok w budowie odporności strategicznej i suwerenności w zakresie amunicji precyzyjnej oraz jej produkcji w kraju. Z kolei z perspektywy Południowej Korei to tworzenie długofalowych relacji przemysłowych w kraju członkowskim NATO i Unii Europejskiej, czyli zwiększenie możliwości oddziaływania na tych rynkach. Czas pokaże, w którą stronę rozwinie się ta współpraca, ale z pewnością warto ją obserwować.