Ukraiński dron zestrzelony nad Łotwą. Zaskakujące okoliczności incydentu

Ukraiński dron został zestrzelony 14 sierpnia nad Łotwą przez włoskie siły powietrzne, patrolujące przestrzeń krajów bałtyckich. Jak poinformowały łotewskie siły zbrojne, bezzałogowiec przedostał się do przestrzeni powietrznej kraju najprawdopodobniej pod wpływem rosyjskich środków walki elektromagnetycznej. To już kolejny incydent.

Ciemna sylwetka drona w powietrzu na tle zachodzącego słońca. O incydencie nad Łotwą przeczytasz na SE Portal Obronny.
Autor: General Staff of the Armed Forces of Ukraine/Facebook/ CC0 4.0 Ukraińskie drony

Incydent z 14 sierpnia miał miejsce na północnym wschodzie Łotwy, w okolicach miejscowości Rugaji w powiecie Balvi, około 60 kilometrów na północ od Rzeżycy. To właśnie tam włoskie siły powietrzne, działające w ramach misji patrolowania przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich, podjęły decyzję o zniszczeniu intruza. Łotewskie siły zbrojne potwierdziły, że dron wleciał na terytorium Łotwy od strony Białorusi. Co istotne, informacje na temat konkretnego modelu bezzałogowca nie zostały ujawnione. Jak przekazano w komunikacie, decyzja ta podyktowana jest planowanymi operacjami sił zbrojnych Ukrainy. Wrak strąconego drona odnaleziono wieczorem 14 sierpnia, a wszelkie potencjalne ładunki wybuchowe znajdujące się na pokładzie zostały bezpiecznie zdetonowane następnego dnia.

Rosyjska walka elektroniczna: Zagrożenie dla bezpieczeństwa

Kluczowym elementem w analizie tego incydentu jest podejrzenie, że ukraiński dron znalazł się w łotewskiej przestrzeni powietrznej nieumyślnie, a winę za to ponoszą rosyjskie środki walki elektromagnetycznej. Według łotewskiego dowództwa, stosowane przez Rosjan systemy są w stanie zakłócać łączność i nawigację, a także utrudniać, a nawet uniemożliwiać użycie precyzyjnej broni przy namierzaniu celów. Zakłócanie sygnałów GPS i systemów komunikacyjnych może prowadzić do niekontrolowanych przelotów statków powietrznych, zarówno załogowych, jak i bezzałogowych, nad terytoriami państw neutralnych lub członków NATO, stwarzając ryzyko eskalacji konfliktu. Taka działalność może być również celowym działaniem mającym na celu testowanie reakcji obronnych sojuszu.

Seria incydentów: Bezzałogowce nad Łotwą

Zestrzelenie ukraińskiego drona 14 sierpnia nie jest odosobnionym przypadkiem. To już drugi bezzałogowiec, który w ostatnim czasie przedostał się nad Łotwę zza wschodniej granicy i został zniszczony w przestrzeni powietrznej tego kraju. Poprzedni incydent miał miejsce 8 czerwca, kiedy to myśliwce NATO po raz pierwszy zestrzeliły drona nad terytorium Łotwy. Wcześniej w tym roku, podczas ataków na cele w Rosji przeprowadzanych przez Ukrainę, obce drony kilkukrotnie naruszyły łotewską przestrzeń powietrzną. W tamtych przypadkach maszyny zazwyczaj rozbijały się na niezamieszkanym terenie, jednak w jednym z incydentów dron uderzył w infrastrukturę cywilną, powodując uszkodzenia, między innymi pustych zbiorników na paliwo. 

UMO Fire Days. Polsko-ukraiński pokaz dronów bojowych