Posłowie przyjęli przepisy stosunkiem 536 głosów do 101, przy 16 wstrzymujących się. Wstępne porozumienie Parlamentu i Rady zawarto w lipcu 2026 roku. Teraz potrzebne jest formalne zatwierdzenie przez Radę i publikacja w Dzienniku Urzędowym UE. Program ma ruszyć na początku 2027 roku.
Według Brukseli AGILE odpowiada na warunki ukształtowane przez rosyjską wojnę przeciwko Ukrainie, w której przewagę daje szybki i tani cykl innowacji. Dotychczasowe unijne instrumenty wspierały przede wszystkim duże i długoterminowe projekty. Nowy program ma być ich elastycznym uzupełnieniem i objąć sztuczną inteligencję, obliczenia kwantowe, robotykę, zdolności cybernetyczne oraz systemy kosmiczne. Obok grantów firmy otrzymają dostęp do testowania i certyfikacji. Wsparcie obejmie także dostosowywanie technologii cywilnych do potrzeb wojska, aby zmniejszyć lukę między prototypem a wdrożeniem. Państwa członkowskie będą współokreślać wyzwania, tak aby finansowane rozwiązania odpowiadały ich potrzebom w zakresie zdolności obronnych. Program przewiduje również mechanizmy kojarzenia MŚP z głównymi wykonawcami przemysłu obronnego, czyli największymi koncernami sektora.
Przewodniczący Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Borys Budka, stwierdził, że rosyjska agresja zmieniła zasady prowadzenia działań, bo "wygrywa ten, kto szybciej wprowadza innowacje". Jego zdaniem AGILE może się stać wzorem dla przyszłego Europejskiego Funduszu na rzecz Konkurencyjności. Akcenty rozkładają się jednak inaczej, niż sugeruje retoryka. Program kładzie nacisk na efektywność kosztową oraz ograniczanie zależności od państw trzecich, które w nim nie uczestniczą. Kwota 115 mln euro czyni z niego raczej pilotaż nowego modelu finansowania niż narzędzie, które realnie zmieni skalę europejskiej produkcji zbrojeniowej.
Opracowano na podstawie materiałów prasowych Parlamentu Europejskiego.