Kolizja USS "Truxtun" i USNS "Supply" na Karaibach – ryzyko w operacjach RAS

2026-02-13 11:45

Podczas wykonywania operacji replenishment at sea (RAS) na wodach podległych SOUTHCOM doszło do kolizji niszczyciela rakietowego typu Arleigh Burke USS "Truxtun" (DDG 103) i jednostki zaopatrzeniowej USNS "Supply" (T‑AOE‑6), w wyniku której dwóch marynarzy odniosło lekkie obrażenia, a obie jednostki – pomimo uszkodzeń – kontynuowały żeglugę. Zdarzenie miało miejsce zaledwie kilka dni po wyjściu USS "Truxtun" z bazy w Norfolk na zaplanowane wyjście.

Przebieg zdarzenia i kontekst operacyjny

Według komunikatu U.S. Southern Command (SOUTHCOM), do kolizji doszło w środę, podczas wykonywania manewru replenishment at sea (RAS) – uzupełniania paliwa i zapasów w ruchu – w rejonie „wód w pobliżu Ameryki Południowej”, w obszarze odpowiedzialności SOUTHCOM, obejmującym m.in. Morze Karaibskie oraz części Atlantyku i Pacyfiku. W operacji brały udział niszczyciel rakietowy typu Arleigh Burke USS Truxtun (DDG 103) oraz jednostka zaopatrzeniowa USNS "Supply" (T‑AOE‑6), podczas przekazywania zaopatrzenia jednostki zderzyły się, powodując uszkodzenia, których skala nie uniemożliwiła dalszej żeglugi. Oficjalne oświadczenia podkreślają, że dwóch marynarzy odniosło lekkie obrażenia. Jednostki działały na akwenie Karaibów, gdzie US Navy wzmacnia swoją obecność związaną (m.in.) z operacjami przeciwprzemytniczymi i ochroną szlaków żeglugowych.

Dodatkowego kontekstu dostarcza analiza nagrania wideo, w momencie zdarzenia USNS "Supply" ma na sterburcie krążownik rakietowy typu Ticonderoga USS "Gettysburg" (CG‑64), co praktycznie pozbawiło jednostkę zaopatrzeniową możliwości manewru. 

Charakterystyka USS "Truxtun" i USNS "Supply"

Niszczyciel rakietowy typu Arleigh Burke USS "Truxtun" (DDG 103), został zaprojektowany do szerokiego spektrum zadań – obrony powietrznej, zwalczania okrętów podwodnych, zwalczania celów nawodnych oraz wsparcia ogniowego działań lądowych. SURFLANT (Commander, Naval Surface Force Atlantic) określa go jako „wielozadaniowy niszczyciel rakietowy”, co dobrze oddaje praktykę: okręt może działać zarówno jako eskorta większych zespołów, jak i samodzielna jednostka wykonująca dłuższe rejsy operacyjne. Poprzedni rejs zakończył w październiku 2025 roku, współdziałając (m.in.) z kilkoma grupami lotniskowcowymi oraz sojuszniczymi okrętami, co oznacza, że załoga ma świeże doświadczenie w złożonych, wielonarodowych działaniach.

Obecne wyjście - rozpoczęte 3 lutego 2026 roku - ma charakter samodzielnego działania w strukturze 2. Floty, z około 300 marynarzami i 26‑osobowym komponentem lotniczym eskadry HSM‑50 (Helicopter Maritime Strike Squadron) na pokładzie.

USNS "Supply" (T‑AOE‑6) to jednostka zaopatrzeniowa, zaprojektowana do równoczesnego dostarczania paliwa, amunicji i zaopatrzenia kilku jednostkom w ruchu. Należy do typu Supply i wchodzi w skład Military Sealift Command, pełniąc rolę pływającego zaplecza logistycznego dla grup lotniskowcowych i innych zespołów okrętów US Navy. W praktyce oznacza to, że USS "Supply" umożliwia utrzymywanie wysokiego tempa działań na odległych akwenach – bez takich jednostek, okręty musiałyby znacznie częściej przerywać operacje, by uzupełniać zapasy w portach.

Logistyka na pełnym morzu

Replenishment at sea (RAS) to w skrócie uzupełnianie paliwa i zapasów w ruchu – jednostka zaopatrzeniowa trzyma stały kurs i prędkość, a jednostki przyjmujące idą równolegle w odległości rzędu kilkudziesięciu do około stu metrów, spięte systemem lin i węży paliwowych. Okręty zwykle idą wtedy z prędkością około 12–16 węzłów, tak aby zachować wystarczającą sterowność, ale jednocześnie nie generując zbyt dużych obciążeń na linach i wężach. Pierwsze udokumentowane uzupełnianie uzbrojonego okrętu US Navy na morzu miało miejsce już w 1799 roku, gdy USS "Constitution" na Karaibach zaopatrywano z małych łodzi, które dowoziły beczki z zapasami, co pozwoliło fregacie utrzymać się w rejonie działań niemal przez rok.

Dopiero doświadczenia końca XIX wieku, zwłaszcza wojny hiszpańsko‑amerykańskiej, gdy brak możliwości sprawnego uzupełniania węgla na morzu, skłoniły US Navy do systematycznego rozwijania technik zaopatrywania w morzu. Współczesne systemy, takie jak zestawy RAS/FAS, to kompletne elektryczne stanowiska z wciągarkami oraz masztami, pozwalające na przekazywanie paliwa, wody i ładunków stałych – także do dwóch odbiorców jednocześnie. W efekcie RAS jest dziś kręgosłupem zdolności ekspedycyjnych – pozwala ograniczyć zależność od portów, ale w zamian wymaga od załóg wysokiego poziomu wyszkolenia. 

Gołota: SAFE i co dalej? | Portal Obronny
Portal Obronny SE Google News