Belgia uderza we „flotę cieni” Kremla. Zbiornikowiec "Ethera" przejęty na Morzu Północnym

2026-03-01 19:00

Belgijskie siły zbrojne – przy wsparciu Francji – przechwyciły na Morzu Północnym zbiornikowiec "Ethera", identyfikowany jako element rosyjskiej „floty cieni” służącej do omijania zachodnich sankcji na eksport ropy naftowej. Jednostka podejrzewana o pływanie pod fałszywą banderą oraz fałszywymi dokumentami jest eskortowana do portu w Zeebrugge, gdzie zostanie zajęta, co prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski określił jako wzorcową, stanowczą reakcję Europy na „mafijne” działania Rosji.

Operacja specjalna na Morzu Północnym

Analiza profilu statku została przeprowadzona w Centrum Informacji Morskiej (ndl. Maritiem Informatie Kruispunt, MIK) w Zeebrugge, które na podstawie danych o kursach, portach zawinięcia, zmianach bandery i zgłoszeniach międzynarodowych zakwalifikowało "Etherę" jako jednostkę wysokiego ryzyka związaną z rosyjską flotą cieni. Po przedstawieniu wniosków MIK rząd w Brukseli wydał zgodę na przeprowadzenie abordażu w belgijskiej wyłącznej strefie ekonomicznej, a do akcji skierowano patrolowiec typu Castor BNS "Pollux" (P902) z grupą boardingową oraz śmigłowce NH90, wspierane przez dwa francuskie wiropłaty, co pozwoliło na szybkie i skoordynowane zajęcie tankowca na morzu.

Belgijski minister obrony Theo Francken poinformował, że w ciągu kilku godzin poprzedzających ogłoszenie operacji belgijscy żołnierze, przy bezpośrednim wsparciu francuskich sił morskich, weszli na pokład tankowca związanego z rosyjską flotą cieni w belgijskiej wyłącznej strefie ekonomicznej. Jednostka została zidentyfikowana jako „Ethera” (IMO 9387279) – formalnie eksponująca banderę Gwinei – jednak kontrola na pokładzie ujawniła podejrzenia używania fałszywej bandery oraz sfałszowanych dokumentów, co w świetle prawa międzynarodowego oznacza naruszenie szeregu regulacji dotyczących żeglugi i bezpieczeństwa.

Belgijska prokuratura federalna wszczęła postępowanie karne w sprawie prób obejścia unijnych sankcji oraz naruszenia zasad dotyczących rejestracji i eksploatacji statków, a kapitan – obywatel Rosji – został zatrzymany i przesłuchany przez śledczych. Minister Theo Francken podkreślił przy tym, że jednostka była od pewnego czasu monitorowana pod kątem typowych dla „floty cieni” zachowań, takich jak regularne rejsy między rosyjskimi portami a Ameryką Południową, okresowe wyłączanie systemów identyfikacji oraz częste zmiany bandery. Władze w Brukseli zaznaczyły, że „Ethera” znajduje się również na liście jednostek objętych sankcjami Unii Europejskiej, co w ocenie rządu Belgii czyni jej zatrzymanie jednym z najbardziej spektakularnych przykładów egzekwowania reżimu sankcyjnego na morzu.

Reakcja Kijowa i Paryża: wezwanie do konfiskat i twardszego kursu

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w komentarzu opublikowanym na platformie X z zadowoleniem przyjął „stanowczą akcję” Belgii i Francji, wskazując, że podobne operacje powinny stać się standardem unijnej polityki wobec rosyjskiej „floty cieni”. Ukraiński przywódca zaapelował do państw europejskich o zmianę przepisów tak, aby statki transportujące rosyjską ropę były nie tylko zatrzymywane, ale również automatycznie konfiskowane, zaś przechwycony ładunek mógł zostać przeznaczony na cele związane z bezpieczeństwem europejskim (w tym wsparcie dla Ukrainy).

Wołodymy Zełenski określił działania Rosji mianem praktyk „organizacji mafijnej” i wezwał do odpowiedzi adekwatnej do skali zagrożenia, jakie stanowi systematyczne omijanie sankcji za pomocą sieci nieprzejrzystych struktur właścicielskich i agresywnej polityki energetycznej. Prezydent Francji Emmanuel Macron potwierdził udział francuskich sił w operacji na Morzu Północnym, podkreślając, że europejscy sojusznicy są zdeterminowani, aby „odciąć źródła finansowania agresywnej wojny Rosji przeciwko Ukrainie”, w tym poprzez kinetyczne działania skierowane przeciwko infrastrukturze transportu ropy. Francuski przywódca określił przejęcie "Ethery" jako „poważny cios” w rosyjską flotę cieni, który ma wymiar zarówno militarny, jak i polityczno‑sygnałowy wobec Moskwy oraz potencjalnych odbiorców rosyjskich surowców.

„Flota cieni”: ryzyko dla sankcji, bezpieczeństwa i środowiska

„Flota cieni” to licząca już kilkaset jednostek – głównie wysłużonych tankowców – sieć statków wykorzystywanych przez Rosję do omijania (m.in.) sankcji na eksport ropy, co pozwala Kremlowi utrzymywać istotne źródło finansowania wojny przeciwko Ukrainie. Zbiornikowiec "Ethera" jest przykładem takiej jednostki – zbiornikowiec wybudowany w 2008 roku, o długości około 183 metrów, szerokości 32 metrów i wyporności ok. 46,6 tys. ton, eksponujący obecnie banderę Gwinei i objęty sankcjami Unii Europejskiej oraz Stanów Zjednoczonych. Jednostki tego typu funkcjonują w oparciu o nieprzejrzyste struktury właścicielskie, zmieniają nazwy i rejestry (Ethera wcześniej nosiła nazwy (m.in.) "Energy Progress" i "Lhotse"), korzystają z bander państw trzecich, często ignorują standardy ubezpieczeniowe i bezpieczeństwa, a także wyłączają systemy AIS lub dokonują przeładunków z tankowca na tankowiec na otwartym morzu, co utrudnia ich identyfikację i egzekwowanie przepisów. Eksperci oraz instytucje unijne ostrzegają, że koncentracja takich jednostek na uczęszczanych akwenach – od Morza Czarnego, przez Bałtyk, po Morze Północne – równocześnie osłabia skuteczność sankcji i zwiększa ryzyko poważnych katastrof ekologicznych, wynikające z wieku, stanu technicznego i braku właściwego ubezpieczenia tych statków.

Źródło: Polska Agencja Prasowa

Płk Karol Budniak | Portal Obronny
Portal Obronny SE Google News