47 lat temu pierwszy Polak poleciał w kosmos. Pamiątka z lotu Hermaszewskiego jest na orbicie po raz drugi

Dokładnie 47 lat temu, 27 czerwca 1978 roku, Polska dołączyła do elitarnego grona państw, których obywatele osiągnęli kosmos. Lot majora Mirosława Hermaszewskiego na pokładzie Sojuza-30 był przełomowym wydarzeniem, które na stałe zapisało się w historii polskiej nauki i technologii. Co ciekawe Sławosz Uznański-Wiśniewski wystartował do swojego kosmicznego lotu dwa dni przed kolejną rocznicą lotu Hermaszewskiego, zabierając na stację orbitalną jego naszywkę z polską flagą.

27 czerwca 2025 roku mija 47 lat od pamiętnego dnia, kiedy to Mirosław Hermaszewski, jako pierwszy Polak, wyruszył w kosmos na pokładzie statku Sojuz-30. Ośmiodniowa misja na stacji orbitalnej Salut-6 była nie tylko ogromnym sukcesem naukowym, ale również symbolicznym wydarzeniem, które umocniło pozycję Polski na arenie międzynarodowej. Gdyby start Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego opóźnił się jeszcze o dwa dni, mielibyśmy szansę na bardzo symboliczną koincydencję.

Ale należy powiedzieć, że Sławosz Uznański-Wiśniewski nie zapomina o swoim poprzedniku w kosmosie. Więcej nawet, na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ma ze sobą dwie ważne pamiątki tego lotu sprzed 47 lat: Naszywkę z polską flagą, którą Mirosław Hermaszewski nosił podczas tego lotu na skafandrze oraz plakat z wizerunkiem Hermaszewskiego, autorstwa Andrzeja Pągowskiego.

Wszyscy w ostatnich dniach śledziliśmy perypetie przed startem drugiego Polaka w kosmos, warto więc opowiedzieć nieco tej historii sprzed niemal pół wieku.

Selekcja i przygotowania do lotu

Ramowe porozumienie między ZSRR a krajami bloku wschodniego, w tym Polską, otworzyło drogę do współpracy w załogowym badaniu kosmosu. Selekcja kandydatów na kosmonautów w Polsce rozpoczęła się w kwietniu 1976 roku i powierzono ją Wojskowemu Instytutowi Medycyny Lotniczej (WIML). Spośród ponad 400 pilotów odrzutowców wojskowych wybrano 71, a następnie, po kolejnych przesiewach zostało 26.

Ostatecznie do radzieckiego Gwiezdnego Miasteczka na szczegółowe badania zakwalifikowano pięciu pilotów: Andrzeja Bugałę, Henryka Hałkę, Mirosława Hermaszewskiego, Zenona Jankowskiego i Tadeusza Kuziorę. Po badaniach, do szkolenia kosmonautycznego skierowano Mirosława Hermaszewskiego i Zenona Jankowskiego.

Szkolenie w Centrum Przygotowań Kosmonautów obejmowało przygotowanie teoretyczne, zapoznanie się z konstrukcją i eksploatacją statku Sojuz i stacji Salut-6. W lipcu 1977 roku sformowano dwie załogi: podstawową (Piotr Klimuk – Mirosław Hermaszewski) i rezerwową (Walerij Kubasow – Zenon Jankowski).

Misja Sojuz-30 i pobyt na stacji Salut-6

27 czerwca 1978 roku o godzinie 15:27 nastąpił start rakiety Sojuz-U z kosmodromu Bajkonur. Po dwóch minutach lotu odrzucono bloki pierwszego stopnia rakiety, a po 526 sekundach statek Sojuz-30 oddzielił się od trzeciego stopnia i znalazł się na orbicie. Podczas czwartego okrążenia Ziemi statek przelatywał również nad Polską.

28 czerwca o godzinie 17:07:50 Sojuz-30 połączył się z tylnym węzłem stacji Salut-6. Po kontroli szczelności, Hermaszewski i Klimuk przeszli na pokład stacji, gdzie powitali ich kosmonauci Kowalonok i Iwanczenkow. Podczas ośmiodniowej misji załoga przeprowadziła na stacji łącznie 11 eksperymentów, podzielonych na trzy grupy: badania polskie, badania polsko-międzynarodowe oraz badania międzynarodowe. Dotyczyły one m.in. wzrostu kryształów w warunkach nieważkości ("Syrena"), odczuć smakowych ("Smak"), funkcjonowania serca ("Kardiolider"), adaptacji psychologicznej ("Test") oraz fotografowania powierzchni Ziemi ("Ziemia").

MSPO2024: Prezes ICEYE o mobilnej platformie satelitarnej

Powrót na Ziemię

5 lipca 1978 roku załoga Sojuza-30 odłączyła się od stacji Salut-6 i po wykonaniu orientacji przestrzennej włączyła silnik, rozpoczynając powrót na Ziemię. Lądowanie miało miejsce na kazachskim stepie, około 300 km na zachód od Celinogradu. Lot trwał do tego momentu łącznie 7 dni, 22 godziny, 2 minuty i 59 sekund.

Lot Mirosława Hermaszewskiego w kosmos był oczywiście przełomowym wydarzeniem dla Polski, które przyczyniło się do rozwoju polskiej nauki i technologii. Pierwszy polskiego kosmonautę oczywiście wypromował na swego rodzaju celebrytę, nie tylko tamtych czasów. Wiele osób mówiło o wpływie i inspiracji, jaką czerpali z tego wydarzenia, łącznie z jego bezpośrednim następcą.

Sam Mirosław Hermaszewski, nie mógł doczekać się chwili, gdy kolejny Polak poleci w kosmos. Niestety nie miał okazji tego zobaczyć, choć symbolicznie przekazał pałeczkę w kosmicznej sztafecie Polaków. Zmarł pod koniec 2022 roku, krótko po tym, gdy świat dowiedział się o nominacji Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego do ekipy astronautów ESA.

Portal Obronny SE Google News