Warszawskie Targi Obronne doczekają się kontynuacji
Pierwsza edycja Warszawskich Targów Obronnych odbywała się 19-20 czerwca w hali EXPO XXI w Warszawie. Wydarzenie cieszyło się olbrzymim zainteresowaniem osób zawodowo zajmujących się obronnością, jak i pasjonatów militariów oraz tematów związanych z ochroną ludności cywilnej. Warszawskie Targi Obronne stały się platformą dla wielu debat eksperckich oraz możliwością wymiany doświadczeń dotyczących sektora zbrojeniowego.
Wiadomo już, że WTO doczekają się kontynuacji. Druga edycja Warszawskich Targów Obronnych odbędzie się 24-26 czerwca 2027 r. - przekazał Grzegorz Zasępa, dyrektor generalny Warszawskich Targów Obronnych i redaktor naczelny "Super Expressu".
Polecany artykuł:
Co się działo podczas drugiego dnia WTO?
Drugi dzień Warszawskich Targów Obronnych 2026 rozpoczął się od paneli dotyczących ratowania życia. Uczestnicy z uwagą chłonęli wiedzę na temat udzielania pierwszej pomocy, a także uczyli się, jak skutecznie reagować na nagłe zagrożenia. Podkreślano, że w obliczu kryzysu liczy się każda sekunda, a umiejętność działania przed przyjazdem służb ratunkowych jest na wagę złota. Eksperci zgodnie zaznaczali, że świadomość zagrożeń i podstawowe zdolności reagowania są równie istotne, co zaawansowany sprzęt wojskowy czy najnowsze technologie. „Bezpieczeństwo to nie tylko broń i wojsko, to także nasza wiedza i umiejętność szybkiego działania w obliczu niebezpieczeństwa” – podkreślali prelegenci, jak informuje organizator wydarzenia. Dyskusje objęły również tematykę samoobrony i odpowiedzialnego budowania osobistego bezpieczeństwa, co wskazuje na rosnące zainteresowanie Polaków praktycznymi aspektami obronności.
Cyberwojska i tajniki walki z niewidzialnym wrogiem: Generał Chmielewski zdradza kulisy służby
Jednym z najbardziej elektryzujących punktów programu było spotkanie z gen. bryg. Mariuszem Chmielewskim, dowódcą Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni. Początkowo rozmowa miała krążyć wokół cyberbezpieczeństwa, ale szybko przerodziła się w prawdziwą sensację – opowieść o kulisach służby w elitarnych cyberwojskach. Generał Chmielewski zdradził, jakie cechy są niezbędne, by sprostać wyzwaniom walki w wirtualnym świecie. Mówił o znaczeniu systematyczności, budowaniu odporności psychicznej oraz o tym, jak aktywność fizyczna pomaga radzić sobie ze stresem i podejmować kluczowe decyzje pod presją. „W cyberwojnie wróg jest niewidzialny, a stawka jest ogromna. Potrzebujemy ludzi nie tylko inteligentnych, ale i wytrzymałych psychicznie” – mówił generał.
Bezpieczeństwo zaczyna się od sąsiada: Jak lokalna odporność może uratować życie?
Ważnym elementem WTO 2026 była również debata poświęcona lokalnej odporności i inicjatywom oddolnym, takim jak straże sąsiedzkie. Łukasz Osiecki i Jarosław Walczuk, eksperci w tej dziedzinie, zgodnie przekonywali, że w pierwszych godzinach kryzysu to właśnie pomoc najbliższych – rodziny, sąsiadów i lokalnej społeczności – ma kluczowe znaczenie. Rozmawiano o budowaniu zaufania, tworzeniu efektywnych sieci wsparcia, komunikacji kryzysowej oraz przygotowaniu mieszkańców na sytuacje nadzwyczajne. Uczestnicy panelu byli zgodni: „Prawdziwe bezpieczeństwo zaczyna się od relacji międzyludzkich i gotowości do wzajemnej pomocy. Bez silnej społeczności nawet najlepszy sprzęt wojskowy nie zapewni pełnej ochrony” – podsumowano podczas panelu, co zostało odnotowane w materiałach prasowych.
Po przerwie, scena EXPO XXI należała do kolekcjonerów i pasjonatów historii uzbrojenia. Debata „Kolekcjonerstwo broni. Czy to dobra inwestycja?” przyciągnęła liczne grono zainteresowanych. Eksperci omawiali procedury uzyskiwania pozwoleń, rozwój rynku kolekcjonerskiego oraz nieocenioną wartość historyczną poszczególnych egzemplarzy. Dyskusja dotyczyła również finansowej strony kolekcjonowania. Choć na niektórych, rzadkich egzemplarzach można znacząco zyskać, to – jak zgodnie stwierdzono – przede wszystkim jest to pasja wymagająca ogromnej wiedzy, cierpliwości i konsekwencji.
Ostatni panel poświęcono palącemu problemowi dezinformacji i sposobom walki z fake newsami. Dziennikarze i publicyści analizowali mechanizmy powstawania fałszywych informacji oraz błędy popełniane zarówno przez media społecznościowe, jak i tradycyjne redakcje. Rozmowa koncentrowała się na znaczeniu weryfikacji źródeł, krytycznego myślenia oraz umiejętności odróżniania faktów od opinii. W erze sztucznej inteligencji i błyskawicznego obiegu informacji, walka z dezinformacją staje się jednym z największych wyzwań dla mediów i samych odbiorców. „To wojna o umysły, w której każdy z nas jest żołnierzem. Musimy być czujni i weryfikować to, co widzimy i czytamy” – przestrzegali eksperci.