- Wojskowa Akademia Techniczna zadebiutowała w holenderskim De 4Daagse, jednym z najtrudniejszych marszów świata, pokonując 160 km z 10 kg obciążenia.
- Reprezentacja uczelni, wraz z innymi polskimi jednostkami wojskowymi, ukończyła wyzwanie w komplecie, zdobywając prestiżowe odznaczenie.
WAT po raz pierwszy wystartowała w De 4Daagse
Reprezentacja Wojskowej Akademii Technicznej zadebiutowała w 108. edycji marszu De 4Daagse, uznawanego za jedno z najbardziej wymagających wydarzeń długodystansowych na świecie. Zawody odbyły się w holenderskim Nijmegen w dniach 21–24 lipca. Uczestnicy przez cztery kolejne dni pokonali łącznie 160 km, maszerując z 10-kilogramowym obciążeniem. Jak podaje Wojskowa Akademia Techniczna, w tegorocznej edycji wystartowało ponad 44 tys. osób, w tym przeszło 6 tys. żołnierzy z 37 państw.
Podchorążowie i kadra WAT weszli w skład 11-osobowego połączonego polskiego kontyngentu wojskowego. Tworzyli go także przedstawiciele 10 Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej, Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji, Agencji Uzbrojenia oraz 5 Pułku Inżynieryjnego. Jak podkreśla WAT wspólny udział podkreślił znaczenie współpracy między wojskowymi instytucjami oraz rozwijania wytrzymałości, odporności i umiejętności działania w zespole.
Dwa polskie kontyngenty ukończyły marsz w komplecie
W tegorocznej edycji De 4Daagse Siły Zbrojne RP reprezentowały dwa kontyngenty. Drugi tworzyli podchorążowie i kadra Akademii Marynarki Wojennej oraz Akademii Wojsk Lądowych, które uczestniczą w tym wydarzeniu od czterech lat. Podczas pobytu w Holandii członkowie połączonego polskiego kontyngentu odwiedzili również Cmentarz Wojenny w Arnhem-Oosterbeek, gdzie spoczywają żołnierze walczący w operacji Market Garden. Oddali hołd polskim spadochroniarzom, zapalając znicze na ich grobach.
Oba polskie kontyngenty ukończyły marsz w pełnym składzie, zdobywając medal Vierdaagsekruis, czyli oficjalne holenderskie odznaczenie królewskie przyznawane uczestnikom, którzy pomyślnie ukończyli Międzynarodowe Cztery Dni Marszu.