Polska musi dziś inwestować w rozbudowę przemysłu obronnego. Te 5 proc. naszego PKB, niemal 200 miliardów złotych, musi w coraz większym wymiarze zostawać w kraju, w Polsce i napędzać polską gospodarkę - powiedział Andrzej Domański.
Skąd pochodzą pieniądze?
Nie chodzi o klasyczną dotację ani o całkowite zwolnienie spółek z podatków. PGZ zastosuje mechanizm inwestycyjny oparty na zwolnieniu z podatku CIT: część środków, które normalnie trafiłyby do budżetu, spółki będą mogły przeznaczyć na konkretnie zadeklarowane inwestycje - do limitu ustalonego dla każdego przedsięwzięcia.
Środki mają zostać wydane na modernizację zakładów, zakup maszyn i urządzeń, automatyzację, wdrażanie nowych technologii oraz budowę nowych mocy produkcyjnych. Warunkiem jest realizacja zaplanowanych inwestycji.
Minister Domański ocenił, że finansowanie bezpieczeństwa jest jednocześnie inwestycją w rozwój gospodarczy. W jego ocenie wsparcie ma zwiększać zdolności produkcyjne sektora zbrojeniowego, tworzyć stabilne otoczenie dla kapitału i technologii oraz budować długoterminowe podstawy bezpieczeństwa gospodarczego. Minister Domański zwrócił też uwagę na skalę działalności polskiego sektora obronnego. Jego zdaniem aby ją zwiększać, spółki PGZ powinny coraz śmielej konkurować na rynkach zagranicznych
Nowy ośrodek w Raciborzu
Największą zmianę przyniesie Racibórz, gdzie na terenie dawnego RAFAKO powstaną dwa zakłady: fabryka pojazdów JELCZ oraz Centrum Produkcji Korpusów ROSOMAK. Inwestycje wykorzystają istniejącą infrastrukturę przemysłową, a jednocześnie mają włączyć lokalne firmy do łańcuchów dostaw polskiego przemysłu obronnego.
Nowa fabryka JELCZ ma docelowo zatrudniać ponad 500 osób i osiągnąć zdolność produkcji do 700 pojazdów rocznie, a pierwsze z nich mają wyjechać z zakładu jeszcze w 2026 roku. Zdolności te mają pozwolić spółce realizować większe zamówienia dla Sił Zbrojnych RP i szybciej odpowiadać na potrzeby modernizacyjne.
ROSOMAK zbuduje w tym samym miejscu Centrum Produkcji Korpusów, czyli specjalistyczne zaplecze dla produkcji pojazdów opancerzonych. Celem jest zwiększenie udziału polskiego przemysłu w programach modernizacji wojska oraz wzmocnienie bezpieczeństwa dostaw dla armii.
Gliwice i polonizacja K2
Trzecia decyzja dotyczy gliwickich Zakładów Mechanicznych „Bumar-Łabędy”. Uzyskane dzięki zwolnieniu z CIT środki zostaną przeznaczone na rozwój Centrum Produkcji Pojazdów Opancerzonych - modernizację infrastruktury, zakup maszyn, wdrożenie technologii i zwiększenie mocy produkcyjnych.
Inwestycja ma bezpośredni związek z przygotowaniem zakładu do udziału w polonizacji czołgów K2. W Gliwicach mają powstawać krajowe kompetencje produkcyjne, technologiczne i serwisowe potrzebne dla programu K2PL oraz kolejnych projektów ciężkich pojazdów opancerzonych.
W ramach programu inwestycyjnego prowadzone są już prace nad nową malarnią, której uruchomienie planowane jest w pierwszej połowie 2027 r. Do końca 2027 r. ma zostać zakończona także nowa linia montażowa, a budowa i wyposażenie hali obróbczo-spawalniczej oraz cały program inwestycyjny mają zostać zrealizowane do końca 2028 r.