Rekordowy kontrakt dla tarczy antybalistycznej USA. 24,4 miliarda dolarów na pociski SM-6

Koncern Raytheon uzyskał wieloletni kontrakt o wartości 24,4 miliarda dolarów na skalowalną produkcję pocisków przechwytujących RIM-174 Standard Missile-6 (SM-6) ERAM (ang. Extended Range Active Missile), stosowanych w systemach antybalistycznych Aegis. Ten rekordowy zakup to nie tylko bezpośrednia odpowiedź na wyczerpywanie się zapasów amunicji rakietowej na Bliskim Wschodzie, ale przede wszystkim strategiczny krok w stronę przygotowania US Navy na potencjalny konflikt o dużej intensywności w rejonie Indopacyfiku.

Amerykański niszczyciel wystrzeliwuje pocisk SM-6 na oceanie. O kontrakcie dla US Navy przeczytasz na SE Portal Obronny.
Autor: US Navy/ Materiały prasowe Odpalenie pocisku SM-6 z okrętu US Navy.
  • US Navy zleciła Raytheonowi historyczny kontrakt o wartości 24,4 mld dolarów na produkcję pocisków SM-6.
  • Ponad 1900 zaawansowanych rakiet SM-6, zdolnych do obrony powietrznej, przeciwrakietowej i ataku powierzchniowego, wzmocni amerykańską flotę.
  • Odkryj, jak ta strategiczna inwestycja przygotowuje USA na konflikt w Indopacyfiku i zmienia zasady gry w obronności.

Zawarta przez US Navy pięcioletnia umowa ramowa z opcją przedłużenia na kolejne dwa lata stanowi jeden z największych kontraktów amunicyjnych w nowożytnej historii amerykańskiej wojskowości. Umowa zakłada dostawę ponad 1900 pocisków przeciwlotniczych SM-6, z opcją dalszego skalowania wolumenu produkcyjnego w zakładach należących do koncernu Raytheon.

Z punktu widzenia analizy strategicznej, krok ten wskazuje na głęboką zmianę w podejściu Pentagonu do zamówień uzbrojenia. Doświadczenia z operacji na Morzu Czerwonym i w cieśninie Ormuz, gdzie krążowniki i niszczyciele US Navy wystrzeliły dziesiątki pocisków SM-6 przeciwko rakietom balistycznym i pociskom manewrującym, obnażyły pilną potrzebę odnowienia i znacznego powiększenia rezerw magazynowych.

Co istotne, Amerykanie planują nie tylko uzupełnienie braków, ale drastyczne zwiększenie mocy produkcyjnych na wypadek ewentualnej konfrontacji z Chińską Republiką Ludową w basenie Oceanu Spokojnego. Oznacza to nie tylko duże zamówienia, ale też zapewnienie możliwości ich istotnego zwiększenia.

Pocisk RIM-174 SM-6 ERAM (Extended Range Active Missile) to bezsprzecznie jeden z najbardziej zaawansowanych i wszechstronnych elementów uzbrojenia, jakimi dysponuje US Navy. Łącząc w sobie kadłub i silnik rakietowy sprawdzonej rodziny SM-6 z aktywną głowicą radiolokacyjną, zapożyczoną z pocisków powietrze-powietrze AIM-120 AMRAAM.

SM-6 jest w stanie realizować trzy różne misje:

  • Obrona powietrzna (AAW): zwalczanie samolotów, śmigłowców i bezzałogowych statków powietrznych na ekstremalnych dystansach.
  • Obrona przeciwrakietowa (BMD): przechwytywanie rakiet balistycznych w ich końcowej fazie lotu (terminal phase).
  • Atak powierzchniowy: niszczenie celów nawodnych oraz lądowych z prędkościami naddźwiękowymi, stanowiąc de facto substytut amunicji balistycznej i hipersonicznej krótkiego zasięgu.

Ta uniwersalność czyni go kluczowym „szwajcarskim scyzorykiem” dla grup uderzeniowych US Navy. Ponadto pociski te są integracyjną osią dla nowoczesnych koncepcji sieciocentrycznych, takich jak NIFC-CA (Naval Integrated Fire Control-Counter Air), umożliwiając rażenie celów znajdujących się poza horyzontem radarowym okrętu-nosiciela dzięki danym z zewnętrznych czujników, np. myśliwców F-35 czy samolotów wczesnego ostrzegania E-2D Advanced Hawkeye.

SM-6 stanowi filar również dla zintegrowanego systemu obrony antybalistycznej Aegis na okrętach US Navy oraz jej lądowej wersji Aegis Ashore, znajdującej się np. w Redzikowie.

Kontrakt opiewający na ponad 24 miliardy dolarów obejmuje nie tylko zakup samych rakiet w gotowej konfiguracji All Up Round (AUR), ale również potężne inwestycje w infrastrukturę produkcyjną, oprzyrządowanie oraz specjalistyczny sprzęt testowy. Zamówienie jest realizowane w ramach nowej inicjatywy Pentagonu, tak zwanego Portfolio Acquisition Executive for Munitions, mającej na celu zawieranie długoterminowych umów gwarantujących ciągłość dostaw na wypadek pełnoskalowego, długotrwałego konfliktu.

Warto również zauważyć, że SM-6 wykracza już poza ramy czysto morskie. System ten adaptowany jest przez US Army w ramach mobilnych wyrzutni lądowych Typhon (Mid-Range Capability), stanowiących element odstraszania lądowego w regionie Azji i Pacyfiku, a także integrowany jest z myśliwcami pokładowymi F/A-18E/F Super Hornet, jako ciężki pocisk powietrze-powietrze AIM-174B.

Decyzja Pentagonu to wyraźny sygnał dla rywali geopolitycznych USA: Waszyngton przechodzi od zapowiedzi do przemysłowej realności, inwestując twarde środki w zwalczanie zagrożeń rakietowych i zabezpieczenie dominacji na światowych oceanach.