- Polska i L3Harris zacieśniają współpracę, podpisując strategiczne porozumienie dla krajowego przemysłu obronnego.
- W Polsce może ruszyć pełna produkcja zaawansowanych radiostacji RF-9820S WIDMO, łącznie z całym łańcuchem dostaw komponentów krajowych.
- Dowiedz się, jak to memorandum może wpłynać na przyszłość polskiej łączności taktycznej i co jest kluczowe, by plany produkcji stały się wiążącą rzeczywistością.
Podpisane 10 września w Kielcach porozumienie doprecyzowuje koncepcję, zakres i obszary współpracy uzgodnione wstępnie trzy lata temu. Firmy zapowiadają przeniesienie do Polski całej produkcji RF-9820S WIDMO, łącznie z najnowocześniejszymi technologiami wykorzystywanymi w tym systemie. Nie tylko montaż, ale pełną polonizację łańcucha produkcyjnego, co ma otworzyć drogę do eksportu radiostacji z Polski na inne rynki, w tym unijne.
„Od lat wspieramy Siły Zbrojne RP i jesteśmy dumni, że dziś w Polsce używanych jest już ponad 12,5 tys. naszych systemów radiokomunikacyjnych” — powiedziała Magdalena Radzyminski, Regional Managing Director w L3Harris. „Chcemy ten dorobek rozwijać również poprzez uruchomienie produkcji w Polsce. To kolejny krok we wzmacnianiu zarówno zdolności obronnych Polski, jak i krajowego potencjału przemysłowego”.
Jak informuje producent RF-9820S WIDMO to radiostacja typu SDR (ang. software-defined radio), sprawdzona w warunkach bojowych i odporna na zakłócenia elektroniczne. Jej kluczowym atutem jest pełna interoperacyjność z systemami używanymi na niemal wszystkich polskich platformach lądowych i powietrznych. Pozwala to bez przeszkód rozszerzać zasięg sieci wykorzystywanych przez krajowe systemy zarządzania polem walki (BMS) — radiostacje L3Harris są szeroko stosowane w Sił Zbrojnych RP.
Dla Centrum Techniki Morskiej porozumienie to coś więcej niż udział w produkcji. „Podpisanie porozumienia z L3Harris jest ważnym krokiem w budowaniu krajowych zdolności w obszarze nowoczesnej łączności taktycznej. Łączymy doświadczenie i technologie L3Harris z kompetencjami CTM, aby stworzyć w Polsce zdolność do produkcji, integracji i wsparcia tych systemów. To współpraca, która może przynieść korzyści zarówno Siłom Zbrojnym RP, jak i polskiemu przemysłowi obronnemu” — podkreślają przedstawiciele spółki należącej do Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Należy pamiętać, że to memorandum, nie wiążąca umowa produkcyjna. Kolejnym testem dla współpracy będzie przełożenie deklaracji na konkretny kontrakt i harmonogram uruchomienia linii produkcyjnej w Polsce.