Pierwszy niemiecki F-35A czeka na czarne krzyże. Samolot opuscił linię montażową

W zakładach Lockheed Martin w Fort Worth w Teksasie ruszył kolejny etap produkcji pierwszego myśliwca F-35A Lightning II dla Luftwaffe. Maszyna o oznaczeniu MG-01 weszła w fazę Aircraft Final Finishes, podczas której otrzyma docelowe malowanie i specjalną powłokę obniżającą wykrywalność radarową. To ostatni krok przed testami naziemnymi i pierwszym lotem.

  • Niemiecka Luftwaffe przechodzi kluczową modernizację: pierwszy z 35 myśliwców F-35A wchodzi w ostatni etap produkcji w USA.
  • Maszyna MG-01 otrzymuje właśnie powłokę stealth i malowanie, przygotowując się do testów naziemnych i pierwszego lotu.
  • Sprawdź, dlaczego strategiczny zakup po inwazji na Ukrainę rewolucjonizuje obronność Niemiec i co oznacza dla NATO

Jak poinformował koncern Lockheed Martin, MG-01 jest pierwszym z 35 myśliwców F-35A zamówionych przez Niemcy. Umowę zatwierdzono w grudniu 2022 roku, a produkcja niemieckich egzemplarzy F-35 ruszyła w grudniu 2024 roku.

Nie tylko malowanie i testy

Faza Aircraft Final Finishes, w którą wszedł właśnie MG-01, oznacza, że montarz samololotu zakończył się. F-35 opuścił mierzącą sobie ponad milę długości linię produkcyjną w Fort Worth i został przecholowany na stanowisko, które można nazwać „malarnią”. Samolot otrzymuje tu docelowe malowanie oraz powłokę obniżającą jego sygnaturę radarową. Jest to jeden z istotnych elementów decydujących o zdolnościach stealth tej maszyny piątej generacji.

Lockheed Martin relacjonował kolejne fazy prac nad tą maszyną. W marcu 2026 roku połączono skrzydła oraz przedni, środkowy i tylny segment kadłuba. Samoloto nabrał kształtu, ale był tylko skorupą. W czerwcu tego roku zakończono z kolei instalację silnika Pratt & Whitney F135-PW-100. Jak informuje Lockheed Martin, obecnie w różnych fazach produkcji znajduje się łącznie osiem niemieckich egzemplarzy F-35A.

Oblot jeszcze w tym roku

Producent zapowiada, że jeszcze w tym roku odbędzie się oficjalna ceremonia rollout oraz pierwszy lot MG-01, po czym samolot trafi do dalszych testów naziemnych i prób w powietrzu, zanim formalnie zostanie przekazany Luftwaffe. Pierwsze osiem niemieckich F-35A, podobnie jak było z maszynami polskimi i wielu innych krajów, ma początkowo stacjonować w bazie Gwardii Narodowej Ebbing. Tam niemieccy piloci i personel techniczny przejdą szkolenie u boku amerykańskich instruktorów oraz przedstawicieli innych sojuszniczych użytkowników F-35.

Dopiero w 2027 roku pierwsze maszyny trafią do docelowej bazy Büchel w Niemczech. F-35A mają zastąpić w Luftwaffe wiekową flotę samolotów Panavia Tornado, pełniących m.in. rolę nosicieli broni jądrowej w ramach natowskiego programu Nuclear Sharing. Rolę tę Tornada wypełniały od czasów Zimnej Wojny, a zastąpienie ich przez znacznie nowocześniejsze Eurofightery było blokowane wymogem certyfikowania przez USA. W końcu Berlin zdecydował się na wybór między F/A-18 E/F Super Hornet i F-35A Lightning II.

Pozyskanie floty F-35A to jedna z najważniejszych decyzji modernizacyjnych niemieckich sił powietrznych ostatnich lat. Została podjęta w 2022 roku, w bezpośredniej reakcji na rosyjską inwazję na Ukrainę. Ostatecznie zwyciężyła ta opcja, jako znacznie bardziej zwiększająca możliwości bojowe Luftwaffe, która nie dysponuje innymi samolotami ze zdolnością stealth. Patrząc na losy europejskiego programu samolotu nowej generacji FCAS, była to trafna decyzja.

Portal Obronny SE Google News
Gen. Nowak: F-35 to wyzwanie dla całej armii