Minister obrony w WB Electronics. Podpisano umowę na drony FlyEye

2024-04-17 17:05

W siedzibie spółki WB Electronics w Ożarowie, w obecności ministra obrony Władysława Kossiniaka-Kamysza i wiceministra Pawła Bejdy, zawarto umowę na dostawę siedmiu zestawów bezzałogowych systemów rozpoznawczych FlyEye w najnowszej wersji. Mają zostać dostarczone do końca tego roku. Każdy zestaw to cztery bezzałogowe statki powietrzne, stacja kontroli i niezbędne wyposażenie dodatkowe oraz usługi szkolenia i wsparcia.

Umowę  w imieniu Agencji Uzbrojenia podpisał jej szef, gen. bryg. Artur Kuptel, natomiast w po stronie Grupy WB prezes zarządu Piotr Wojciechowski. - "Chciałbym wszystkim podziękować za pracę na rzecz tej umowy. Dziękuję producentom za zaangażowanie i prowadzenie badań. Gratuluję rozwoju firmy. Jesteście bardzo ważnym partnerem dla Wojska Polskiego. " - oświadczył podczas uroczystości minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak podkreślił - "Polska jest bezpieczniejsza dzięki myśli technicznej, która powstała w Grupie WB. Drony dziś stanowią ważny element współczesnego pola walki. Bardzo mocno będziemy stawiać na ten rodzaj uzbrojenia, tworząc między innymi wojska dronowe."

Przedmiotem umowy wykonawczej jest dostawa dla Sił Zbrojnych RP siedmiu zestawów Bezzałogowych Systemów Powietrznych FlyEye wraz z dokumentacją techniczną i pakietami: naprawczym, logistycznym oraz szkoleniowym. Dostawy mają zostać zrealizowane do końca 202024 roku.

Płatowce FlyEye będą dostarczane w najnowszym standardzie FlyEye v 3.6. z poprawionymi systemami nawigacji, wzmocnionym poziomem bezpieczeństwa. Zmiany są stal wprowadzane do systemu na podstawie realnego doświadczenia bojowe maszyn stosowanych na Ukrainie od 2015 roku. Polskie wojsko używa bezzałogowców typu Flyeye od 2010 r. Drony zostały dostarczone Wojskom Lądowym - jednostkom artylerii i dywizjonowi rozpoznania powietrznego z Mirosławca - oraz Wojskom Specjalnym. Flyeye znalazły się też na wyposażeniu WOT i Straży Granicznej.

Bezzałogowy System Powietrzny FlyEye, jest maszyną o masie startowej 12 kg i skrzydłach o rozpiętości 3,6 m. Czas lotu określono około 3 godziny a zasięg łącza to 50 km, jednak maszyna jest zdolna do szybowania jak też może przemieszczać się pomiędzy różnymi stacjami kontrolnymi lub lecieć zgodnie z wcześniej zaplanowaną trasą. Maszyna ma budowę modułową, w której startuje z ręki, natomiast ląduje w dwóch częściach. Sam płatowiec ląduje na brzuchu, natomiast wymienny moduł misji ląduje na spadochronie.

Standardowy moduł wyposażony jest w łącze danych i głowicę optoelektroniczną z kamerę dzienną oraz termowizyjną. Systemy łączności i sterowania cechują się wysokim stopniem odporności na zakłócenia, natomiast cały system współpracuje ze Zautomatyzowanym Zestawem Kierowania Ogniem (ZZKO) Topaz. Przedstawiciele Grupy WB podkreślają, że FlyEye obok „tradycyjnych” zadań prowadzenia obserwacji czy korygowania ognia artyleryjskiego może także pełnić rolę retranslatora systemów łączności.

Sonda
Czy możliwości dronów bojowych są przereklamowane?