- Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się w środę w Polsce z gen. Christopherem Mahoneyem z USA, który potwierdził, że Polska jest modelowym i kluczowym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w Europie.
- Zapewniono, że nie będzie redukcji wojsk amerykańskich w Polsce, a kraj będzie aktywnie uczestniczyć w procesie planowania rozmieszczenia sił USA w Europie.
- Szef MON podkreślił zgodność stanowisk polskich władz w sprawie obecności wojsk USA i zapowiedział wizytę w Kanadzie w celu omówienia jej większego zaangażowania w bezpieczeństwo Europy.
Spotkanie Władysława Kosiniaka-Kamysza z gen. Christopherem Mahoneyem było okazją do ponownego potwierdzenia strategicznego znaczenia Polski w architekturze bezpieczeństwa europejskiego. Szef MON podkreślił, że Polska jest postrzegana przez Stany Zjednoczone jako partner, który spełnia wszystkie oczekiwania dotyczące budowy silnego sojuszu i inwestowania w bezpieczeństwo.
„Wczoraj i dzisiaj zostałem zapewniony po raz kolejny o tym, że Polska jest modelowym sojusznikiem. Jest niezwykle ważnym partnerem, jeżeli nie najważniejszym partnerem Stanów Zjednoczonych w Europie, że spełnia wszystkie oczekiwania budowy silnego sojuszu i inwestycji w bezpieczeństwo, brania na siebie odpowiedzialności za bezpieczeństwo Europy, wschodniej flanki NATO” – zaznaczył Władysław Kosiniak-Kamysz na konferencji prasowej po spotkaniu.
Rozmowy koncentrowały się przede wszystkim na relacjach polsko-amerykańskich i strategicznym partnerstwie, które jest kluczowe w obliczu niestabilnej sytuacji międzynarodowej. Minister obrony narodowej odniósł się również do medialnych doniesień dotyczących potencjalnego zmniejszenia liczby wojsk amerykańskich w Europie. Zapewnił, że od początku uspokajał opinię publiczną, iż nie ma decyzji o zmniejszeniu zaangażowania Amerykanów w Polsce.
„To zostało wczoraj potwierdzone. (...) Prowadzimy racjonalną, spokojną politykę współpracy, nie poprzez emocje, nie poprzez jednodniowe jakieś wydarzenia, tylko strategiczną, i żaden szum informacyjny, który czasem powstaje, nie zakłóci tej relacji” – podkreślił szef MON.
Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że resort pozostaje w bliskim kontakcie z szefem Pentagonu, Petem Hegsethem. Obie strony – Polska i USA – będą wspólnie pracować nad planami rozmieszczenia sił amerykańskich w Europie. Minister zaznaczył, że proces planistyczny jest w toku i prowadzi go gen. Alexus Grynkewich.
„Polska będzie nie tylko informowana, ale będzie w tym procesie brała udział, będzie włączona. (...) Departament (przyp. red. Pentagon) pozostaje w bliskim kontakcie z polskimi odpowiednikami w trakcie analizy zapewniającej jednocześnie utrzymanie silnej obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych w Polsce” – dodał Władysław Kosiniak-Kamysz, wskazując na aktywne zaangażowanie Polski w kształtowanie przyszłej struktury obronnej.
Jednym głosem o bezpieczeństwie: Współpraca w polskim rządzie i BBN
W kontekście tak ważnych kwestii jak obecność wojsk amerykańskich w Polsce, kluczowe jest spójne stanowisko wszystkich organów państwa. Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że premier, ministrowie i prezydent mówią „jednym głosem” w tej sprawie. Wyraził zadowolenie ze współdziałania i zapewnił o stałym kontakcie z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego (BBN).
Na konferencji prasowej szef MON został zapytany o współpracę resortu, rządu i Pałacu Prezydenckiego w sprawie obecności amerykańskich żołnierzy. Jego odpowiedź była jednoznaczna:
„Ja jestem zadowolony ze współdziałania. Uważam, że tutaj mówimy jednym głosem i to jest najważniejsze. Prezydent, premier, wszyscy ministrowie, wojsko mówimy jednym głosem o obecności żołnierzy amerykańskich, o ich zaangażowaniu i o roli, którą Polska odgrywa”.
Minister podkreślił, że Polska „ma prawo oczekiwać” zaangażowania w tej sprawie, a jej oczekiwania nie są „w żaden sposób nadmierne i wygórowane”, lecz stanowią wyraz „prawdziwej relacji sojuszniczej”. Potwierdził również ścisłą koordynację działań: „Jesteśmy w kontakcie z BBN, wczoraj omawialiśmy tę sprawę na Komitecie Bezpieczeństwa, w którym uczestniczył pan minister, szef BBN (przyp. red. Bartosz Grodecki), w którym uczestniczyli inni ministrowie i dowódcy, więc jest tutaj koordynacja”. Dodał, że MON, premier Donald Tusk, prezydent Karol Nawrocki mają swoje zadania i „każdy z tych zadań dobrze się wywiązuje”.
Aktywna dyplomacja obronna: Misja Kosiniaka-Kamysza w Kanadzie
Oprócz kwestii związanych z obecnością wojsk amerykańskich, Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział również swoją przyszłotygodniową wizytę w Kanadzie. Wraz z delegacją uda się tam, aby rozmawiać o większym zaangażowaniu tego kraju w Europie na rzecz bezpieczeństwa. Ta podróż jest kolejnym dowodem na aktywną dyplomację obronną Polski na arenie międzynarodowej.
W kontekście światowego bezpieczeństwa i agresywnej polityki rosyjskiej, szef MON zwrócił uwagę na to, że Rosja „wspina się na drabinie eskalacyjnej”. Dodał, że Europa „robi już więcej” w sprawie swojego bezpieczeństwa, a program SAFE jest tego najlepszym przykładem. Jednocześnie zaznaczył, że „nie ma bezpieczeństwa Europy na dzień dzisiejszy bez Stanów Zjednoczonych”, co podkreśla kluczową rolę USA w utrzymaniu stabilności na kontynencie.
Podczas spotkania z gen. Christopherem Mahoneyem omawiano również kwestię większego zaangażowania innych państw, takich jak Kanada, w bezpieczeństwo Europy. „Będę w przyszłym tygodniu z całą delegacją na spotkaniach w Kanadzie, również w tej sprawie” – zapowiedział wicepremier. Podkreślił, że Polska „jest bardzo aktywnym graczem na arenie międzynarodowej”.
Władysław Kosiniak-Kamysz zwrócił również uwagę na konieczność nadrobienia zaległości w wydatkach na obronność: „I Europa musi mieć świadomość, że 30 lat mniejszych, niskich wydatków (przyp. red. na obronność) musi być szybko teraz nadrobionych”. To stwierdzenie podkreśla pilną potrzebę inwestowania w potencjał obronny, aby skutecznie stawić czoła współczesnym zagrożeniom.
Ważnym uzupełnieniem działań Władysława Kosiniaka-Kamysza było spotkanie szefa Sztabu Generalnego WP gen. Wiesława Kukuły w Brukseli. Spotkał się on z gen. Alexusem Grynkewichem, dowódcą sił amerykańskich i NATO w Europie (EUCOM), oraz szefami obrony państw bałtyckich. Gen. Kukuła rozmawiał także z szefową obrony Kanady i kandydatką w jesiennych wyborach na przewodniczącego Komitetu Wojskowego NATO, Jennie Carignan, o obecności wojsk kanadyjskich na terytorium Polski oraz wsparciu Ukrainy. Te rozmowy dopełniają obraz aktywnej i wielokierunkowej polityki bezpieczeństwa prowadzonej przez Polskę.