Paradoks spiskowy: Młody wiek i wykształcenie nie chronią przed dezinformacją?

Współczesny świat, nasycony informacjami z wielu źródeł, stawia przed nami wyzwanie weryfikacji ich prawdziwości. Dezinformacja i teorie spiskowe stają się coraz bardziej powszechne, a ich wpływ na społeczeństwo jest przedmiotem licznych badań. Najnowszy raport NASK (Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej - Państwowego Instytutu Badawczego) pod tytułem „Paradoks spiskowy. O lęku przed innymi, potrzebie silnego państwa i podatności na narracje dezinformacyjne” rzuca nowe światło na ten problem, obalając niektóre powszechne przekonania. Z opublikowanych w poniedziałek danych wynika, że młody wiek, wyższe wykształcenie czy życie w dużym mieście nie gwarantują odporności na fałszywe narracje. Co więcej, seniorzy okazują się być bardziej odporni na tego typu treści niż młodsi dorośli.

phone scrolling
Autor: Pexels.com Ciemnoskóre dłonie trzymają smartfon i przewijają jego ekran. To częsty nawyk, który, jak wskazuje Poradnik Zdrowie, może prowadzić do spadku nastroju i frustracji z powodu ciągłego porównywania się z innymi.
  • Raport "Paradoks spiskowy" opracowany przez NASK (Naukową i Akademicką Sieć Komputerową - Państwowy Instytut Badawczy) został zaprezentowany w poniedziałek w Warszawie.
  • Badanie na grupie 3,6 tys. Polaków wykazało, że młody wiek, wyższe wykształcenie czy życie w dużym mieście nie gwarantują odporności na dezinformację.
  • Najbardziej odporne na teorie spiskowe są osoby starsze i te o umiarkowanych poglądach, szukające kompromisu.
  • Wierze w teorie spiskowe sprzyja ksenofobia i radykalne poglądy, a także korzystanie z mediów społecznościowych bazujących na krótkich materiałach wideo.

Badanie przeprowadzone przez NASK na grupie 3,6 tys. Polaków dostarcza zaskakujących wniosków. Wbrew obiegowym opiniom, miejsce zamieszkania (duże miasto vs. wieś) oraz poziom wykształcenia nie odgrywają kluczowej roli w podatności na teorie spiskowe. Jak podkreśla Agnieszka Ładna, kierowniczka zespołu badań nad cyberprzestrzenią i cyberbezpieczeństwem w NASK: „Jeśli sobie wyobrażamy, że nas nie dotyczą te teorie spiskowe, bo jesteśmy z wielkiego miasta i wykształceni, to nieprawda, dotyczą nas w tym samym stopniu”.

Kluczowa okazuje się wiedza faktograficzna i umiejętność weryfikowania informacji. Osoby, które uzyskały lepsze wyniki w teście wiedzy, wykazały większą odporność na dezinformację. Interesujące jest również to, że różnice między kobietami a mężczyznami w tej kwestii są praktycznie nieistotne.

Raport obala również mit, że to seniorzy najłatwiej ulegają dezinformacji. Okazuje się, że jest wręcz przeciwnie – osoby starsze wykazują największą odporność na narracje spiskowe. Mniej odporni są młodsi dorośli w przedziałach wiekowych 30-39 lat i 18-29 lat. Te dane sugerują, że doświadczenie życiowe i krytyczne myślenie rozwijane przez lata mogą stanowić skuteczną barierę przed manipulacją informacjami.

Ksenofobia i radykalne poglądy: Główne czynniki podatności na spiski

Autorzy raportu wskazują, że wierze w teorie spiskowe sprzyja przede wszystkim światopogląd, a w szczególności ksenofobia, rozumiana jako lęk przed czymś zewnętrznym. Agnieszka Ładna podkreśla, że ksenofobia jest „najsilniejszym predyktorem, który sprzyja w wierze, że światem rządzą jakieś spiski, w które zamieszane są elity bądź instytucje, czy państwa i które powodują pewne zdarzenia”. Oznacza to, że osoby z większym lękiem przed "innymi" są bardziej skłonne do akceptowania narracji sugerujących istnienie ukrytych spisków.

Kolejnym istotnym czynnikiem są radykalne poglądy, niezależnie od tego, czy są one prawicowe czy lewicowe. Największą odporność na dezinformację wykazują natomiast osoby o umiarkowanych poglądach, które aktywnie poszukują kompromisu. 

Paradoks spiskowy: Ksenofobia i oczekiwania wobec państwa

W ramach badania zidentyfikowano również zjawisko nazwane „paradoksem spiskowym”. Łączy on prawicowość kulturową (obejmującą m.in. postawy ksenofobiczne) z lewicowością ekonomiczną (czyli oczekiwaniami, że państwo aktywnie interweniuje i otacza obywateli opieką). Filip Konopczyński, dyrektor biura analiz i badań NASK, wyjaśnia, że w Polsce występuje „paradoks "lokalnego polskiego spiskowca", który z jednej strony ma nastawienie ksenofobiczne i jest dosyć radykalny w swoich poglądach, spodziewa się, że inni, obcy (...) grożą nam i mają wobec nas niecne plany, ale nie prowadzi to do takiej postawy, która oparta byłaby na niezależności, na wycofaniu się (...). Wręcz przeciwnie, takie osoby chcą, żeby silne instytucje publiczne interweniowały zarówno w kwestiach państwowych, prywatnych jak i gospodarczych”. 

Rola mediów i mediów społecznościowych w kształtowaniu podatności na dezinformację

Badanie NASK analizuje również wpływ diety medialnej na podatność na dezinformację. Okazuje się, że różnorodna dieta medialna, polegająca na korzystaniu z wielu źródeł o różnym profilu politycznym czy pochodzeniu, niekoniecznie zwiększa odporność na spiski. Wręcz przeciwnie, większą odporność wykazują osoby, które korzystają z mediów „głównego nurtu” – dużych portali, telewizji, stacji radiowych oraz prasy.

Szczególne znaczenie mają media społecznościowe. Największy wpływ na wiarę w spiski mają platformy bazujące na krótkich materiałach wideo, podawanych przez algorytmy. Użytkownicy serwisów tekstowych i relacyjnych wykazują większą odporność. 

Raport zwraca uwagę na to, że rzadko zdarza się, aby ktoś wierzył tylko w jedną teorię spiskową. Badanie pokazuje, że teorie spiskowe funkcjonują na zasadzie systemu naczyń połączonych, a akceptacja jednej narracji spiskowej współwystępuje z gotowością do wiary w kolejne.

Jak chronić się przed dezinformacją? Porady ekspertów

Aby nie być podatnym na dezinformację, eksperci z NASK zalecają kilka kluczowych działań:

  • Sprawdzanie informacji w rzetelnych źródłach: Zawsze należy weryfikować podawane treści w wiarygodnych i sprawdzonych źródłach.
  • Zaufanie nauce: Opieranie się na wiedzy naukowej i badaniach jest kluczowe w odróżnianiu faktów od fałszywych narracji.
  • Bycie samokrytycznym: Kwestionowanie własnych przekonań i otwartość na zmianę zdania to ważne elementy krytycznego myślenia.
  • Zwracanie uwagi na emocje: Należy być szczególnie ostrożnym wobec komunikatów, które są silnie angażujące emocjonalnie, ponieważ często są one narzędziem manipulacji.
  • Analizowanie interesów: Zawsze warto zastanowić się, kto może mieć interes w tym, abyśmy myśleli w określony sposób.

Badania zrealizowano metodą CAWI (Computer Assisted Web Interview) na ogólnopolskich próbach, reprezentatywnych pod względem płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. W celu uchwycenia zmian czasowych, w raporcie zintegrowano dane z lat 2024 i 2025 roku. W pierwszej odsłonie badania wzięło udział 3,6 tys. osób powyżej 15. roku życia. Druga została zawężona do tysiąca respondentów, powyżej 18. r.ż.

Rozmowa prof. Dudka z prof. Aleksandrą Gasztold o cyberbezpieczeństwie i cyfrowej dezinformacji | Dudek o Polityce