- Polska, największy beneficjent programu SAFE, jest bliska otrzymania rekordowego wsparcia na obronność – prawie 44 miliardów euro z UE.
- Pierwsza zaliczka, opiewająca na 6,5 miliarda euro, ma trafić do kraju już w najbliższych dniach, znacząco przyspieszając modernizację sił zbrojnych.
Kiedy Polska otrzyma pierwszą transzę wsparcia z SAFE?
Polska, jako kraj, który będzie największym beneficjentem programu pożyczek na obronę SAFE, podpisała już umowę pożyczkową z Komisją Europejską. Jak podkreślił Paweł Zalewski, wszystkie formalne wymagania zostały spełnione. „Dzisiaj to już jest tylko kwestia decyzji urzędniczych, więc zakładamy, że w najbliższych dniach powinniśmy spodziewać się tych 15 proc.” – powiedział Zalewski dziennikarzom w Brukseli.
Z programu opiewającego na 150 miliardów euro, Polska ma otrzymać dokładnie 43,73 miliarda euro. W pierwszej kolejności Komisja Europejska wypłaci zaliczkę w wysokości 6,5 miliarda euro. Ta znacząca kwota ma wesprzeć polskie siły zbrojne w ich modernizacji i rozwoju.
Na co zostaną przeznaczone miliardy euro z programu SAFE?
Unijny program SAFE przewiduje łącznie 150 miliardów euro wsparcia, głównie w formie niskooprocentowanych pożyczek, przeznaczonych przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, w szczególności tego produkowanego w Europie. Polska otrzymała 43,73 miliarda euro, które mają sfinansować projekty obronne zawarte w polskim planie inwestycyjnym.
Środki te zostaną przeznaczone między innymi na realizację strategicznego programu Tarcza Wschód, rozwój systemów antydronowych oraz obrony przeciwlotniczej. Dodatkowo, pieniądze wesprą rozbudowę artylerii oraz modernizację infrastruktury transportowej o znaczeniu wojskowym. Zgodnie z deklaracją rządu, aż 89 procent funduszy trafi bezpośrednio do polskiego przemysłu i gospodarki, co ma stymulować rozwój krajowych zdolności obronnych.
Kluczowym terminem dla Polski jest koniec maja. Do tego czasu państwa członkowskie będą mogły samodzielnie zamawiać sprzęt zbrojeniowy w ramach SAFE. Po tym terminie, przy każdym zakupie, będą musiały szukać krajów partnerskich. Jest to istotne, ponieważ większość planowanych przez Polskę zakupów to zamówienia realizowane w polskim przemyśle.
Warto przypomnieć, że w połowie marca prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE, która zakładała stworzenie specjalnego funduszu dla unijnych środków. W odpowiedzi na to weto, rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna. Uchwała ta upoważnia ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania w imieniu rządu umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE. Pożyczkę zaciągnie Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ), a jej spłata nastąpi ze środków niewliczanych do minimalnego limitu wydatków na obronność.
Druga odsłona programu SAFE i odblokowanie środków z EPF: Czego oczekuje Polska?
Paweł Zalewski, uczestniczący w spotkaniu ministrów obrony państw UE, podkreślił, że na posiedzeniu kontynuowana będzie dyskusja o przyszłych zadaniach Unii Europejskiej w dziedzinie obronności. Polska ma konkretne oczekiwania dotyczące przyszłych ram finansowych UE na lata 2028-34.
„Chcielibyśmy, aby w tych ramach najwięcej środków zostało przesuniętych na tzw. mobilność wojskową, czyli na zdolności tranzytowe armii do Polski, a dalej do państw bałtyckich przez Niemcy, w tym w korytarzu Holandia-Niemcy, Niemcy-Polska” – wyjaśnił wiceminister.
Kolejnym istotnym celem Polski jest doprowadzenie do powstania drugiej odsłony programu SAFE. „Chcemy również, aby ten instrument, który właśnie zaczął funkcjonować, czyli SAFE, miał swoją drugą odsłonę, i chcielibyśmy kontynuować finansowanie modernizacji sił zbrojnych w tej formule. To są duże oczekiwania, ale mamy takie czasy i jestem przekonany, że to są rzeczy absolutnie realne” – podkreślił Zalewski. Według niego, nowy SAFE mógłby zacząć funkcjonować w ramach kolejnego budżetu UE. Choć dyskusja na temat SAFE 2 nie jest jeszcze bardzo zaawansowana, wiceminister obrony zaznaczył, że wiele krajów poważnie traktuje swoje zobowiązania w ramach NATO i potrzebę wzmocnienia zdolności wojskowych.
Zalewski wyraził również nadzieję, że zmiana rządu na Węgrzech umożliwi odblokowanie środków z Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju (EPF). W ramach EPF kraje UE mogły dostarczać Ukrainie sprzęt wojskowy i amunicję, a następnie ubiegać się o zwrot poniesionych kosztów. Z powodu blokady Węgier, Polska nie otrzymała zwrotu na kwotę 450 milionów euro. Odblokowanie tych funduszy byłoby kolejnym znaczącym wsparciem dla polskiej obronności.