Francuska precyzja, polska siła. Saperzy z Brzegu otrzymali park pontonowy PFM-3 zdolny unieść Abramsy

1. Brzeski Pułk Saperów oficjalnie dołączył do elitarnego grona jednostek wyposażonych w najnowocześniejszy sprzęt inżynieryjny. 16 września 2026 roku żołnierze z Brzegu przejęli francuski park pontonowy PFM-3, w Polsce znany pod kryptonimem Daglezja-P. To radykalnie zwiększa zdolności operacyjne Sił Zbrojnych RP, umożliwiając sprawną przeprawę przez przeszkody wodne najcięższego sprzętu, w tym ważących ponad 70 ton czołgów Abrams.

Zgodnie z komunikatem jednostki z 16 września, 1. Brzeski Pułk Saperów im. Tadeusza Kościuszki stał się pierwszym użytkownikiem tego zaawansowanego systemu w polskiej armii. Uroczystość przekazania sprzętu była zwieńczeniem wielomiesięcznych przygotowań i szkoleń, które miały na celu przygotowanie saperów do obsługi nowej technologii. Dostawa dla brzeskiej jednostki wpisuje się w szerszy plan przezbrajania wojsk inżynieryjnych, w ramach którego pierwsze zestawy PFM-3 trafiły do innych pułków saperów w czerwcu 2026 roku.

Modernizacja sprzętu przeprawowego, realizowana pod kryptonimem Daglezja-P, nabrała tempa w czerwcu 2022 roku, kiedy Agencja Uzbrojenia podpisała umowę ramową z francuskim koncernem CNIM. Kontrakt o maksymalnej wartości 1,5 mld zł zakładał możliwość zamówienia do 13 kompletów parków pontonowych do końca 2026 roku.

Realizacja zamówień przebiega w kilku etapach. W sierpień 2022 roku, podpisano pierwszą umowę wykonawczą na dwa komplety PFM za kwotę ok. 300 mln zł, z terminem dostawy do końca 2025 roku. W lutym 2024 roku, zamówienie rozszerzono o kolejnych siedem zestawów o wartości blisko 1,2 mld zł, z dostawami zaplanowanymi na lata 2026-2029. Łącznie Siły Zbrojne RP zamówiły dziewięć kompletów, które po zmontowaniu pozwolą na budowę mostów o łącznej długości 900 metrów. Dostawy PFM-3, obok pozyskiwanych równolegle mostów szturmowych M1110 JAB na podwoziu Abramsa, tworzą kompleksowy i nowoczesny system pokonywania przeszkód terenowych.

Czym jest park pontonowy PFM-3?

Park pontonowy PFM (Pont Flottant Motorisé) to francuski system przeprawowy produkowany przez firmę CNIM Systèmes Industriels, uznawany za jeden z najnowocześniejszych na świecie. W przeciwieństwie do starszych konstrukcji, PFM charakteryzuje się modułowością i wysokim stopniem automatyzacji. Kluczowe cechy systemu PFM-3 obejmują zintegrowany napęd, każdy moduł pontonowy posiada własne silniki, które pozwalają na swobodne manewrowanie na wodzie bez potrzeby używania dodatkowych kutrów czy holowników, co umożliwia obrót o 360 stopni i precyzyjne pozycjonowanie elementów mostu. System cechuje się także wszechstronnością, ponieważ z jednego zestawu można w zależności od potrzeb zbudować most o długości 100 metrów lub dwa niezależne promy o długości 50 metrów każdy. Dzięki automatyzacji i przemyślanej konstrukcji budowa 100-metrowego mostu zajmuje około godziny, podczas gdy starsze systemy wymagały na to 3-4 godzin. Dodatkowo do obsługi jednego zestawu potrzeba znacznie mniej żołnierzy (około 42-52) niż w przypadku przestarzałego parku PP-64, który angażował nawet 150 osób. Elementy systemu w Wojsku Polskim transportowane są na zestawach złożonych z ciągników siodłowych Jelcz.

Przeprawa dla Abramsów – odpowiedź na nowe wyzwania

Głównym powodem, dla którego zakup parków PFM-3 był tak istotny, jest rosnąca masa nowoczesnego sprzętu wojskowego. Polska armia pozyskała 250 fabrycznie nowych czołgów M1A2 Abrams SEPv3 oraz 116 starszych M1A1. Waga najnowszej wersji Abramsa w konfiguracji bojowej przekracza 66 ton, a z dodatkowym opancerzeniem może sięgać nawet ponad 73 tony.

Dotychczas używane w Polsce, zaprojektowane w latach 60. parki pontonowe PP-64 „Wstęga”, nie były przystosowane do tak dużych obciążeń. Ich nośność, choć wystarczająca dla czołgów starszej generacji, stanowiła poważne ograniczenie w kontekście mobilności ciężkich brygad pancernych. Park PFM-3, zgodnie z normą STANAG, posiada klasę nośności MLC 90 dla pojazdów gąsienicowych, co gwarantuje bezpieczną przeprawę nie tylko dla wszystkich wariantów czołgów Abrams, ale także Leopard 2, K2 oraz ciężkich wozów wsparcia technicznego.

Abramsy w Poznaniu