- Południowokoreański myśliwiec KF-21 Boramae otrzymał zgodę na masową produkcję, co oznacza duży krok w uniezależnieniu się kraju od zagranicznych technologii.
- Myśliwiec generacji 4.5 przeszedł intensywne testy, w tym tankowanie w powietrzu i zrzut uzbrojenia, a pierwsze egzemplarze trafią do służby jeszcze w tym roku.
- Seul planuje odebrać 120 myśliwców do 2032 roku i rozwija krajowy silnik, a KF-21 może stać się atrakcyjnym hitem eksportowym.
KF-21 Boramae z pełną gotowością bojową
KF-21 Boramae, myśliwiec generacji 4.5 w wersji Block I, przeznaczonej do walki powietrze–powietrze, przeszedł pomyślnie intensywne testy, które obejmowały m.in. skomplikowane tankowanie w powietrzu oraz zrzut uzbrojenia. "Decyzja ta symbolizuje, że Korea Południowa w pełni zabezpieczyła niezależne zdolności do budowy własnych myśliwców" - oświadczył Ro Dze Man, szef biura projektu KF-21 w DAPA (Agencji ds. Planowania Zakupów Obronnych).
Podkreślił również, że masowa produkcja i wdrażanie samolotu będą kontynuowane bez zakłóceń, dzięki czemu Korea Południowa zyska znaczne wzmocnienie potencjału operacyjnego armii. Program rozwoju KF-21 oficjalnie rozpoczął się w grudniu 2015 roku, a jego zakończenie jest przewidziane na przyszły miesiąc. Od rozpoczęcia pierwszej fazy testów w maju 2021 roku samolot przeszedł szeroki zakres prób naziemnych i w locie, które trwały do lutego bieżącego roku. DAPA poinformowała, że KF-21 Boramae odbył około 1,6 tys. lotów próbnych i 13 tys. testów w locie.
Wzmocnienie sił powietrznych i przyszłe plany
Pierwsze seryjne egzemplarze KF-21 Boramae mają trafić do krajowych sił powietrznych w drugiej połowie bieżącego roku. Myśliwce te zastąpią przestarzałe już samoloty F-4 i F-5, znacząco unowocześniając flotę powietrzną. Jak podaje dziennik „The Korea Herald”, władze w Seulu planują odebrać 40 myśliwców do 2028 roku, a do 2032 roku zamierzają powiększyć flotę o kolejnych 80 sztuk, osiągając tym samym liczbę 120 nowoczesnych maszyn bojowych. Prezydent Korei Południowej, Li Dze Mjung, podczas uroczystości inauguracji myśliwca pod koniec marca, zapowiedział dalsze inwestycje w rozwój zaawansowanych silników lotniczych, materiałów i komponentów, aby przemysł zbrojeniowy kraju mógł się dynamicznie rozwijać.
Równolegle Seul rozwija zaplecze technologiczne programu. Jak wyjaśniał Jetline Marvel, rząd przeznaczył 3,4 mld dolarów na projekt krajowego silnika lotniczego realizowany w latach 2027–2040 przez Hanwha Aerospace. Nowy silnik ma w przyszłości napędzać wersję Block 3 KF-21, ograniczając zależność od zagranicznych dostawców. Warto jednak zwrócić uwagę, że już teraz myśliwiec KF-21 w ponad 65 proc. wykorzystuje lokalnie produkowane komponenty. Władze liczą również na eksport KF-21 Boramae do państw poszukujących nowoczesnych, ale tańszych alternatyw dla zachodnich myśliwców.
KF-21 Boramae alternatywą dla innych myśliwców?
KF-21 projektowany jest jako konstrukcja pomostowa między myśliwcami czwartej i piątej generacji. Maszyna ma oferować wysokie osiągi przy niższych kosztach eksploatacji niż typowe platformy stealth. Samolot napędzają dwa silniki GE F414-KI, pozwalające osiągnąć prędkość bliską Mach 1,8. Konstrukcja kładzie nacisk m.in. na wysoką manewrowość i obniżoną skuteczną powierzchnię odbicia radiolokacyjnego. Dwusilnikowy układ zwiększa bezpieczeństwo podczas operacji nad morzem i w trudnym terenie.
Korea Południowa ujawniła ostatnio cenę jednostkową za KF-21 Boramae. Jego oficjalna cena została ustalona na ok. 83 mln USD za wariant Block 1 i 112 mln USD za bardziej zaawansowany Block 2. Program wyróżnia się wysoką transparentnością kosztów oraz dużym udziałem krajowych komponentów, a to ogranicza ryzyka polityczne i problemy z łańcuchem dostaw. Block 1 jest myśliwcem przewagi powietrznej, natomiast Block 2 oferuje pełne zdolności wielozadaniowe, w tym precyzyjne uderzenia na cele lądowe i morskie oraz współpracę z bezzałogowcami.
Na tle konkurencji KF-21 jest tańszą i dojrzalszą alternatywą dla projektów takich jak TAI Kaan oraz bezpieczniejszą opcją niż rosyjski Su-57, a jednocześnie realnym substytutem dla droższych zachodnich konstrukcji. Choć obecne wersje nie spełniają w pełni kryteriów 5. generacji, zaplanowany rozwój - mowa tutaj o wersjach Block 3 i KF-21EX - ma stopniowo zbliżyć samolot do tego standardu. Dzięki temu Boramae może stać się atrakcyjnym hitem eksportowym dla państw szukających nowoczesnych zdolności bojowych bez kosztów i ograniczeń związanych z F-35.