Dwunasty myśliwiec 5. generacji F-35A Lightning II dla Polski jest gotowy, a kolejne cztery niedługo opuszczą zakłady Lockheed Martin w Forth Worth w Teksasie. Przybliża to Polskę do realizacji umowy na 32 wielozadaniowe myśliwce 5. generacji, które Polska zamówiła na mocy umowy podpisanej 31 stycznia 2020 roku w Dęblinie przez ówczesnego szefa MON, Mariusza Błaszczaka. Zawarty kontrakt o wartości 4,6 mld dolarów obejmuje dostawę 32 samolotów F-35A wraz z pakietem logistycznym i szkoleniowym. Zgodnie z informacjami MON-u, w skład pakietu logistycznego wchodzi zapas części zamiennych i eksploatacyjnych, informatyczny system zarządzania eksploatacją oraz sprzęt na potrzeby obsługi naziemnej samolotów.
W ramach zawartej umowy zapewnione ma zostać pełne wsparcie logistyczne samolotów oraz pozostałego sprzętu do 2030 roku. Pakiet szkoleniowy obejmuje natomiast kompleksowe szkolenie pilotów i personelu technicznego oraz naziemny system szkoleniowy, w tym Zintegrowane Centrum Szkoleniowe i 8 symulatorów lotu. Część F-35A zamówionych przez Polskę powstaje we wspomnianych zakładach Lockheed Martin w Forth Worth w Teksasie, a część zostanie skierowana do końcowego montażu w Cameri, czyli do włoskiego zakładu typu final assembly and check out, działającego na terenie bazy lotniczej Cameri na północy Włoch.
F-35 już wkrótce w Polsce
Polska jest też o krok od dostaw pierwszych myśliwców F-35 do kraju. Gen. Ireneusz Nowak Zastępca Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych podczas konferencji Defence24 Days, odbywającej się w dniach 6-7 maja, mówił: "W ciągu kilku dni zobaczymy pierwsze F-35". Maszyny mają pojawić się w Polsce przed 16 maja.
Wcześniej gen. Nowak w rozmowie z Agnieszką Drążkiewicz w programie „Cafe Armia” Polskiego Radia 24 deklarował: „Najprawdopodobniej pójdziemy scenariuszem duńskim, a nie belgijskim, czyli nasze samoloty nie będą przelatywały prosto ze Stanów Zjednoczonych do Polski w dniu ceremonii, tylko przylecą ciut wcześniej. Zostaną na nich wykonane czynności inspekcyjne i tak zwany acceptance, czyli przyjęcie samolotu po stronie amerykańskiej. Natomiast oficjalna ceremonia nastąpi parę dni później. Dzięki temu unikniemy ryzyka, że któryś z samolotów na przykład na skutek wady czy problemów technicznych nie doleci na czas, i będziemy mogli w pełni zaprezentować walory samolotu”. Gen. Nowak dodał też, że F-35 zostaną „przechwycone” przez polskie F-16. „Przyznam się, że osobiście zamierzam w tym uczestniczyć. Tak, chyba trochę będzie to zwieńczenie mojej kariery lotniczej” - powiedział i doprecyzował, że będzie pilotował jeden z myśliwców F-16.
Szkolenia i rozbudowa zaplecza technicznego dla F-35
Z fabryki w Forh Worth wyjeżdżają kolejne myśliwce dla Polski, a w Ebbing Air National Guard Base w Arkansas trwają szkolenia polskich pilotów F-35 i personelu naziemnego niezbędnego do obsługi myśliwców 5. generacji. Szkolenie polskich pilotów rozpoczęło się oficjalnie 31 stycznia 2025 roku, a pierwsze dwa polskie F-35A (oznaczone numerami 3501 i 3502) zostały dostarczone do Ebbing w grudniu 2024 roku. Obecnie w amerykańskiej bazie znajduje się osiem polskich Husarzy, a ramach umowy z 2020 roku przeszkolonych zostanie łącznie 24 polskich pilotów oraz 92 techników i członków personelu naziemnego. To oni stworzą trzon kadr, które po powrocie do kraju będą odpowiedzialne za wdrożenie i obsługę Husarzy w polskich bazach oraz za dalsze szkolenie personelu już na miejscu.
Pierwsze polskie myśliwce F-35 będą przydzielone do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku oraz 21. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie, gdzie trawa już przygotowanie infrastruktury naziemnej niezbędnej do obsługi maszyn. W bazie w Łasku przygotowywana już jest nowa jednostka - 11. Eskadra Lotnicza, która będzie jako pierwsza operowała polskimi F‑35A.
Następne maszyny będą wysyłane do Polski w latach 2027-2029. Dodatkowo, jak informuje oficjalny serwis Wojska Polskiego, "po zakończeniu szkolenia lotniczego w USA, planowanego na 3. kwartał 2027 roku, osiem sztuk F-35A powróci także do kraju”. Chociaż pierwsze polskie F-35A pojawią się w Polsce już w 2026 r. osiągnięcie przez nich pełnej gotowości operacyjnej (FOC) dla Łasku planowane jest dla Łasku na 2030 r., a dla Świdwina na 2032 r.