Prezydent Karol Nawrocki wyznaczył w piątek (8 maja) o godz. 10 w Pałacu Prezydenckim nowego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego został nim Bartosza Grodeckiego.
Pod koniec kwietnia ze stanowiska szefa BBN zrezygnował Sławomir Cenckiewicz. Rezygnacja została przyjęta, a pełniącym obowiązki szefa BBN został gen. Andrzej Kowalski.
Prezydent pogratulował podczas piątkowej uroczystości Grodeckiemu nominacji, zaznaczył, że bezpieczeństwo jest fundamentem rozwoju i dobrobytu Polski.
"Bezpieczeństwo buduje się do wewnątrz, i to przed panem ministrem zadanie najważniejsze, a więc w modernizacji, w reformie Polskich Sił Zbrojnych, przyjęciu najważniejszych, strategicznych dokumentów bezpieczeństwa państwa jak Strategia Bezpieczeństwa Narodowego" - powiedział prezydent.
Zaznaczył, że „bezpieczeństwo to także budowanie systemu odporności społecznej wszystkich Polek i Polaków, a co bardzo ważne w bieżącej sytuacji politycznej, także odpowiedzialność wobec naszych sojuszników, wobec tych, z którymi Polska tworzy NATO, sojusznikach w innych formatach bezpieczeństwa”. - To zadania, które stoją dzisiaj przed panem ministrem Grodeckim - dodał Nawrocki.
Cenckiewicz, informując o swojej decyzji, wskazywał w kwietniu, że rezygnuje ze stanowiska szefa BBN „wobec bezprawnych działań rządu Donalda Tuska, który nie szanuje prawomocnych wyroków sądów i bezpodstawnie odbiera mu prawo dostępu do informacji niejawnych”. Podkreślił, że decyzję o rezygnacji podjął „w odpowiedzialności za państwo, którego jeden z ważnych urzędów – Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, został poddany brutalnej ingerencji i presji ze strony rządu Donalda Tuska”.
Kwestia dostępu Cenckiewicza do informacji niejawnych była główną osią sporu pomiędzy rządem a BBN, która szczególnie nabrzmiewała przy okazji posiedzeń Rad Bezpieczeństwa Narodowego.
Chodzi o poświadczenie bezpieczeństwa, które jest wymagane przy dostępie do informacji niejawnych i które w lipcu 2024 r. Cenckiewiczowi odebrała Służba Kontrwywiadu Wojskowego (SKW). Po jego skardze sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który tę decyzję uchylił. Cenckiewicz utrzymywał, że „dostęp do informacji niejawnych krajowych i międzynarodowych na podstawie poświadczeń bezpieczeństwa wydanych przez SKW” posiada i powoływał się na wyrok WSA. Kancelaria premiera wniosła do NSA skargi kasacyjne od wyroku WSA, które 15 kwietnia br. zostały oddalone.
Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński wskazywał wówczas, że wyrok NSA nie oznacza, że Cenckiewicz „automatycznie odzyskał on dostęp do informacji niejawnych”. Również gen. bryg. Jarosław Stróżyk, szef SKW, podkreślał, że sprawa poświadczeń Cenckiewicza będzie ponownie rozpatrzona.
Po rezygnacji Cenckiewicza z funkcji szefa BBN rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, że będzie on funkcjonował w ramach KPRP jako przewodniczący Rady Bezpieczeństwa i Obronności i będzie doradzał prezydentowi w sprawach dotyczących bezpieczeństwa.
Biuro Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) służy prezydentowi RP pomocą oraz wsparciem w realizacji jego zadań w zakresie bezpieczeństwa i obronności.
Bartosz Grodecki w l. 2006-2020 pracował w MSZ, m.in. na placówkach w Stanach Zjednoczonych i w Szwecji, był także dyrektorem Departamentu Konsularnego w resorcie spraw zagranicznych. W marcu 2020 r. został wiceministrem sprawa wewnętrznych i administracji w resorcie, którym w rządzie Zjednoczonej Prawicy kierował wówczas Mariusz Kamiński. W MSWiA w gestii Grodeckiego były m.in. sprawy migracyjne, repatriacja, polityka graniczna, odpowiadał również za współpracę transgraniczną oraz międzynarodową