• USA wstrzymały ataki na Iran w tygodniach poprzedzających wybory połówkowe do Kongresu.
• Czy prezydent Donald Trump nakaże wznowienie działań ofensywnych?
• Iran analizuje „konkretne propozycje” dotyczące swojego programu nuklearnego
Według Al-Dżaziry premier Mohammed bin Abdulrahman as-Sanias zapewnił, że amerykańska administracja jest gotowa do poszukiwania dyplomatycznego rozwiązania również po zakończeniu wyborów środka kadencji, które odbyły się w USA we wtorek (3 listopada).
„Wskazuje to, że zainteresowanie Waszyngtonu osiągnięciem porozumienia nie uległo zmianie” – cytuje katarska telewizja szefa rządu Kataru, który wraz z Pakistanem należy do najbardziej zaangażowanych w mediację między Waszyngtonem a Teheranem.
As-Sani podkreślił, że potrzebne są wszelkie działania, które „zapobiegną wymknięciu się sytuacji w regionie spod kontroli”.
Oświadczył: „Nie możemy czekać na idealne porozumienie; mamy nadzieję osiągnąć dobre porozumienie”. As-Sani nie wyjaśnił, na czym polega już osiągnięty postęp w negocjacjach ani których spraw dotyczy.
Reuters przypomniał, że choć USA wstrzymały ataki na Iran w tygodniach poprzedzających wtorkowe głosowanie, to kraje regionu obawiają się, że po ich zakończeniu prezydent Donald Trump nakaże wznowienie działań ofensywnych. Iran konsekwentnie grozi, że w razie ponownych ataków odpowie uderzeniami na izraelskie i amerykańskie cele w krajach Zatoki Perskiej i na Bliskim Wschodzie.
Złożona we wrześniu propozycja Iranu zakłada m.in.:
• zniesienie blokady irańskich portów,
• odblokowanie zamrożonych aktywów oraz
• akceptację dla proponowanej przez Teheran trasy żeglugi przez Cieśninę Ormuz.
Dziennik „New York Times” napisał z kolei w czwartek (5 listopada), że Iran analizuje „konkretne propozycje” dotyczące swojego programu nuklearnego. W ocenie gazety może to stanowić przełom w zabiegach o dyplomatyczne zażegnanie konfliktu. Podkreślono, że oznaczałoby to powrót Iranu do rozmów nuklearnych „po tygodniach całkowitego braku ustępstw”.
Izrael i USA rozpoczęły 28 lutego 2026 r. wojnę przeciwko Iranowi. Od kilku miesięcy amerykańskie wojska blokują irańskie porty nad Zatoką Perską, co ma znaczący, negatywny wpływ na irański import oraz eksport. Teheran kontroluje natomiast Cieśninę Ormuz, będącą elementem głównego szlaku transportu ropy naftowej i gazu ziemnego wydobywanych przez państwa Zatoki Perskiej.