- Donald Trump ogłosił plany przejęcia kontroli nad strategiczną Cieśniną Ormuz, eskalując napięcia z Iranem.
- Prezydent USA zamierza pobierać opłaty za "strzeżenie" szlaku wodnego, argumentując, że Stany Zjednoczone nigdy nie otrzymały rekompensaty.
Fiasko negocjacji z Iranem
Donald Trump odniósł się do konfliktu i negocjacji z Iranem podczas wywiadu telefonicznego, który poświęcony był głównie wspomnieniu o zmarłym senatorze Lindseyu Grahamie. Trump zdawał się sugerować, że jeszcze w niedzielę, 12 lipca prowadzone były rozmowy z irańskimi negocjatorami, które ponownie nie przyniosły żadnego rezultatu. „Wczoraj mieli 11-godzinne spotkanie. Z tymi ludźmi wszystko trwa 11 godzin (...) wszystko zostało uzgodnione wczoraj, a oni wychodzą z sali, oddzwaniają i mówią, że musieliśmy wprowadzić kilka zmian. Powiedziałem: „zmiany?”. Nie będziemy wprowadzać zmian” – mówił Trump, dodając, że Irańczycy „nic od niego nie dostali”.
"Anioł stróż cieśniny" i zwrot kosztów
Trump po raz kolejny ocenił, że irańskie wojsko zostało pokonane, a negocjacje z Iranem nie mają sensu ze względu na łamanie postanowień przez Teheran. Podkreślił, że USA zawarły już wiele umów z Iranem, które nie były przestrzegane. „Zawarliśmy już 10 umów z tymi ludźmi, więc teraz po prostu uderzymy ich mocno i zatrzymamy cieśninę, i prawdopodobnie będziemy nią rządzić. Zostaniemy strażnikami cieśniny” – powiedział. Dodał również: „Może nazwiemy się aniołem stróżem cieśniny. I powinniśmy otrzymać za to zwrot kosztów. Kiedy to zrobimy, otrzymamy zwrot kosztów, ponieważ inne narody są bardzo bogate. Są po naszej stronie i nie można oczekiwać, że zrobimy to za darmo”.
Prezydent USA twierdził, że Stany Zjednoczone strzegły Ormuzu przez 50 lat i „nigdy nie dostały za to zapłaty”. Zaznaczył, że nie chce dużej kwoty, lecz „po prostu zwrot kosztów za to wszystko, co zrobiliśmy, narażając naszych ludzi na niebezpieczeństwo”. Trump kilkakrotnie zapowiadał lub groził wcześniej, że zamierza „przejąć” kontrolę nad Cieśniną Ormuz i pobierać opłaty.
Polecany artykuł:
Sprzeczne stanowiska w Waszyngtonie
Wypowiedzi Donalda Trumpa nie znajdują jednak pełnego potwierdzenia wśród urzędników administracji. Sekretarz stanu Marco Rubio wielokrotnie mówił, że celem USA jest swobodna żegluga przez cieśninę, a pobieranie opłat jest niezgodne z prawem międzynarodowym. Jak podkreślał Rubio, Cieśnina Ormuz jest międzynarodowym szlakiem wodnym, a żaden kraj nie ma prawa pobierać myta ani opłat na tego typu akwenach. Do ustanowienia kontroli nad żeglugą i wprowadzenia systemu opłat dąży Iran, który atakuje statki przepływające poza wyznaczonym przez Teheran korytarzem. W odpowiedzi na te działania, USA odpowiedziały serią ataków, w tym kolejną falą uderzeń w niedzielę, 12 lipca.