„SAFE i co dalej…?" - nurtujące pytania i odpowiedzi
Konferencja Portalu Obronnego została zorganizowana pod hasłem „SAFE i co dalej…?". O szansach i zagrożeniach programu SAFE – mechanizmu finansowego uruchomionego przez Unię Europejską, który ma na celu wsparcie obronności państw członkowskich, a także jego wpływie na rozwój krajowego przemysłu obronnego i strategicznego rozmawiają eksperci.
Polecany artykuł:
Wśród osób, które pojawiły na konferencji była m.in. Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, jako pełnomocnik rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, doskonale zna sprawę SAFE i wszystkiego, co z nią związane. W czasie sesji pytań i odpowiedzi pojawiały się najróżniejsze kwestie i tematy. Sobkowiak-Czarnecka odniosła się do pytań na temat produkcji przemysłu zbrojeniowego:
Uważam, że jeżeli wydajemy tak dużo na obronność i za chwilę wpłynie do nas największa spośród wszystkich krajów unijnych część SAFE, to powinniśmy mieć najlepszy przemysł zbrojeniowy co najmniej w Europie. Dlatego dzisiaj po pierwsze wspomagamy jako państwo tym, że większość ponad 80% tych środków trafi do polskiego przemysłu, czyli preferujemy tą produkcję w Polsce. To jest pierwszy krok. Drugi krok pewnie pan minister Gołota dzisiaj też więcej o tym powie, ale odwiedzamy kraje członkowskie i nie tylko z PGZ-em, ale też z prywatnymi firmami, żeby namawiać inne rządy do zakupów u nas. I dzisiaj ta lista pierwsza, którą mam po deklaracjach krajów członkowskich, wygląda naprawdę dobrze".
Jedno z pytań zadanych w ramach Q&A dotyczyło tego, czy dla wojska i dla ludności cywilnej przewidziane jest wsparcie w zakresie rozwiązań technologicznych, medycznych? Magdalena Sobkowiak-Czarnecka przekazała, że rozporządzenie SAFEjasno, a nawet wprost definiuje, co możemy kupować w ramach SAFE. Zaznaczyła, że są tam dwie kategorie produktów Explicite wymienionych rzeczy, ale jak podkreśliła:
- Nie znajdują się w rozporządzeniu, czyli nie są w gestii decyzji rządu czy umieścił to na liście, czy nie. Tylko dla nas właśnie to, o czym wam mówiłam: wojsko kładło na stół projekty MSWiA i wojska cyber, a myśmy prześwietlali to przez kryteria rozporządzenia SAFE te dotyczące własności, dotyczące 65%, ale też tego, czy mieszczą się w punkcie A i w punkcie B, w kategoriach produktów.
Inne ciekawe pytanie dotyczyło tego, czy we wnioskach w zaakceptowanych projektach jest też przestrzeń na usługi szkoleniowe? Pełnomocnik rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, odpowiedziała:
To jest w rozmowie z agencją. My mówimy to, co jest na liście w komisji, to jest lista produktów, które kupujemy, ale jak dobrze wiecie, te dodatki już zależą od treści kontraktu. A są dosyć popularną rozwiązaniem (...) Teraz szczegóły musicie w waszym przypadku ustalać z Agencją Uzbrojenia, chociaż pamiętajcie, że będziemy mieli 5 podmiotów wykonawczych.