„Polska Zbrojna” przyznała wojskowe Oskary. Oto laureaci Buzdyganów

2026-03-24 8:02

Wojskowe życiorysy tegorocznych laureatów Buzdyganów budzą szacunek. Ale serca publiczności obecnej na gali wręczenia nagród skradły trzy osoby. Pierwsza to dyrygent - płk Mariusz Dziubek, dowódca Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego WP, który muzycznie uświetnił galę. Druga była gościem – to mat Dawid Elwart. Film z jego tańcem na dziobie ORP „Orzeł” obejrzało blisko 100 milionów ludzi. Trzecią okazał się laureat tegorocznego Buzdygana – płk Tomasz Żyto. Krótkie podziękowanie za otrzymaną nagrodę pułkownik zmienił w brawurowy stand-up, do łez rozbawiając publiczność.

  • Buzdygan to najsłynniejsza nagroda dla mundurowych i cywili związanych z Wojskiem Polskim.
  • Co roku kapituła przyznaje sześć Buzdyganów. Siódmy jest nagrodą internautów.
  • Nagroda jest przyznawana od 1994 r.

Buzdygan to XVI-wieczna oznaka godności rotmistrza. Ale od ponad trzech dekad to najsłynniejsza nagroda dla mundurowych i cywili związanych z Wojskiem Polskim. Co roku sześć takich nagród przyznaje kapituła złożona z ubiegłorocznych laureatów oraz przedstawicieli Wojskowego Instytutu Wydawniczego – wydawcy miesięcznika i portalu „Polska Zbrojna”.

Siódmy Buzdygan to nagroda internautów.

Ewa Korsak, dyrektor Wojskowego Instytutu Wydawniczego, galę poświęciła pamięci mjr. pil. Macieja Krakowiana „Slaba”, który zginął w katastrofie samolotu F-16 w czasie prób przed Air Show w Radomiu.

94 proc. zaufania do żołnierzy

Wiceminister obrony Cezary Tomczyk, który - w towarzystwie szefowych Wojskowego Instytutu Wydawniczego - wręczał Buzdygany, mówił o zaufaniu społecznym do Sił Zbrojnych RP.

94 proc. naszych obywateli ufa żołnierzom. To nie jest przypadek, to nie wzięło się znikąd. Nie jest to zasługa jednego czy drugiego ministra obrony narodowej, ale Wasza - żołnierzy, oficerów Wojska Polskiego, którzy służą w różnych miejscach: na „pasku” przy granicy z Białorusią, w garnizonach, gdziekolwiek w Polsce czy na świecie – mówił Cezary Tomczyk.

Natomiast wiceminister obrony Stanisław Wziątek wręczał Nagrody Specjalne Ministra Obrony Narodowej.

Buławę każdy z nas nosi w plecaku, ale Buzdygana może otrzymać tylko ktoś wyjątkowy i ta wyjątkowość zasługuje na zauważenie i wyróżnienie. Dlatego też laureaci, otrzymujący dzisiaj Buzdygany, mają w sobie wyjątkowość, innowacyjność, profesjonalizm, ale także żar i oddanie dla Ojczyzny – stwierdził Stanisław Wziątek.

Sześciu laureatów kapituły i jeden - internautów

Swój wybór kapituła uzasadniła krótko:

  • Ppłk Karol Bibik, dowódca Komendy Obsługi Lotniska Wrocław. Nagrodzony za stworzenie lotniczego wsparcia logistycznego dla Ukrainy.
  • Grzegorz, medyk i instruktor w Jednostce Wojskowej Komandosów. Nagrodzony za łączenie dwóch medycznych światów – wojskowego i cywilnego.
  • Mjr rez. Cezary Jóźwiak, szef szkolenia na kursach sterników łodzi bojowych w Centrum Szkolenia Wojsk Specjalnych w Gdyni. Nagrodzony za innowacyjne przygotowania żołnierzy do ochrony infrastruktury krytycznej.
  • Kpt. Cyprian Kaczmarczyk, dowódca kompanii zmechanizowanej 1 Warszawskiej Brygady Pancernej. Nagrodzony za stworzenie Nieetatowego Ośrodka Szkolenia Dronowego „Vespa”.
  • Płk pil. Krzysztof Kwiatkowski, szef Oddziału Śmigłowcowego Lotnictwa Bojowego w Zarządzie Lotnictwa Śmigłowcowego. Nagrodzony za tworzenie warunków do wdrożenia śmigłowców Apache w Siłach Zbrojnych RP.
  • Płk Tomasz Żyto, asystent szefa sztabu ds. łączności i informatyki 18 Dywizji Zmechanizowanej. Nagrodzony za budowanie świadomości sytuacyjnej pola walki.

Siódmym laureatem został kpt. mar. Damian Przybysz, oficer prasowy 3 Flotylli Okrętów. W internetowym konkursie wybrali go czytelnicy portalu polska-zbrojna.pl.

W czasie gali przyznano również Nagrody Specjalne Ministra Obrony Narodowej. Otrzymały je: Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych oraz Oddział Usług Portalowych i Branżowych Dowództwa Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni.

Warszawskie Targi Obronne

Skradli serca publiczności

Wojskowe życiorysy tegorocznych laureatów Buzdyganów budzą szacunek. Ale serca publiczności na gali skradły trzy osoby. Pierwsza to słynny dyrygent - płk Mariusz Dziubek, dowódca Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego WP, który muzycznie uświetnił galę. Pułkownik nikogo nie zaskoczył, gdyż od dawna wiadomo, że jego styl dyrygowania to prawie pokaz ekwilibrystyki.

Drugim, który zebrał wielkie brawa, był mat Dawid Elwart. Film z jego tańcem na dziobie ORP „Orzeł” stał się viralem. Obejrzało go blisko 100 milionów ludzi. Film nakręcił laureat Buzdygana internautów - kpt. mar. Damian Przybysz.

Trzecim okazał się laureat tegorocznego Buzdygana – płk Tomasz Żyto. Krótkie podziękowanie za otrzymaną nagrodę pułkownik zmienił w brawurowy stand-up, do łez rozbawiając publiczność. Dziękując i gratulując, stwierdził:

Gratuluję kapitule Buzdyganów - bo dobrze wybrała.

Przywołał też znaną wojskową zasadę:

Odwaga podwładnego rośnie z kwadratem odległości, jaka go dzieli od przełożonego.

Omawiając ścieżkę swojej kariery zawodowej, wspomniał, że wyznaczenie go na obecne stanowisko w 18. Dywizji było bardzo skomplikowane. Pokonując przeciwności przeprowadził ten proces gen. dyw. Arkadiusz Szkutnik.

Powiedziałem wtedy dowódcy 18. Dywizji - przed szykiem dywizji - że trzeba mieć jaja, żeby do tego doprowadzić. Uważam, że to jest najpiękniejsze, co facet facetowi może publicznie powiedzieć.

Mając niewątpliwy talent sceniczny, Tomasz Żyto stwierdził:

Dziękuję gen. Arkadiuszowi Szkutnikowi. Ale generał nie jest już dowódcą mojej dywizji. Więc zapisałem sobie, że muszę pamiętać, że zmienił się dowódca dywizji. Dlatego nie wypada mi nie wspomnieć gen. Dariusza Lewandowskiego, mojego obecnego dowódcy.

Kończąc stand-up płk Tomasz Żyto obiecał, że jeśli jeszcze kiedyś zostanie zaproszony na galę Buzdyganów, to przygotuje zdecydowanie dłuższy występ.

Portal Obronny SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki