Kreml ostrzega Londyn i Paryż. Rosja może zaatakować brytyjskie cele w Ukrainie i poza nią

W czwartek (27 sierpnia) Rosja wystosowała stanowcze ostrzeżenie, grożąc atakiem na brytyjskie cele wojskowe na terenie Ukrainy i poza nią. Reakcja ta ma być odpowiedzią na ukraińskie ataki na Rosję z użyciem brytyjskich pocisków, co Moskwa uznaje za "igranie z ogniem" ze strony Wielkiej Brytanii i Francji. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa podkreśliła, że dostarczanie Ukrainie wrażliwej technologii rakietowej może mieć "nieprzewidywalne konsekwencje" dla Paryża i Londynu, zaś Kreml zapowiedział działania mające na celu zniszczenie zakładów produkujących to uzbrojenie.

Maria Zacharowa przy mikrofonach. O jej ostrzeżeniach pod adresem Londynu i Paryża przeczytasz na SE Portal Obronny.
Autor: Photo/Alexander Zemlianichenko/ Associated Press Maria Zacharowa

Decyzja o przekazaniu Ukrainie zaawansowanych pocisków manewrujących spotkała się z ostrą krytyką ze strony Moskwy. Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych, jasno wyraziła obawy Rosji podczas konferencji prasowej w Moskwie. Stwierdziła, że Wielka Brytania i Francja „igrają z ogniem”, dostarczając Ukrainie wrażliwą technologię rakietową. Dodała, że posunięcie to „może mieć nieprzewidywalne konsekwencje dla Paryża i Londynu”. Ostrzeżenie to jest bezpośrednią reakcją na doniesienia o użyciu przez Ukrainę brytyjskich pocisków do ataków na cele w Rosji, co jest postrzegane jako znacząca eskalacja konfliktu.

Kluczowe wsparcie dla Ukrainy: Jakie pociski otrzymuje Kijów?

Źródłem obecnego napięcia jest zwiększone wsparcie wojskowe dla Ukrainy ze strony zachodnich sojuszników. W poniedziałek, podczas spotkania „koalicji chętnych” w Kijowie, przywódcy Wielkiej Brytanii i Francji zobowiązali się do zapewnienia Ukrainie silniejszego wsparcia w jej obronie przed rosyjską inwazją. Kluczowym elementem tego wsparcia jest przekazanie technologii produkcji pocisków manewrujących Storm Shadow. Premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham potwierdził wówczas, że rząd w Londynie zgodził się podzielić z Ukrainą tą zaawansowaną technologią. Pociski Storm Shadow to uzbrojenie odpalane z samolotów, zdolne do atakowania celów odległych o setki kilometrów. Ukraina już wcześniej wykorzystywała te pociski do ataków na Rosję. Warto zaznaczyć, że pocisk Storm Shadow ma również francuską odmianę, znaną jako SCALP. Rząd w Paryżu już wcześniej wyraził zgodę na udostępnienie Kijowowi licencji na produkcję tego typu uzbrojenia. Decyzje te są kluczowe dla zwiększenia zdolności obronnych Ukrainy i pozwalają na uderzenia w głąb terytorium wroga, co z kolei prowokuje ostrą reakcję Moskwy.

Kreml odpowiada: Czy Rosja zniszczy zakłady produkujące Storm Shadow?

Odpowiedź Moskwy na deklaracje Wielkiej Brytanii i Francji była natychmiastowa i zdecydowana. Kreml ocenia decyzję Londynu „niezwykle negatywnie” i uważa ją za „dolewanie oliwy do ognia”. Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, w reakcji na ogłoszenie o udostępnieniu technologii Storm Shadow, powiedział, że rosyjskie wojsko „ustala miejsca produkcji takich pocisków i podejmuje działania w celu zniszczenia tych zakładów”. Pieskow powiedział także, że siły rosyjskie gromadzą informacje wywiadowcze w celu zidentyfikowania ukraińskich zakładów produkujących rakiety i podejmą działania w celu ich zniszczenia.

Rosyjska interwencja ma miejsce w momencie, gdy napięcia między Kremlem a Downing Street wciąż narastają. Tydzień po tym, jak rosyjska ambasada w Wielkiej Brytanii stwierdziła, że doniesienia o wykorzystaniu przez siły ukraińskie bezzałogowych statków powietrznych wyprodukowanych przez dwie brytyjskie firmy „potwierdzają, że Londyn celowo dąży do eskalacji kryzysu na Ukrainie”. W kwietniu Ministerstwo Obrony ogłosiło dostawę 120 000 dronów do Kijowa w ramach „największego w historii pakietu dronowego dla Ukrainy”. Następnie, w czerwcu, zobowiązało się do dostarczenia Ukrainie 150 000 dodatkowych dronów – wraz z 350 pociskami przeciwlotniczymi – do końca 2026 roku. 

Moskwa oskarżyła Wielką Brytanię o „dążenie do powstrzymania Rosji i wyrządzenia jej maksymalnych szkód poprzez działania pośrednie” i ostrzegła, że ​​im większe będzie jej zaangażowanie, tym „wyższą cenę będzie musiała zapłacić”. „Działania Londynu nieuchronnie pociągną za sobą konsekwencje, za które będzie musiał odpowiedzieć” – stwierdzono.

Rzecznik Ministerstwa Obrony powiedział: „Wielka Brytania stoi ramię w ramię z Ukrainą i jest gotowa dostarczyć Ukrainie sprzęt, którego potrzebuje, aby obronić się przed nielegalną inwazją Putina.

„Rosja nie powinna mieć wątpliwości co do determinacji tego rządu, by przeciwstawić się rosyjskiej agresji na Ukrainie, a także przeciwko Wielkiej Brytanii i naszym sojusznikom”.

Rosja coraz częściej używa ostrej retoryki, w tym gróźb nuklearnych wobec zachodnich sojuszników Ukrainy, a także wobec Japonii w sprawie Wysp Kurylskich. Innym powtarzającym się motywem jest groźba niszczenia zachodnich satelitów komercyjnych, takich jak Starlink, które dostarczają Ukrainie kluczowych danych wywiadowczych i łączności. Rosyjscy urzędnicy twierdzą, że taka infrastruktura kosmiczna staje się „uzasadnionym celem”. Rosja aktywnie rozwija też broń antysatelitarną, w tym satelity inspekcyjne, które mogą być użyte do uszkodzenia lub zniszczenia innych obiektów na orbicie.

Alfaber Millera - R jak Rosja