Polski aerostat BASIA. System, który może domknąć lukę w ochronie nieba i granic

2026-03-30 12:17

Polski system BASIA ma łączyć aerostat z pasywnymi sensorami do monitoringu przestrzeni powietrznej i naziemnej. Rozwiązanie jest rozwijane w Polskiej Akademii Nauk we współpracy z przemysłem, by uzupełnić luki w systemach dozoru, a Portal Obronny miał okazję zobaczyć prezentację tego rozwiązania.

Portal Obronny - aerostat Basia
  • Polscy naukowcy opracowali aerostat BASIA, który może załatać luki w ochronie granicy, ale nie tylko.
  • System wczesnego ostrzegania, wyposażony w radar, będzie monitorował przestrzeń powietrzną na niskich wysokościach. Jest to jednak rozwiązanie typu dual-use o szerszym wykorzystaniu.
  • Aerostaty na uwięzi, mogą uzupełnić naziemne systemy radarowe, znacząco zwiększając świadomość sytuacyjną.

Polski aerostat BASIA

W Centrum Badawczym PAN KEZO 12 marca 2026 roku zaprezentowano system BASIA. Jest to Bierny Aerostatyczny System Informacyjno-Analityczny, w którym centralnym elementem jest aerostat na uwięzi wynoszący sensory na wysokość około 300 metrów. Według jego twórców system eliminuje martwe strefy za horyzontem radarowym, wykrywając m.in. drony, pojazdy i osoby w odległościach od kilku do kilkuset kilometrów dzięki radarowi pasywnemu PC, który korzysta z istniejących emisji elektromagnetycznych, nie emitując własnych sygnałów, co zapewnia mu odporność na zakłócenia i możliwość śledzenia do 1000 celów. 

Według informacji przedstawionych podczas prezentacji, BASIA powstała w odpowiedzi na istotną lukę w obecnych systemach monitorowania przestrzeni powietrznej, które mają ograniczoną skuteczność w wykrywaniu bardzo nisko lecących obiektów. Jest to jednak rozwiązanie typu dual-use. Aerostat może być wykorzystywana zarówno przez siły zbrojne, ale też inne służby państwowe, takie jak Straż Graniczna czy Policja, czy przez przemysł np. do monitorowania otoczenia strategicznych obiektów infrastruktury energetycznej.

System opracowali naukowcy z instytutów PAN. W prace zaangażowany jest Instytut Podstawowych Problemów Techniki (IPPT PAN) odpowiadający za projekt aerostatu i algorytmy, oraz Centrum Badań Kosmicznych (CBK PAN) odpowiadające za systemy optyczne i przetwarzanie obrazu. Wśród partnerów przemysłowych wymienia się m.in. XY Sensing (pasywna stacja PCL), Adaptronicę (wykonanie aerostatu) oraz Politechnikę Rzeszowską (system ADS-B i algorytmy analityczne).

Warto zwrócić uwagę, że BASIA jest na etapie koncepcji i prototypu. Wciąż jest to rozwiązanie testowe, nie wdrożone operacyjnie.

Nauka w służbie obronności?

Stanisław Wziątek wiceminister obrony narodowej w rozmowie z Portalem Obronnym przyznał, że obronność powinna wykorzystywać najnowsze rozwiązania nauki. "To połączenie z jednej strony nauki, z drugiej strony biznesu i na końcu tego użytkownika, którym może być polskie wojsko, jest najlepszym modelem do tego, żeby budować naszą odporność na zagrożenia i budować swój własny potencjał obronny" - podkreślił.

Marcin Kulasek, minister nauki i szkolnictwa wyższego zwrócił uwagę, że przykładem takiej kooperacji jest aerostat BASIA, będący uzupełnieniem systemu BARBARA, na który umowa o wartości ok. 960 mln dolarów została podpisana w maju 2024 r. Zakłada ona nabycie czterech amerykańskich aerostatów rozpoznawczych. "Polska nauka pokazuje, że jest w stanie przygotować, zaproponować i na końcu wdrożyć wspólnie z polskim polskimi siłami zbrojnymi rzeczy potrzebne dla bezpieczeństwa Polaków" - dodał minister.

Prof. Krzysztof Kulpa przypomniał natomiast, że BASIA to wciąż koncepcja. "Koncepcja, żeby na aerostacie posadzić wiele czujników, a z mojego punktu widzenia najciekawszym czujnikiem jest radar pasywny, czyli taki radar, który sam nie nic nie emituje, ale korzysta z tego, że ktoś inny wysyła fale elektromagnetyczne, świeci tak jak słońce i w odbiciu tego czegoś widzimy samoloty, drony ludzi, pojazdy, w odległościach od kilku do kilkuset kilometrów. Wyniesienie tego na aerostacie daje dużą zaletę, bo wtedy widzimy dużo dalej" - mówił.

Portal Obronny SE Google News