POWERTECH stawia na napędy dla bezzałogowców
POWERTECH została założona nieco ponad półtora roku temu jako część większej grupy obronnej - EDGE Group - z siedzibą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Głównym obszarem działalności spółki jest opracowywanie i produkcja układów napędowych dla platform autonomicznych, przede wszystkim bezzałogowych statków powietrznych.
Portfolio firmy obejmuje kilka kategorii jednostek napędowych. Są wśród nich silniki tłokowe, turboodrzutowe oraz turbośmigłowe. Spółka podkreśla, że nie chce ograniczać się do oferowania gotowych, standardowych produktów, lecz zamierza dostosowywać rozwiązania do wymagań konkretnych klientów i projektów.
Nie sprzedajemy silników „z półki”. Poświęcamy dużo czasu na zrozumienie potrzeb klienta – powiedział w rozmowie z Portalem Obronnym Marian Lubieniecki, prezes zarządu POWERTECH.
Polska ważnym rynkiem dla firmy
Polska znalazła się wśród najważniejszych kierunków międzynarodowej ekspansji POWERTECH. Zdaniem Mariana Lubienieckiego wpływają na to zarówno rosnące wydatki obronne, jak i rozwój krajowych zdolności w zakresie systemów bezzałogowych.
Polska bardzo intensywnie inwestuje obecnie w zdolności obronne. Przyciąga to uwagę wielu podmiotów z sektora przemysłu obronnego – wskazał Lubieniecki.
W przypadku POWERTECH istotne znaczenie ma również rozwój polskich i regionalnych programów związanych z bezzałogowymi platformami powietrznymi. Zapotrzebowanie na napędy do dronów rośnie wraz z rozwojem nowych konstrukcji, a układ napędowy w dużej mierze decyduje o osiągach i możliwościach całej platformy.
Zajmujemy się układami napędowymi dla platform bezzałogowych. Wiemy, że w Polsce i w całym regionie obserwujemy bardzo dynamiczny rozwój tego rodzaju platform – podkreślił CEO POWERTECH.
Firma szuka polskich partnerów
Jednym z pierwszych celów POWERTECH na polskim rynku jest zbudowanie bazy dostawców i kooperantów. Spółka chce współpracować z polskimi przedsiębiorstwami nie tylko przy projektach realizowanych w kraju, ale również przy przedsięwzięciach prowadzonych na innych rynkach. Według Mariana Lubienieckiego Polska dysponuje szeroką bazą przemysłową oraz kompetencjami, które mogą zostać wykorzystane w produkcji komponentów dla sektora lotniczego i obronnego.
Polska interesuje nas z dwóch powodów: ze względu na rynek obronny oraz rynek naszych konkretnych produktów, ale także ze względu na jej potencjał przemysłowy, czyli szeroką bazę dostawców, potencjalnych partnerów i kooperantów – powiedział.
POWERTECH deklaruje otwartość na różne modele współpracy. Mogą one obejmować między innymi wejście polskich przedsiębiorstw do łańcucha dostaw spółki, wspólny rozwój technologii, produkcję komponentów oraz szerszą lokalizację wyrobów.
Transfer technologii i lokalizacja produkcji
Jednym z elementów oferty POWERTECH ma być transfer technologii. Spółka chce dostosowywać zakres współpracy do potrzeb klientów oraz wymagań poszczególnych programów.
W porównaniu z innymi firmami jesteśmy znacznie bardziej otwarci na transfer technologii i lokalizację produkcji. Dlatego aktywnie poszukujemy partnerów, z którymi moglibyśmy realizować takie przedsięwzięcia – zaznaczył Lubieniecki.
Jego zdaniem lokalne wytwarzanie i serwisowanie produktów mają szczególne znaczenie na polskim rynku. Dotyczy to zwłaszcza rozwiązań przeznaczonych dla sił zbrojnych, gdzie istotna jest dostępność obsługi, możliwość szybkiego dostarczania części oraz ograniczenie zależności od zagranicznych dostawców. POWERTECH wskazuje, że w przypadku lokalnych projektów możliwe byłoby osiągnięcie poziomu, w którym 60–70 procent komponentów produktu byłoby wytwarzanych w kraju jego użytkowania.
Jeżeli mówimy o lokalnych projektach i lokalnych klientach, ogromną zaletą jest możliwość zaoferowania wraz z produktem lokalnej sieci poddostawców. Oznacza to, że produkt jest w dużej mierze lokalizowany – 60–70 procent komponentów jest wytwarzanych w tym samym kraju, w którym produkt jest użytkowany – wyjaśnił prezes zarządu POWERTECH.
„Chcemy stać się częścią polskiego ekosystemu”
Spółka podkreśla, że jej obecność w Polsce nie ma ograniczać się do jednorazowej sprzedaży silników. POWERTECH chce zbudować długoterminowe relacje z polskimi klientami i przedsiębiorstwami.
Nie chcemy być tutaj tylko przez chwilę. Chcemy pozostać w Polsce na dłużej i stać się częścią polskiego ekosystemu, szczególnie w obszarze lotniczych układów napędowych, a zwłaszcza w kontekście przemysłu obronnego – zadeklarował Lubieniecki.
Firma chce współpracować zarówno z producentami bezzałogowych statków powietrznych, jak i przedsiębiorstwami wyspecjalizowanymi w produkcji komponentów, obróbce, integracji oraz obsłudze technicznej. W ocenie POWERTECH polskie firmy mogą stać się częścią globalnej sieci dostawców spółki.
Zależy nam, aby polskie firmy pracowały nie tylko przy projektach realizowanych w Polsce, lecz także przy naszych projektach globalnych – dodał.