UE szykuje przetarg na nowy europejski czołg bojowy. Znamy wymagania

2026-01-11 8:00

Unia Europejska przygotowuje się do kolejnego etapu prac nad przyszłym europejskim czołgiem podstawowym (MBT). Jak wynika z programu prac Europejskiego Funduszu Obronnego (EDF) na 2026 rok, już w najbliższych miesiącach ogłoszony zostanie przetarg na opracowanie i budowę demonstratora nowej, pancernej platformy, informuje niemiecki serwis Hartpunkt, powołując się na dokumenty opublikowane pod koniec grudnia 2025 r.

Leopard 2 A7V

i

Autor: Boevaya mashina/Wikimedia Commons/ CC0 3.0

Nowy czołg dla Europy

Zgodnie z planami Europejskiego Funduszu Obronnego, przetarg obejmie koncepcję oraz rozwój demonstratora MBT, który ma osiągnąć co najmniej 6. poziom gotowości technologicznej (Technology Readiness Level, TRL), co w praktyce sprowadza się do testów prototypu w warunkach zbliżonych do rzeczywistych.

Jak donosi Hartpunkt, projekt ma doprowadzić do przeprowadzenia wstępnego przeglądu projektu (Preliminary Design Review) oraz wykazania zgodności z obowiązującymi normami bezpieczeństwa. Komisja Europejska wybierze tylko jeden wniosek, a budżet przedsięwzięcia oszacowano na około 125 mln euro.

Przyszły czołg UE: automatyczne ładowanie, drony i aktywna obrona

Wymagania techniczne stawiane przyszłemu czołgowi są bardzo rozbudowane. Pojazd ma zapewniać optymalną równowagę między mobilnością, ochroną i siłą ognia, przy czym kluczowy nacisk położono na tę ostatnią. Wymagany jest automat ładowania oraz zapas amunicji pozwalający na prowadzenie 20 starć bojowych. Armata ma gwarantować zdolność rażenia najlepiej chronionych współczesnych czołgów z dużych odległości, przy wysokim prawdopodobieństwie pierwszego trafienia - również przeciwko celom poruszającym się, jak wyjaśnia niemiecki serwis.

EDF oczekuje także zastosowania inteligentnej, programowalnej amunicji, długiej żywotności lufy oraz dużego potencjału rozwojowego uzbrojenia głównego. Kaliber armaty nie został określony. Czołg ma być wyposażony w zaawansowane systemy automatycznego wykrywania, identyfikacji i śledzenia wielu zagrożeń jednocześnie, zgodnie z obowiązującymi standardami NATO. Ciekawym elementem jest wymóg, aby uzbrojenie pomocnicze było zdolne do zwalczania lekko i średnio opancerzonych celów.

Zakres ochrony obejmuje m.in. broń chemiczną, IED, RPG, pociski HEAT i ATGM, amunicję krążącą, drony FPV, a także kinetyczne pociski przeciwpancerne kalibru co najmniej 125 mm. Wymagany jest aktywny system ochrony (APS), odporność na walkę elektroniczną, ataki cybernetyczne oraz broń energetyczną. Pojazd ma również posiadać systemy maskowania, zdolność zwalczania rojów dronów i niską sygnaturę elektromagnetyczną.

W zakresie mobilności przyszły MBT ma osiągać co najmniej 60 km/h na drogach i 40 km/h w terenie, przy zasięgu minimum 600 km. Masa bojowa nie powinna przekraczać 60 ton, choć konstrukcja ma umożliwiać wzrost masy o 15 procent. Długość kadłuba nie powinna przekraczać 8 metrów, szerokość 3,8 metra, a wysokość 2,5 metra. Istotnym elementem są także rozwiązania „zielonych technologii”, ograniczające zużycie paliw kopalnych i emisję CO₂.

Według serwisu Defence Express, obecnie najbliżej spełnienia tych założeń jest demonstrator Leopard 2 A-RC zaprezentowany latem 2024 roku, wyposażony w bezzałogową wieżę i mieszczący się w limicie 60 ton przy wysokości około 2,44 m. Silną konkurencję może jednak stanowić KF51 Panther Rheinmetalla, a własne propozycje mogą przedstawić także Francuzi, poszukujący następcy Leclerca.

Hartpunkt informuje, że ogłoszenie właściwego „Call for Proposals” na unijnym portalu Funding & Tender Opportunities spodziewane jest wiosną 2026 roku, a termin składania ofert ma upłynąć we wrześniu 2026 roku. Nowy projekt ma czerpać z doświadczeń wcześniejszych inicjatyw EDF, czyli MARTE (Main ARmoured Tank of Europe) oraz FMBTech (Technologies for Existing and Future Main Battle Tanks), uruchomionych w 2024 roku po sporze kompetencyjnym między Niemcami a Francją.

MARTE, koordynowany przez niemieckie konsorcjum Rheinmetall i KNDS Deutschland, oraz FMBTech, prowadzony przez francuski Thales, realizowane są równolegle i koncentrują się na studiach oraz projektach koncepcyjnych. Nie jest jeszcze przesądzone, czy i w jakim zakresie ich rezultaty zostaną wykorzystane w nowym programie europejskiego czołgu bojowego ani które państwo obejmie w nim rolę lidera.

Znowu produkujemy w Polsce czołgi | GARDA
Portal Obronny SE Google News