Docelowy system dla jednostki przeciwminowej
PGZ Stocznia Wojenna poinformowała - 28 lipca 2026 roku - że równolegle do prac przy programie pk. "Miecznik" zainstalowała na ORP "Albatros" docelowy system artyleryjski OSU-35K. Stocznia wskazała też, że system pochodzi z konsorcjum PIT-Radwar, a niszczyciel min ORP "Albatros" należy do typu Kormoran II.
Seryjne jednostki typu Kormoran II budowane są w konsorcjum z Remontowa Shipbuilding, OBR CTM i PGZ Stocznią Wojenną. W przypadku tych jednostek uzbrojenie artyleryjskie stanowi element szerszego pakietu przeznaczonego do działania w środowisku minowym i asymetrycznym, gdzie okręt musi nie tylko wykrywać i zwalczać miny, ale też mieć własny środek obrony przed zagrożeniami z powietrza i z powierzchni morza.
Polecany artykuł:
Co daje OSU-35K?
OSU-35K to zdalnie sterowany, stabilizowany okrętowy system uzbrojenia z 35-mm armatą AM-35K, zintegrowaną głowicą obserwacyjno-śledzącą ZGS-35K, blokiem kierowania ogniem BSKO-35K i rezerwowym stanowiskiem RSKO-35K. System zaprojektowano tak, by mógł działać z okrętowym systemem zarządzania walką, ale też samodzielnie, bez wsparcia CMS.
Producent podaje, że OSU-35K zwalcza cele powietrzne, w tym samoloty, śmigłowce, bezzałogowce i pociski, a także cele nawodne i obiekty asymetryczne. Z badań kwalifikacyjnych wynika, że skuteczny zasięg rażenia sięga około 5500 m, a pułap do 3500 m, przy szybkostrzelności około 550 strz./min.
Znaczenie ma też amunicja. System może używać pocisków podkalibrowych FAPDS-T oraz programowalnej ABM, co zwiększa skuteczność przeciw małym i szybkim celom. W praktyce oznacza to większą elastyczność niż w przypadku klasycznego, prostego stanowiska artyleryjskiego, zwłaszcza gdy okręt ma reagować na krótkotrwałe i dynamiczne zagrożenia.
Kormoran II na Bałtyku
Są to wyspecjalizowane niszczyciele min, których podstawowym zadaniem jest poszukiwanie, klasyfikacja, identyfikacja i zwalczanie min morskich, a także rozpoznanie torów wodnych i bezpieczne przeprowadzanie innych jednostek przez akwen zagrożony minami.
Jednostki tego typu mają działać zarówno w polskiej strefie ekonomicznej, jak i w ramach zespołów NATO, Unii Europejskiej oraz innych wielonarodowych sił koalicyjnych na Morzu Bałtyckim, czy Północnym. W realiach Bałtyku to ważne, bo akwen łączy funkcję szlaku komunikacyjnego z obszarem intensywnego nasycenia zagrożeniami minowymi.
Okręty typu Kormoran II mają długość 58,5 m, szerokość 10,3 m, zanurzenie 2,7 m i wyporność około 830 ton. Kadłub wykonano ze stali amagnetycznej, co ogranicza wykrywalność pól fizycznych i zmniejsza ryzyko wzbudzenia min z zapalnikami magnetycznymi. Napęd stanowią dwa silniki wysokoprężne MTU oraz dwa pędniki cykloidalne Voith-Schneider’a, wspierane dziobowym sterem strumieniowym Schottel. Taki układ daje okrętowi bardzo dobrą manewrowość, co ma znaczenie przy pracy w rejonach zagrożonych minami i podczas prowadzenia operacji na wąskich akwenach.
Niszczyciele min typu Kormoran II tworzą dziś trzon polskich sił przeciwminowych. W służbie pozostają ORP "Kormoran" (601), ORP "Albatros" (602) i ORP "Mewa" (603), które pełnią służbę w 13. Dywizjonie Trałowców 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Kolejne trzy jednostki — ORP "Jaskółka" (604), ORP "Rybitwa" (605) i ORP "Czajka" (606) — powstają dla 12. Dywizjonu Trałowców w Świnoujściu. Łącznie seria obejmie sześć okrętów.