Żołnierz WOT zatrzymany za szpiegostwo. Sąd nie zgodził się na aresztowanie

Żołnierz Wojsk Obrony Terytorialnej, Jarosław K., został zatrzymany przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod zarzutem szpiegostwa. Sprawę, o której jako pierwsza poinformowała „Gazeta Wyborcza”, potwierdziła poznańska prokuratura. Mimo wniosku prokuratury, sąd nie zastosował tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego, co spotkało się z zaskarżeniem ze strony śledczych. W reakcji na zarzuty, Jarosław K. został natychmiastowo zwolniony z Terytorialnej Służby Wojskowej.

Żołnierz WOT zatrzymany za szpiegostwo. Sąd nie zgodził się na aresztowanie

i

Autor: WOT/ Materiały prasowe Żołnierz Wojsk Obrony Terytorialnej

Zatrzymanie Jarosława K. miało miejsce 30 marca 2026 roku w Poznaniu. Jak donosi „Gazeta Wyborcza”, zaledwie dziewięć dni wcześniej Jarosław K. uczestniczył w wiecu prorosyjskiego i antyzachodniego ruchu Rodacy Kamraci w Warszawie. Te informacje rzucają nowe światło na sprawę i potencjalne motywy działania żołnierza.

Jarosławowi K. przedstawiono zarzuty dotyczące brania udziału w działalności obcego wywiadu lub działania na jego rzecz, przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Według nieoficjalnych ustaleń „Gazety Wyborczej”, zarzuty te obejmują okres od lipca 2023 do kwietnia 2024 roku. Co ciekawe, „domniemany szpieg został żołnierzem WOT 8 marca 2024 roku, czyli zarzut obejmuje tylko miesiąc jego służby w tej formacji”.

Śledztwo Prokuratury Okręgowej w Poznaniu

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, prok. Łukasz Wawrzyniak, potwierdził, że śledztwo w sprawie szpiegostwa wszczęto na podstawie materiałów uzyskanych przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. Jak oświadczył prok. Wawrzyniak:

„W toku postępowania funkcjonariusze ABW zatrzymali obywatela polskiego, któremu przedstawiono zarzut. Prokuratura skierowała do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Sąd wniosku nie uwzględnił, zastosował środki wolnościowe. Decyzja sądu jest nieprawomocna”.

Dodał również, że śledczy zaskarżyli decyzję sądu rejonowego, a „Z uwagi na dobro śledztwa na obecnym etapie inne informacje nie mogą zostać udzielone”.

Reakcja Wojsk Obrony Terytorialnej

W odpowiedzi na zaistniałą sytuację, Wojska Obrony Terytorialnej wydały komunikat, w którym p.o. rzecznika prasowego DWOT, mjr Rafał Rylich, poinformował o natychmiastowym zwolnieniu Jarosława K. z Terytorialnej Służby Wojskowej. Jak czytamy w komunikacie:

„Niezwłocznie po otrzymaniu informacji dowódca brygady podjął decyzję o natychmiastowym zwolnieniu wyżej wymienionego z pełnienia Terytorialnej Służby Wojskowej”.

Podkreślono, że zatrzymany posiadał jedynie podstawowe upoważnienie do informacji niejawnych, które jest standardowo wymagane na każdym stanowisku służbowym w WOT. Ważne jest również to, że Jarosław K. „nie pełnił służby w ramach ochrony granic RP, czy innych operacji związanych z bezpieczeństwem państwa”.

Decyzja sądu i dalsze kroki

Sąd nie zgodził się na tymczasowe aresztowanie podejrzanego, argumentując, że „na obecnym etapie i przy obecnych dowodach przedwczesne byłoby stwierdzenie, że istnieje duże prawdopodobieństwo działania na rzecz rosyjskiego wywiadu”. Rzecznik poznańskiego sądu, Aleksander Brzozowski, wyjaśnił, że „Dowody nie wskazują, że taki czyn zaistniał”.

Mimo to, sąd uznał, że zgromadzone dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa polegającego na zgłoszeniu gotowości działania na rzecz obcego wywiadu, albo gromadzeniu lub przechowywaniu informacji w celu udzielenia ich obcemu wywiadowi, na szkodę RP. Śledczy zaskarżyli decyzję sądu, co oznacza, że sprawa będzie miała swój dalszy ciąg.

Portal Obronny SE Google News