Wielka Brytania zmienia priorytety w obronności. Drony zastąpią niszczyciele i fregaty?

Wielka Brytania szykuje się na rewolucję w obronności, stawiając na systemy autonomiczne i drony bojowe zamiast tradycyjnych okrętów wojennych. Jak podaje „Sunday Times”, nowy brytyjski plan inwestycji w obronność (DIP) ma zostać opublikowany w przyszłym tygodniu, ujawniając znaczące zwiększenie budżetu na wojsko. Ta strategiczna zmiana, napędzana rosnącym zagrożeniem podwodnym ze strony Moskwy, przewiduje wycofanie finansowania dla przyszłych niszczycieli i fregat na rzecz zaawansowanych technologii bezzałogowych.

Brytyjski niszczyciel typu 45, D37 HMS Defender, płynący po morzu, obserwowany przez osoby z flagami Wielkiej Brytanii i Szkocji na pierwszym planie, w kontekście rewolucji obronności w Wielkiej Brytanii, o której możesz przeczytać na naszym portalu.
Autor: Royal Navy/ Materiały prasowe Brytyjska fregata HMS Dunca
  • Wielka Brytania planuje nowy plan inwestycji w obronność (DIP), który skupi się na dronach i systemach autonomicznych, rezygnując z finansowania tradycyjnych niszczycieli i fregat (typu 83 i 32).
  • Budżet na modernizację armii zostanie zwiększony o 1-1,5 mld funtów (do ok. 15 mld), a plan ma zostać opublikowany w przyszłym tygodniu, prawdopodobnie we wtorek.
  • Zmiany są odpowiedzią na rosnące zagrożenie, m.in. ze strony Rosji, szczególnie podwodne, gdzie drony mają być skuteczniejsze od starzejącej się floty.
  • Dodatkowo, 500 mln funtów zostanie przeznaczone na wyposażenie komandosów, w tym nowe szybkie łodzie i systemy autonomiczne, a MoD utworzy grupę zadaniową ds. systemów bezzałogowych.

Nowy brytyjski plan inwestycji w obronność (DIP), który ma zostać opublikowany w przyszłym tygodniu, stanowi kluczowy element modernizacji sił zbrojnych Wielkiej Brytanii. Tygodnik „Sunday Times” zaznaczył w niedzielę (28 czerwca), że te priorytety to odpowiedź na rosnące zagrożenia, w tym ze strony Rosji. Zgodnie z informacjami gazety, rząd Wielkiej Brytanii planuje zamówić nowy rodzaj jednostki załogowej, jednak główny nacisk zostanie położony na systemy autonomiczne. Podkreślono, że u podstaw nowej wersji planu legło założenie, iż z rosnącym zagrożeniem podwodnym ze strony Moskwy drony i autonomiczne pojazdy bezzałogowe radzą sobie lepiej niż „obecna flota starzejących się okrętów wojennych”.

Rewolucja w Royal Navy: Dlaczego drony zastąpią fregaty?

Z dokumentu ma zniknąć finansowanie dla niszczycieli typu 83 i fregat typu 32. Te pierwsze miały w przyszłości zastąpić niszczyciele obrony powietrznej typu 45, a te drugie – służyć m.in. jako platformy dla autonomicznych systemów przeciwminowych i dronów do zwalczania okrętów podwodnych. Ta radykalna zmiana ma na celu dostosowanie Royal Navy do współczesnych wyzwań i efektywniejsze wykorzystanie zasobów w walce z nowoczesnymi zagrożeniami.

Miliardy funtów na obronność: Kto stoi za nowym budżetem?

Nowy minister obrony Dan Jarvis miał – według tygodnika – wynegocjować zwiększenie budżetu na modernizację armii o miliard lub półtora miliarda funtów, czyli do około 15 mld. Jest to jednak wciąż mniej niż 28 mld, które były potrzebne według ubiegłorocznej oceny Ministerstwa Obrony (MoD). „Sunday Times” zaznaczył, że plan zaakceptował Andy Burnham, faworyt do objęcia stanowiska nowego premiera. Odchodzący szef rządu Keir Starmer chce, by inwestycje w obronność były częścią jego dziedzictwa, a współpracownicy Starmera konsultowali się w tej sprawie z zespołem Burnhama. Ta współpraca polityczna podkreśla wagę, jaką obecny i potencjalny przyszły rząd przykładają do kwestii bezpieczeństwa.

Wojna dronowa jako inspiracja: Doświadczenia z Ukrainy

Plan ma zostać opublikowany w przyszłym tygodniu, być może we wtorek. Ponadto MoD ma utworzyć nową grupę zadaniową ds. systemów bezzałogowych, korzystającą z doświadczeń wszystkich rodzajów sił zbrojnych i szkolącą żołnierzy w wojnie dronowej. Tygodnik podkreślił, że inspiracją może być tutaj doświadczenie wojsk ukraińskich, zdobyte podczas wojny z Rosją. MoD oświadczyło w niedzielę, że częścią planu będzie inwestycja w wyposażenie dla komandosów: m.in. w nowe szybkie łodzie, drony i inne systemy autonomiczne. Na modernizację sił specjalnych ministerstwo chce przeznaczyć około 500 mln funtów. Dan Jarvis podkreślił znaczenie tych inwestycji, mówiąc:

„Inwestujemy w nowe śmiercionośne drony uderzeniowe, szybkie łodzie i okręty desantowe, aby dać naszym komandosom sprzęt, którego potrzebują, by wyprzedzać przeciwników i zapewniać nam ochronę”.

Kontrowersje i dymisje: Długa droga do nowego planu

Mimo zwiększonego budżetu na obronność, James Cleverly, były konserwatywny szef dyplomacji, uważa, że dodatkowy miliard funtów to i tak „kropla w morzu potrzeb”. Deklaruje również, że prawicowy rząd gwałtownie ograniczyłby wydatki socjalne, by znaleźć fundusze na obronę. Poprzednia wersja planu wywołała kłótnię w rządzie i dymisję ministra obrony Johna Healeya, który ostrzegł, że rząd Starmera przewidział za mało pieniędzy na modernizację armii. Według mediów, zwiększenie wydatków blokowało Ministerstwo Finansów. Spory wewnątrz rządu doprowadziły do opóźnienia publikacji planu. Początkowo miał się on ukazać jeszcze w ubiegłym roku, a potem – w maju 2026 r. Keir Starmer zapowiedział 22 czerwca swoją dymisję. Partia Pracy szuka nowego lidera, a co za tym idzie – nowego szefa rządu. Na razie jedynym kandydatem jest Andy Burnham, burmistrz aglomeracji Manchesteru, co wskazuje na kontynuację dotychczasowych kierunków strategicznych.

Grupa WB na Eurosatory 2026 | PORTAL OBRONNY