- Polska załoga czołgu Abrams z 1. Warszawskiej Brygady Pancernej bierze udział w elitarnych zawodach Sullivan Cup w USA.Zawody w Fort Moore to test umiejętności załóg czołgów z całego świata, oceniający precyzję, szybkość i skuteczność.Polscy czołgiści rywalizują z najlepszymi, wykorzystując Abramsy udostępnione przez Amerykanów.
Polska w rywalizacji pancernych elit
Sullivan Cup to jedna z najbardziej wymagających rywalizacji pancernych w US Army, rozgrywana w Fort Moore, siedzibie U.S. Army Maneuver Center of Excellence, gdzie załogi są oceniane m.in. za tempo działania, precyzję i skuteczność wykonywania zadań. W 2026 roku wydarzenie odbędzie się w dniach 30 kwietnia - 8 maja. "Tegoroczna rywalizacja zgromadzi zespoły wyłonione spośród jednostek pancernych US Army oraz sił zbrojnych państw partnerskich, które zmierzą się w sprawdzianie umiejętności manewrowych załóg, zabezpieczenia logistycznego, sprawności fizycznej oraz skuteczności bojowej. Sukces będzie wymagał opanowania kluczowych umiejętności technicznych i taktycznych, niezbędnych do działania w warunkach bojowych, które wystawią żołnierzy na duże obciążenie fizyczne i psychiczne" - zwracają uwagę organizatorzy.
"Zawody te oddają hołd swojemu patronowi, generałowi (w st. spocz.) Gordonowi R. Sullivanowi. Gen. Sullivan rozpoczął służbę jako oficer wojsk pancernych i w trakcie swojej bogatej kariery dowodził licznymi formacjami pancernymi. Po ponad 36 latach służby zakończył karierę wojskową, pełniąc funkcję 32. Szefa Sztabu Armii Stanów Zjednoczonych. Jego zaangażowanie w rozwój wojsk pancernych stanowi wzór dla naszych pancerniaków. Trenujcie intensywnie i przyjedźcie przygotowani, by pokazać światu swoje najlepsze umiejętności!" - podkreślił gen. bryg. Chad C. Chalfont.
Zawody mają charakter jednocześnie sportowy i szkoleniowy. Żołnierze rywalizują w szeregu konkurencji ocenianych punktowo i pod presją czasu, obejmujących m.in. strzelania, działania taktyczne, identyfikację celów, łączność czy sprawność fizyczną. Kluczowe jest to, że liczy się praca całej załogi jako systemu: dowódcy, działonowego i kierowcy. Zwycięża nie tylko najcelniejszy, ale najbardziej „bojowy” zespół, zdolny działać szybko, precyzyjnie i pod dużym obciążeniem fizycznym oraz psychicznym.
Udział polskiej załogi w tych zawodach jest ważnym sygnałem, że Wojsko Polskie coraz mocniej wchodzi do grona użytkowników Abramsów gotowych mierzyć się z najlepszymi na amerykańskim poligonie. W przypadku zagranicznych ekip Amerykanie udostępniają wozy szkolne z zasobów Armor School w Fort Moore.
Abramsy w Wojsku Polskim
Wprowadzenie czołgów Abrams do Wojska Polskiego to jedna z kluczowych elementów modernizacji sił pancernych. Pierwszym typem, który trafił do Polski, są czołgi M1A1FEP Abrams. To maszyny pochodzące z zasobów United States Marine Corps, które wcześniej przeszły modernizację obejmującą m.in. ulepszone systemy kierowania ogniem i obserwacji. Mowa tutaj o 116 czołgach, które Polska zamówiła w czerwcu 2023 roku na mocy umowy o wartości około ok. 1,4 mld. Obejmowała ona starsze Abramsy, ale też sprzęt towarzyszący, w tym 12 wozów zabezpieczenia technicznego M88A2 HERCULES, 8 mostów towarzyszących M1074 JOINT ASSAULT BRIDGE, 6 wozów dowodzenia M577 i 26 warsztatów NG SECM na podwoziu HMMWV, a także pakietem szkoleniowym i logistycznym. Dostawy tych maszyn zakończyły się w czerwcu 2024 r. Ten wariant pełni rolę rozwiązania pomostowego. Pozwolił szybko wprowadzić zachodni sprzęt do linii i rozpocząć szkolenie załóg.
Drugą, docelową wersją są najnowocześniejsze w tej chwili czołgi w polskiej armii, czyli M1A2 SEPv3 Abrams. To jedna z najnowocześniejszych i najlepiej opancerzonych maszyn bojowych na świecie, a zarazem najnowsza wersja amerykańskiego czołgu podstawowego Abrams. Polska zdecydowała się na zakup tych czołgów w odpowiedzi na rosnące zagrożenia w regionie i potrzebę modernizacji Sił Zbrojnych RP. Łącznie zamówiono 250 czołgów Abrams M1A2 SEPv3 na mocy umowy podpisanej w kwietniu 2022 roku o wartości ok. ok. 4,75 mld dolarów. Obejmuje ona czołgi wraz ze sprzętem towarzyszącym, w tym 26 wozów zabezpieczenia technicznego M88A2 HERCULES i 17 mostów towarzyszących M1074 JOINT ASSAULT BRIDGE, a także pakiet szkoleniowy i logistyczny oraz zapas amunicji. Czołgi Abrams w najnowszej wersji SEPv3 trafiają przede wszystkim do 18. Dywizji Zmechanizowanej, w tym do 1. Warszawskiej Brygady Pancernej.
Pierwsze Abramsy w wersji M1A2 SEPv3 dotarły do Polski na początku 2025 roku. Dostawa obejmowała 28 pojazdów, które po przybyciu do kraju zostały skierowane do Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych w Poznaniu, gdzie wykonano ich tzw. deprocessing, czyli poszerzony przegląd zerowy po długotrwałym transporcie morskim. Dostawy wciąż trwają i zgodnie z informacjami Ministerstwa Obrony Narodowej zakończą się do 2026 roku. Po ich zrealizowaniu Abramsy M1A2 SEPv3 staną się cennym uzupełnieniem i wzmocnieniem wojsk pancernych.