Polska o krok od podpisania umowy SAFE. Rząd sfinalizuje pierwsze umowy

Polska ma być gotowa do podpisania umowy pożyczkowej z Komisją Europejską w ramach programu SAFE już w przyszłym tygodniu. Mowa o kwocie 43,7 mld euro, która ma wesprzeć inwestycje w przemysł obronny. Oprocentowanie pożyczki ma wynieść około 3%, co, zdaniem wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, pozwoli Polsce zaoszczędzić dziesiątki miliardów złotych w porównaniu do zaciągania kredytów na rynkowych warunkach. Program SAFE ma zapewnić państwom członkowskim Unii Europejskiej do 150 mld euro na wzmocnienie obronności.

Jak poinformował we wtorek (28 listopada) Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i szef Ministerstwa Obrony Narodowej, Polska jest w ostatnich etapach przygotowań do podpisania umowy pożyczkowej z Komisją Europejską. „Myślę, że w przyszłym tygodniu powinniśmy być już gotowi do podpisania umowy” – powiedział Kosiniak-Kamysz w Polsat News, odpowiadając na pytanie o termin wpłynięcia środków z programu SAFE do kraju. To ważny krok, zwłaszcza że Polska ma być największym beneficjentem tego unijnego instrumentu, z alokacją 43,7 mld euro.

Pełnomocniczka rządu Magdalena Sobkowiak-Czarnecka powiedziała w poniedziałek PAP, że Polska w ciągu kilku dni podpisze umowę z Komisją Europejską ws. programu SAFE. Wcześniej, w czwartek, KE przesłała tekst umowy pożyczkowej SAFE do 18 z 19 państw członkowskich uczestniczących w tym programie, m.in do Polski.

Oprocentowanie pożyczki, które ma wynieść około 3 proc., jest szczególnie korzystne. Kosiniak-Kamysz podkreślił, że „sytuacja ratingów UE” jest znacznie lepsza niż indywidualne oceny kredytowe Polski, co czyni to rozwiązanie atrakcyjnym. Dodał również, że „wszystkie wskaźniki też, analizy - na przykład Citibanku - pokazują, że Polska korzystając z tego instrumentu może zaoszczędzić około czterdziestu kilku miliardów w porównaniu, gdyby brała kredyt na warunkach dzisiaj obowiązujących Polsce”. 

Elastyczność i cel programu SAFE

Program SAFE (Security Action for Europe), zatwierdzony w połowie lutego bieżącego roku przez Radę UE, ma na celu zapewnienie państwom członkowskim do 150 mld euro w formie pożyczek na inwestycje w przemysł obronny. Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że umowa pożyczkowa nie oznacza jednorazowego zaciągnięcia kredytu, lecz „dostępność do linii kredytowej”. Oznacza to, że „Ile będziemy chcieli, tyle skorzystamy. Jak wykorzystamy mniej niż jest w tej puli przeznaczone dla Polski, to będzie nasza decyzja”. Taka elastyczność pozwala na dostosowanie wykorzystania środków do bieżących potrzeb i projektów.

Weto prezydenta a alternatywne rozwiązania

W połowie marca prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny mechanizm SAFE. W odpowiedzi na tę decyzję, Rada Ministrów przyjęła uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna. Uchwała ta upoważnia ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do reprezentowania polskiego rządu i podpisania w jego imieniu umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE, którą Bank Gospodarstwa Krajowego zaciągnie na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ).

Jednak przekierowanie środków z SAFE do FWSZ wiąże się z pewnymi wyzwaniami. Pieniądze z Funduszu mogą być wykorzystywane wyłącznie na potrzeby wojska, co może ograniczyć ich przeznaczenie. Pierwotnie planowano, że wsparcie trafi również do innych służb, takich jak Policja i Straż Graniczna, oraz na rozwój infrastruktury. Według wcześniejszych deklaracji rządu, 89 proc. środków z SAFE miało trafić do polskich firm zbrojeniowych, co podkreśla znaczenie programu dla krajowego sektora obronnego.

EKG 2026 - Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, Pełnomocnik Rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy