Zgodnie z informacją przekazaną przez szefa MON, Władysława Kosiniaka-Kamysza na plaformie X 25 czerwca, polskie Siły Zbrojne osiągnęły stan ponad 220 tysięcy żołnierzy w służbie czynnej. W skład tej liczby wchodzą: Żołnierze zawodowi, żołnierze dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej, żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, żołnierze w trakcie kształcenia na uczelniach wojskowych i w centrach szkolenia.
Wicepremier Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że "wyszkolenie żołnierza wymaga lat nauki, doświadczenia i ćwiczeń. Dlatego inwestujemy nie tylko w uzbrojenie, ale przede wszystkim w ludzi".
Poprzedni rząd stawiał za cel osiągnięcie 300-tysięcznej armii, składającej się z 250 tys. żołnierzy zawodowych i 50 tys. żołnierzy WOT. Obecne kierownictwo MON przedstawiło nową, jeszcze bardziej ambitną wizję. Według wpisu wicepremira "celem jest posiadanie 500 tysięcy żołnierzy w służbie i rezerwie wysokiej gotowości".
Osiągnięcie pułapu pół miliona żołnierzy to ogromne wyzwanie demograficzne, finansowe i organizacyjne. Wiceminister obrony narodowej Stanisław Wziątek wskazał, że cel 300 tys. żołnierzy zawodowych ma zostać osiągnięty do 2039 roku w ramach Programu Rozwoju Sił Zbrojnych RP na lata 2025-2039. MON planuje intensyfikację działań rekrutacyjnych, w tym poprzez kampanie takie jak "Zostań Żołnierzem RP".